Paweł Surma[Któż jak Bóg][Drzewo] [Potrzaskane słowa] [Tak] [Spotkanie] R> [Narodziny] [Być przed Panem] [Oczekiwanie] [Aby nie podeptać] [Imię Boga] Nic nie jest tak proste, by było za trudne nic nie jest tak ciche, że niedosłyszalne. Tak mało róż potrzeba i patrzenia w niebo, a tyle rozmów z Bogiem w cichym zakątku życia ukrytego w miłośc. Drzewo człowiek nie rozumiał drzewa które stało z boku że wstydzi się podejść do lasu ono wyrastało w drodze wśród wiatru tak bardzo daleko że nikt nie miał odwagi podejść człowiek widział las i ukrzyżowane Serce w lesie złożył i poszedł pomiędzy drzewami kropelki uśmiechu ożyły jego uchylone usta człowiek stał się bliski bo pokochał drzewo Potrzaskane słowa ludzie się spotykają by sobie wykrzyczeć to co nie najważniejsze by móc zapomnieć o sobie i z bólu przełknąć czas w którym się odnaleźli bezradni wystraszeni że nie potrafią przejść ponad sobą i uśmiechnąć się w swych zaciśniętych i potrzaskanych słowach których nikt nie mówi bo są takie proste że cisza milknie zakłopotana zdziwiona nasza Tak nie jest łatwo powiedzieć Mu "nie" nie jest łatwo powiedzieć Mu "tak" upadasz w proch i w ciszy niedokończonych dróg obumarł On tak trochę trudno rozłożyć ręce przybite do drzewa życia za mało bezradny u Serca raz na zawsze otwartego tak raz na zawsze spragniony zdecydowany Spotkanie Panie przychodzę do Ciebie tak mało i ciągle z tym samym i za starym sercem przyjmuję tak szybko że wszystko ucieka i nie ma już nic bo Ciebie nie ma w moim uśmiechu i w moich zbyt wymyślonych słowach nie ma Ciebie bo przeszedłeś obok a ja myślałem że przychodzę do Ciebie i minęliśmy się przez ogrodem TY JESTEŚ a ja ciągle zapatrzony rozbiłem namiot i rozłożyłem ręce drżącym sercem a słowa zostały za plecami kolana już nie czuły bólu i wszystkie łzy spadły by rozbić się na dłoniach i jesteśmy sami Ty i ja patrzymy Ty na mnie a ja na Ciebie i jest cicho bo spraw świata zabrakło i człowiek przyszedł do Ogrodu Ojcze... Narodziny narodziłem się wtedy gdy zrozumiałem że nigdy już większy nie będę jeśli się nie rozsypię jak wiatr u stóp fali aby wznieść ją do góry i pokruszyć skały dumne że takie śliskie i wciąż za zielone że nigdy owocne i ciągle bogate że zawsze przystępne na dnie Być przed Panem myślałem że przed Tobą Panie trzeba być śmiertelnie poważnym a to nie tak bo po co Panie Boże Tobie ważni wielcy pewni nietykalni już wiem dlaczego upadłeś bądź uwielbiony z Twarzą przygniecioną do ziemi adoruje Twą słabość Boże już wiem dlaczego jestem mocny kiedy jestem słaby nie chcę być szczelny niedostępny zaufany sobie ale otwarty jak Twój Bok adoruję Twe poczucie humoru Boże Twoje spojrzenie na moim sercu dziękuje Panie Tobie że mogę się uśmiechać bo to tylko potrafią dzieci które śmiertelnie ufają myślałem że to nie takie ważne ale przecież kocha się przez przypadek Oczekiwanie ciągle mi Panie stajesz przed oczyma gdy milczy miłość a krzyk człowieka na znieważonym Obliczu nabrzmiewa wiarą stajesz jak ludzie zakochani co serce orzą do koloru ziemi by zapachniało chlebem drżącym ze wzruszenia w rączkach dziecka a woda wśród piasku wypatruje śladów spękanymi ustami i dzień już się chyli a ja ciągle w drodze miedzy modlitwą i Hostią Aby nie podeptać dziękuje Ci Panie za to co trudne że zabierasz mi moje samotne kręte drogi że dajesz mi wszystkich i każdego z osobna spotkać że zawierzyłeś mi kształt miłości i poszukiwanie Ciebie wiesz Panie że pamiętam o Tobie i nie chcę podeptać człowieka i nie chcę podeptać Boga Ty patrzysz na mnie a ja patrzę na Ciebie i razem się dziwimy że Miłość nie kochana i że krwawi wiesz Panie ja chciałbym Ciebie uchwycić tak na chwilę i zostać jak Ty jeśli mi się uda to chciałbym Ci o tym powiedzieć abyśmy się znali już zawsze i spotkać się mogli sami we wszystkich Imię Boga niech imię Boga na moich ustach będzie jak gorejący krzak jak chleb na rozżarzonym piasku jak skała otwarta źródłem jak świątynia serca jak delikatność czuwania jak Kalwaria wiary jak grób pusty jak czas zbawienia jak DROGA jak PRAWDA jak ŻYCIE bo Bóg nie jest imieniem Bóg jest MIŁOŚCIĄ
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |