Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Po czyjej stronie?

GDZIE BYLIŚMY WTEDY,
gdy nasz Pan modlił się i cierpiał w Ogrodzie Oliwnym,
a uczniowie spali?
Zaś dranie, łobuzy i sługusy szukali Go.
Znaleźli. Pojmali. Uprowadzili.
Bo zamiast: "ząb za ząb, oko za oko",
głosił: "miłujcie nieprzyjaciół waszych".
Byliśmy z uczniami?
Może serca nasze wołały: Ludzie, za co Go aresztujecie?
Ale boję się tej myśli,
że tego wieczoru byliśmy najgorliwsi wśród tej zgrai,
że dopasowaliśmy się do sytuacji, by być na wierzchu.

Widzieliśmy, jak żołdacy, faryzeusze, oszuści
prowadzili Pana związanego przed sąd Kajfasza, Piłata,
by raz na zawsze skończyć z Nim.
Uczestniczyliśmy w parodii procesu.
Sędzia łapczywie uwierzył fałszywym świadkom
i skazał Pana na śmierć przez ukrzyżowanie,
za to, że my nie dorośliśmy do prawdy mesjańskiej.
Może chcieliśmy krzyknąć: To Ten, na którego czekamy.
Ale boję się tego wspomnienia,
że byliśmy w tłumie i krzyczeliśmy najgłośniej: Ukrzyżuj Go!

Schowaliśmy się za węgłem jakiegoś domu,
gdy siepacze, łotrzy, pijacy
biczowali, pastwili się nad Nim,
przybili do krzyża naszego Pana
za to, że powiedział prawdę: "Jestem Synem Bożym";
prawdę oczywistą, udowodnioną,
ale kłującą, niechcianą.
Może oczy nasze pytały: Dlaczego?
Ale głośno powtarzaliśmy wraz z motłochem:
Dość zamieszek, ukrzyżuj Go! Nie mamy króla,
tylko rzymskiego cesarza.

Staliśmy w gęstym tłumie,
gdy Pan, nasz Pan, wisiał na krzyżu i umierał.
A złodzieje, tchórze, dwulicowcy wrzeszczeli:
Widzisz, taki jest Twój koniec.
Jeśli jesteś Mesjaszem,
uwolnij siebie z tej okropności.
Byliśmy przekonani, że to niewinna krew.
Spadnie ona na nas i na nasze dzieci.
Ale nie krzyknęliśmy tak, tylko:
Hej, Ty tam, jeśli jesteś tym... to...

Prześladuje mnie ta myśl,
że my, porządni ludzie,
daliśmy się tak omamić;
co więcej, wykorzystaliśmy
wszystkie środki przekazywania myśli:
pieniądze, reklamę, klakierów...
by wmówić sobie i całej hołocie, że mamy rację,
że to jedyny sposób na spokój w państwie rzymskim.

A GDZIE JESTEŚMY DZISIAJ?
Lękam się tej myśli, która budzi mnie w środku nocy,
że my tam wciąż jesteśmy: w Ogrodzie Oliwnym,
przed pałacem Piłata, wśród krzyżujących, na Golgocie,
i przekrzykujemy się nawzajem:
Ukrzyżuj Go! Ukrzyżuj Go za to,
że wprowadzał nowy porządek.

BOJĘ SIĘ TEJ MYŚLI...

M. Oszkiel



Wasze komentarze:
 Magdalena: 28.06.2024, 22:48
 Panie Jezu, przepraszam za to że tak często brakuje mi odwagi aby przyznać się do Ciebie i stanąć po Twojej Stronie :( Tak często zwycięża we mnie lęk, wygodnictwo, egoizm...Boję się bardzo że kiedyś usłyszę od Ciebie, Jezu skierowane do mnie Twoje Slowa: "nie znam Cię", tak bardzo się tego boję...Proszę, dodaj mi odwagi w wyznawaniu wiary...Przepraszam Cię❤️
(1)


Autor

Treść

Nowości

Nowenna do Świętego Szarbela - dzień 2Nowenna do Świętego Szarbela - dzień 2

bł. Czesławbł. Czesław

Modlitwa do bł. CzesławaModlitwa do bł. Czesława

Litania do bł. CzesławaLitania do bł. Czesława

św. Ansegizśw. Ansegiz

Modlitwa do św. AnsegizaModlitwa do św. Ansegiza

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej