Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Bolesna śmierć przyjaciela

Dziś, otarłszy się o grozę śmierci, pragnę złożyć Tobie, Dawco Życia, dzięki, przede wszystkim za mojego Przyjaciela, z którym tragicznie złączyłeś moją przestrzeń i czas. Bez względu na to, jak bolesną tajemnicą stała się dla mnie nasza przyjaźń, wiem, że niebezsensownie przeniesiona w wieczność, pozostanie dla mnie do końca dni, zbawczym "wyrzutem", nie pozwalającym mi uczynić nic głupiego, co mogłoby jej zaszkodzić. Całą potęgą nieśmiertelnej Miłości człowieka do człowieka, potęgą jej ryzyka i ceny, jaką przyszło nam zapłacić, niezłomnie wierzę, że nawet zza grobu, a może zwłaszcza stamtąd, towarzyszy on moim zmaganiom z "gwałtem" śmierci i czeka... Jak można czekać na kogoś, kogo ośmieliło się pokochać i raptem pozostawiło na "Drugim Brzegu"... ks. Robert Lorenc Bolesna śmierć przyjaciela



Jeszcze nikt nie skomentował - bądź pierwszy!


Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej