Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pielgrzymkowe refleksje

     Na przełomie września i października 2001 r. mieliśmy możliwość wzięcia udziału w autokarowej pielgrzymce do najważniejszych sanktuariów maryjnych Europy Naszym głównym celem była Fatima, ale oczywiście, żeby tam dojechać i wrócić, trzeba pokonać kilka tysięcy kilometrów i przemieszczać się z hotelu do hotelu niemal codziennie. Dzięki temu program pielgrzymki był bardzo bogaty. Poza Fatimą nawiedzaliśmy także inne ważne sanktuaria - Lourdes, La Salette, Montserrat, Avilę, Santiago de Compostela i Mariazell.

     Ale od początku. Dnia 18 września 2001 r. po Mszy św. w mariańskim kościele przy ul. Gdańskiej w Warszawie wyruszyliśmy na 19-dniową pielgrzymkę. Do Fatimy dotarliśmy po tygodniu, pozostawiwszy za sobą Czechy, Austrię, Włochy, Francję i Hiszpanię. Fatima - miasto leżące w środkowej Portugalii - jest jednym z głównych ośrodków kultu maryjnego na świecie, wiążącego się z objawieniami Matki Bożej (w dn. 13 maja - 13 października 1917 r.). Jest ona wielkim centrum pielgrzymkowym, o czym świadczy liczba 4 min pątników z ponad 100 krajów, przybywających do tego miejsca w ciągu roku. Fatima to także miejsce pielgrzymek papieskich - Paweł VI był tam w 1967 r. w 50. rocznicę objawień Maryi, a Jan Paweł II aż 3-krotnie: w 1982 - z podziękowaniem Pani Fatimskiej za cudowne ocalenie z zamachu oraz w 1991 i 2000, kiedy to dokonał wyniesienia na ołtarze dwoje pastuszków: Hiacyntę i Franciszka.

     Dzień w Fatimie rozpoczął się dla nas bardzo wcześnie Mszą Św., celebrowaną w Kaplicy Objawień przez towarzyszących nam księży marianów: Andrzeja Jansa i Bogusława Bindę. Zarówno podczas Eucharystii, jak i nawiedzania bazyliki powierzaliśmy w żarliwych modlitwach Panu Bogu za wstawiennictwem Maryi nasze trudne niejednokrotnie sprawy. My osobiście dziękowaliśmy za wspaniałą łaskę pielgrzymowania, za prawie 39 lat szczęśliwego małżeństwa, za trójkę wspaniałych dzieci oraz sześcioro wnucząt, których także powierzaliśmy opiece Matki Bożej Fatimskiej.

     Z dużym wzruszeniem nawiedzaliśmy fatimską bazylikę, w której znajdują się grobowce św. Hiacynty i św. Franciszka (dzieci, którym oprócz Łucji, objawiła się Maryja). Olbrzymi plac przed świątynią, mieszczący ponad pół miliona osób, przecina ponad 600-metrowa tzw. droga pokutna, którą pielgrzymi pokonują na klęczkach. Odprawiliśmy też Drogę Krzyżową między Fatimą a miejscowością Aljustrel, skąd pochodziła trójka dzieci (nasi pielgrzymi sami przygotowali rozważania).

     W Fatimie korzystaliśmy ze wspaniałej gościnności w hotelu prowadzonym przez Księży Marianów. Mają oni też w tym mieście dom zakonny i niższe seminarium duchowne.

     Wielkim przeżyciem dla pielgrzymów przybywających do sanktuarium fatimskiego jest niewątpliwie udział w wieczornym nabożeństwie. Rozpoczyna się ono różańcem odmawianym w różnych językach, również po polsku. Następnie odbywa się uroczysta procesja z figurą Matki Bożej Fatimskiej i ze świecami.

     Trzy dni spędzone w Fatimie mijają szybko. Zegnamy się z tym cudownym miejscem, gdzie Maryja wzywała świat do nawrócenia i modlitwy. W drodze do Lourdes mamy jeszcze jeden akcent fatimski, gdyż zatrzymujemy się w Coimbrze i nawiedzamy klasztor karmelitański, w którym od wielu lat prowadzi zamknięte życie zakonne s. Łucja.

     W Lourdes, jak większość pielgrzymów, odwiedzamy najpierw grotę Massabielle, gdzie Maryja Niepokalana objawiła się św. Bernadecie. Po całym sanktuarium oprowadza nas pewien polski misjonarz pracujący w Polskiej Misji Katolickiej w Lourdes. Wielu pielgrzymów korzysta z kąpieli w specjalnych basenach z cudowną (lodowatą) wodą.

     Wielkim przeżyciem dla niżej podpisanego było przyjęcie w poczet Bractwa Niepokalanego Poczęcia w czasie Mszy św. w kaplicy św. Gabriela w Bazylice Niepokalanego Poczęcia NMP

     Codziennie (od 1872), podobnie jak w Fatimie, odbywają się w Lourdes procesje maryjne ze świecami. Główną modlitwą jest różaniec. Na koniec pobytu w tym miejscu bierzemy udział w uroczystej Mszy św.

     Swoje refleksje piszemy na gorąco. Wiele spotkań przeżywamy jeszcze raz, do wielu miejsc powracamy w naszych modlitwach i wspomnieniach. Pomagają nam w tym przywiezione pamiątki i dewocjonalia oraz liczne wspólne zdjęcia i widokówki.

     Słowa uznania i podziękowania kierujemy dla wszystkich organizatorów tej pielgrzymki. Ciepło i serdecznie wspominamy naszych współpielgrzymów, z którymi związaliśmy się podczas 19 dni przez wspólną modlitwę w autokarze i codzienną Eucharystię.

     Do zobaczenia na następnych pielgrzymkach, oczywiście organizowanych przez Centrum Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich.

Ewa i Tadeusz Kwapiszowie

Z Niepokalaną - wiosna 2002


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej