Humor Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Pobierz Spowiedź Opowiadania Perełki
Chciałbym odnaleźć swoje powołanie

     "Chciałbym odnaleźć swoje powołanie - kapłaństwo, małżeństwo lub życie samotne. Na razie «jeszcze się nie objawiło to, czym będziemy». Ale wierzę w to, że Jezus pomoże mi w tym. Muszę walczyć o to, aby być świętym. Szkoda czasu i życia zmarnować."

Mariusz



     ...jak siebie samego...

     Zastanawiający jest ten równoważnik, który Pan Jezus postawił dla miłości bliźniego. W zdaniu ujawnia się mądrość Boga, najlepszego znawcy tajników psychiki człowieka.

     Najprzód trzeba przyjąć siebie, aby zaakceptować drugiego, i trzeba zrozumieć siebie, aby rozumieć innych. Pierwszym etapem na drodze, którą podejmuję, aby poznać Boga, zbliżyć się do Niego, iść według Jego woli, jest poznanie samego siebie. Bóg stworzył nas z miłości, wyposażył nas w bogactwo przymiotów ducha i ciała, które z człowieka czynią najdoskonalsze stworzenie, odblask przymiotów Bożych, ich obraz i podobieństwo. Chociaż dramat nieposłuszeństwa opisany w Księdze Rodzaju wiele z tych przymiotów okaleczył, jednak nie zniweczył ich zupełnie. Człowiek jest nadal rozumny, więc ma możność poznania prawdy, nadal wolny, więc może wybrać między dobrem a złem, ma świat przeżyć psychicznych, dzięki którym może dążyć do zaspokojenia potrzeb wyższych niż elementarne - potrzeby twórczości, piękna, poczucia sensu, dążenia do szczęścia, szukania Absolutu. Każdy człowiek nosi to bogactwo w swoim jedynym, niepowtarzalnym wydaniu, posiada cechy charakteru, umysłu, ciała, uzdolnienia, skłonności, uczuciowość - wszystko w zestawie unikalnym. Nie ma drugiego takiego samego człowieka.

     To wszystko zostało dane, aby jak te dziesięć talentów ewangelicznych, zostało rozwinięte, pomnożone, a nie zmarnowane przez zakopanie w ziemię. Na tym polega pierwsza, podstawowa nasza zgodność z Wolą Boga: wykorzystać to, co Bóg nam dał, aby to rozwijać, doskonalić, i w ten sposób dochodzić do dojrzałości ludzkiej i chrześcijańskiej. Święci to ci, którzy całe bogactwo swej osobności wprzęgli bez reszty w służbę wielkich dzieł Bożych. Czeka nas więc wysiłek, ale jakże twórczy i ciekawy, poznania siebie. Jak każda czynność natury duchowej, wymaga to odpowiednich warunków zewnętrznych. Najlepiej wykorzystać czas rekolekcji albo kilku dni wakacji, aby w skupieniu zastanowić się nad samym sobą, poobserwować swoje postawy w różnych okolicznościach, zrewidować poglądy, przypomnieć swoje wzloty i upadki, przyczyny konfliktów i niepowodzeń. Wszystko przemyśleć rzeczowo, ale spokojnie. Nie chodzi tu o oskarżanie siebie i budzenie poczucia winy. Masz sobie zdać sprawę, jaki jesteś, jasno określić swoje plusy i minusy, cnoty i wady. I to wszystko zaakceptować, jako prawdę o sobie. I z tą prawdą stanąć przed Bogiem. I tę prawdę Mu ofiarować, prosząc, by pomógł ją kształtować w myśl Jego zamiarów zbawczych. I to jest pierwszy, konieczny krok na drodze rozwoju naszego człowieczeństwa, naszej drogi ku Bogu jako ostatecznemu celowi.

     Tylko poznając i akceptując siebie możemy stać się zdolni do rozpoznania naszego powołania życiowego, do dokonania trafnych wyborów w dalszym kształceniu się, rodzaju pracy, zaanga-żowaniach. Poznanie siebie to proces, który wymaga refleksji często ponawianej, najlepiej codziennej, dokonywanej na modlitwie lub w rachunku sumienia, to sprawdzanie siebie w różnych okolicznościach, to konfrontowanie swych zachowań z dekalogiem, z nauką Jezusa zawartą w ewangeliach. Ta konfrontacja ukaże całą godność człowieka, dziecka kochającego Ojca, ucznia i przyjaciela Jezusa, istotę, którą Duch Boży stale pragnie obdarzać i prowadzić.

     Niech w tym procesie nie zabraknie chwil, gdy sami, w pustym kościele, uklękniemy przed Panem, który został z nami po wszystkie dni i Jemu otworzymy drzwi naszego jestestwa, powiemy prosto, jak ubogie są nasze możliwości, a jak wielkie pragnienia, jak Go potrzebujemy na każdym kroku, jeśli mamy iść do przodu. A po wyjściu z kościoła cierpliwie, stanowczo zacząć dalszą pracę nad sobą.


Red.


Publikacja za zgodą redakcji

1-2/1999




   


E-mail od Pana Boga do młodzieży E-mail od Pana Boga do młodzieży
Clarie Cloninger i Curt Cloninger
Stoisz przed życiowym wyborem? Zdajesz do nowej szkoły, a może niebawem czeka cię egzamin maturalny, na studia lub obrona pracy dyplomowej? Starasz się o przyjęcie do pracy? Zajrzyj do swojej skrzynki z e-mailami. Wśród wielu listów od kolegów i przyjaciół znajdziesz dziś wiadomość specjalną - list od Pana Boga... » zobacz więcej


Warning: require(../../connection.php) [function.require]: failed to open stream: No such file or directory in /home/platne/serwer18859/public_html/powolanie/komentarze.php on line 3

Warning: require(../../connection.php) [function.require]: failed to open stream: No such file or directory in /home/platne/serwer18859/public_html/powolanie/komentarze.php on line 3

Warning: require(../../connection.php) [function.require]: failed to open stream: No such file or directory in /home/platne/serwer18859/public_html/powolanie/komentarze.php on line 3

Fatal error: require() [function.require]: Failed opening required '../../connection.php' (include_path='.:/usr/local/php52/lib/php') in /home/platne/serwer18859/public_html/powolanie/komentarze.php on line 3