|
|
Czym jest dla ciebie prawda?
Wasze komentarze:
|
Vegas_Gangster: 12.07.2018, 10:56
|
|
28 pnk.
|
|
Monika: 27.01.2017, 11:13
|
|
23 :)
|
|
jasiek2r: 08.04.2016, 19:41
|
|
Spam
|
|
ja: 15.11.2015, 12:49
|
|
22 punkty
|
|
Ja: 24.08.2015, 16:31
|
|
Zaskoczenie! Wyszlo prawie dokladnie tak jak jest naprawde!
|
|
Ja: 24.08.2015, 16:30
|
|
Zaskoczenie! Wyszlo prawie dokladnie tak jak jest naprawde!
|
|
Baka-san: 18.02.2015, 17:23
|
|
Dla ciebie prawda nie ma większego znaczenia. Owszem, w dzieciństwie wpojono ci uniwersalną myśl, że jest ona nadrzędną wartością i należy ją praktykować w życiu codziennym. ale dla ciebie ta treść pozostała na poziomie czystej teorii. Nie stawiasz jej na piedestale swej hierarchii wartości, a jeśli nawet zdecydujesz się raz, czy dwa powiedzieć prawdę w sytuacji "ekstremalnej", to jest to spowodowane "chemiczną" kalkulacją. Jesteś prawdomówny tylko wtedy, kiedy spodziewasz się konkretnej korzyści.
|
|
Rideleł: 22.01.2015, 16:54
|
|
21 pkt.
|
|
Dominik: 18.06.2014, 14:53
|
|
Prawda i klamstwo przenikaja sie w zyciu.niestety.
|
|
Krystian: 13.11.2013, 16:05
|
1. Czym jest dla ciebie prawda?
Sposobem na życie w zgodzie z własnym sumieniem i innymi ludźmi
|
|
vvvv: 08.03.2011, 17:55
|
Z chęcią podpiszesz się pod słowami J.W. Goethego: "nie ma nic większego niż prawda i nawet najmniejsza prawda jest wielka". Dla ciebie prawda jest nadrzędną wartością i na niej budujesz swoje relacje z innymi. Nie tolerujesz kłamstwa wokół siebie, a ludzi, którzy nadużyli twojego zaufania "skreślasz" z listy przyjaciół. Twoje umiłowanie prawdy sprawia, że patrząc na drugiego człowieka, nie dostrzegasz jego wnętrza. Bezwzględnie dążysz do jej ujawnienia, nie licząc się ze skutkami, jakie mogą z tego faktu wyniknąć. Twój cel, to prawda, a "reszta" się nie liczy.
|
|
klaudia ,fido,cala rodzina,,,,: 30.01.2011, 18:04
|
|
100 juhu najwiecej z was cieniasy
|
|
izu$: 03.01.2011, 16:46
|
|
mam 16 punktów wyszło mi tak : Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi.
|
|
nata: 08.10.2010, 19:49
|
|
ja mam 19 i przyznam sie ze okłamuje mojego chłopaka w sprawach moim zdaniem błachych on zawsze robi za to awanture i musze przestac ale nie potrafie zawsze po jakims czasie skłamię dlatego postanowiłam poswiecic wszystko dla niego i zerwac wszystkie stosunki z innymi ludzmi nawet z najlepsza przyjaciółką. postwiłam wszystko na jedną karte mam tylko jego i nic poza tym. zobaczymy co z tego wyniknie. prosze o pomoc. jesli ktoś moze mi pomóc rozwiązać ten problem inaczej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
kwiatuszek13: 02.05.2010, 12:18
|
|
Ja miałam 90 pkt. Kobieta. CUDOWNIE!
|
|
Gustaw 11 pkt: 27.01.2010, 00:49
|
|
Z chęcią podpiszesz się pod słowami J.W. Goethego: "nie ma nic większego niż prawda i nawet najmniejsza prawda jest wielka". Dla ciebie prawda jest nadrzędną wartością i na niej budujesz swoje relacje z innymi. Nie tolerujesz kłamstwa wokół siebie, a ludzi, którzy nadużyli twojego zaufania "skreślasz" z listy przyjaciół. Twoje umiłowanie prawdy sprawia, że patrząc na drugiego człowieka, nie dostrzegasz jego wnętrza. Bezwzględnie dążysz do jej ujawnienia, nie licząc się ze skutkami, jakie mogą z tego faktu wyniknąć. Twój cel, to prawda, a "reszta" się nie liczy.
|
|
Maik ,, XD: 14.12.2009, 18:00
|
Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi.
lol ... 13 pkt . XD
|
|
ommen: 20.11.2009, 22:13
|
|
21pkt
|
|
ja tak nie uważam :/: 11.11.2009, 20:44
|
|
Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi.
|
|
rrr: 30.08.2009, 19:51
|
|
Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi.
|
|
|