Testy Psychotesty Zagadki Rebusy Cienie Pomoc Duchowa Zabawy Złudzenia Psychologia Quizy Triki

Czym jest dla ciebie prawda?

1. Czym jest dla ciebie prawda?

Wartością mile widziana w kontaktach z drugimi, która w praktyce bardzo utrudnia życie
To dla mnie puste słowo, bez większego znaczenia
Sposobem na życie w zgodzie z własnym sumieniem i innymi ludźmi

2. Czy warto być prawdomównym?

Czasami wszystko zależy od sytuacji
Tak, w ten sposób człowiek zyskuje szacunek i uznanie dla siebie i własnej pracy
Nie, w dzisiejszych czasach nie opłaca się mówić prawdy; o wiele więcej korzyści przynosi "kombinowanie" i spryt

3. Jak reagujesz, gdy "złapiesz" rozmówce na kłamstwie?

W ogóle nie reagujesz, ale w przyszłości wytykam mu jego nieuczciwość i brak odpowiedzialności za swoje słowanie
Moja reakcja zależy od "rozmiaru" kłamstwa
Ostrym tonem zwracam mu uwagę; nie można być pobłażliwym w stosunku do tego rodzaju zachowania

4. Kto jest zobowiązany do mówienia prawdy?

Wszyscy niezależnie od wieku i płci
Tylko chrześcijanie
Nikt nie jest zobowiązany. Wybór prawdy jest równie dobrym posunięciem jak wybór kłamstwa, czy innego "półśrodka" do osiągnięcia zamierzonych celów; jest to sprawa indywidualna sprawa każdego z nas

5. "Zawsze trzeba mówić prawdę, choćby tę najbardziej bolesną". Czy zgadzasz się z tą opinią?

Raczej tak, od tego przecież zależy trwałość relacji między ludźmi
Zdecydowanie tak; nie można pozwolić, by jednostka żyła w niewiedzy; nawet najpiękniejsze kłamstwo nie zastąpi prawdy
Nie, trzeba brać pod uwagę odporność psychiczną drugiej osoby; dla jej dobra należy czasami zatrzymać prawdę dla siebie

6. W jakich sytuacjach należy kłamać?

W sytuacji, w której zagrożone jest zdrowie lub życie człowieka
Osoba może skłamać w każdej sytuacji, jeśli uzna, że jest to konieczne
Gdy człowiek spodziewa się przykrych konsekwencji, związanych z wyjawieniem prawdy
Nigdy, nie ma takiej sytuacji, która usprawiedliwiałaby kłamstwo

7. Co czujesz, gdy okłamujesz kogoś, kto ci bardzo ufa?

Nie mam poczucia winy, przecież tak naprawdę, nie zrobiłem nic złego
Mam pewne "wyrzuty sumienia", ale one szybko mijają; mam mnóstwo innych ważnych spraw, którymi muszę się zająć
Jestem zły na siebie, że znów uległem słabości i postanawiam, że więcej tego nie zrobię
Nigdy nie zdarzyło mi się okłamać osoby, która mi bardzo ufa





Wasze komentarze:
 Twój wynik: 17 punktów: 26.08.2009, 20:53
  Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi. pzdr Gosia
 Nanna: 24.08.2009, 02:49
  Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi. 17 pkt
 voltex: 22.08.2009, 13:15
  26 pkt Dla ciebie prawda nie ma większego znaczenia. Owszem, w dzieciństwie wpojono ci uniwersalną myśl, że jest ona nadrzędną wartością i należy ją praktykować w życiu codziennym. ale dla ciebie ta treść pozostała na poziomie czystej teorii. Nie stawiasz jej na piedestale swej hierarchii wartości, a jeśli nawet zdecydujesz się raz, czy dwa powiedzieć prawdę w sytuacji "ekstremalnej", to jest to spowodowane "chemiczną" kalkulacją. Jesteś prawdomówny tylko wtedy, kiedy spodziewasz się konkretnej korzyści.
 Pinky: 21.08.2009, 22:03
  Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi. To chyba nie o mniexd
 Aś: 12.08.2009, 17:25
 12 punktów. Z chęcią podpiszesz się pod słowami J.W. Goethego: "nie ma nic większego niż prawda i nawet najmniejsza prawda jest wielka". Dla ciebie prawda jest nadrzędną wartością i na niej budujesz swoje relacje z innymi. Nie tolerujesz kłamstwa wokół siebie, a ludzi, którzy nadużyli twojego zaufania "skreślasz" z listy przyjaciół. Twoje umiłowanie prawdy sprawia, że patrząc na drugiego człowieka, nie dostrzegasz jego wnętrza. Bezwzględnie dążysz do jej ujawnienia, nie licząc się ze skutkami, jakie mogą z tego faktu wyniknąć. Twój cel, to prawda, a "reszta" się nie liczy. Cenię sobie prawdę u ludzi, choćby tę najgorszą, ale prawdę. Znam siebie i jestem w stanie znieść nawet tą przykrą prawdę. Mimo, że sama nie potrafię czasem jej powiedzieć. Kiedyś skłamałam przed kimś i się z tym przeokropnie czułam. :(
 Malwinka: 07.08.2009, 09:07
 Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi. 20 pkt :)
 hahaha: 31.07.2009, 17:20
 Twój wynik: 26 punktów Dla ciebie prawda nie ma większego znaczenia. Owszem, w dzieciństwie wpojono ci uniwersalną myśl, że jest ona nadrzędną wartością i należy ją praktykować w życiu codziennym. ale dla ciebie ta treść pozostała na poziomie czystej teorii. Nie stawiasz jej na piedestale swej hierarchii wartości, a jeśli nawet zdecydujesz się raz, czy dwa powiedzieć prawdę w sytuacji "ekstremalnej", to jest to spowodowane "chemiczną" kalkulacją. Jesteś prawdomówny tylko wtedy, kiedy spodziewasz się konkretnej korzyści. Co za kłamstwo i bezczelność! I to mnie zarzuca się, że nie mówię prawdy! Pfff!
 Kicia: 24.07.2009, 13:25
 ekchm...22 punkty... Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi.
 Ola xD : 16.07.2009, 11:11
 23pkt chyba nie tak źle ; p


 Tsunami: 17.01.2009, 00:20
  Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi. Pogięło ich specjalnie odpowiadałem żle a tu mi taki tekst wysunęli...
 Ja ; ]: 06.11.2008, 21:15
 Nie wazne ile ma sie punktow ale wazne kim sie jest.Tyle.
 kamil: 03.11.2008, 14:56
 ha ha 9 i h...
 Natalia: 03.11.2008, 14:33
  Z chęcią podpiszesz się pod słowami J.W. Goethego: "nie ma nic większego niż prawda i nawet najmniejsza prawda jest wielka". Dla ciebie prawda jest nadrzędną wartością i na niej budujesz swoje relacje z innymi. Nie tolerujesz kłamstwa wokół siebie, a ludzi, którzy nadużyli twojego zaufania "skreślasz" z listy przyjaciół. Twoje umiłowanie prawdy sprawia, że patrząc na drugiego człowieka, nie dostrzegasz jego wnętrza. Bezwzględnie dążysz do jej ujawnienia, nie licząc się ze skutkami, jakie mogą z tego faktu wyniknąć. Twój cel, to prawda, a "reszta" się nie liczy. O tak ^^
 Kajka: 23.10.2008, 19:34
 Warto mówić prawde, ale i tak zawsze znajdzie się ktoś kto posądzi cie o kłamstwo...WIECEJ WIARY W LUDZI:)!!
 Olcia: 22.10.2008, 18:27
  Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi. @0 punktow mialam
 THX: 21.10.2008, 15:35
 24 dosyć dobrze
 izzzula: 21.10.2008, 11:42
 27 hahahah nie warto mowic prawdy :)(
 af1101: 18.10.2008, 13:28
 18 pkt :) Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi.
 Justyna: 14.10.2008, 20:12
 Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi.15 pkt.
 miczka: 14.10.2008, 16:43
 Przywiązujesz duża wagę do prawdy, jako wartości, którą powinno się żyć na co dzień. Niestety, jesteś tylko człowiekiem i zdarzają ci się upadki. Podchodzisz do nich w różny sposób: jedne bagatelizujesz, o innych natychmiast zapominasz, a jeszcze inne tak mocno zakorzeniają się w twojej świadomości, że przez długi czas odczuwasz dyskomfort psychiczny. Chociaż nie jesteś na tyle odważny, by przyznać się do kłamstwa, to generalnie unikasz tego sposobu rozwiązywania problemu. Starasz się żyć w prawdzie, bo tylko ona może przynieść ci upragniony spokój duszy i autentyczną radość przebywania z innymi ludźmi. hehs ;)
[1] (2) [3] [4] [5] [6]


Autor

Treść

Nowości



Modlitwa do bł. ks. Bronisława MarkiewiczaModlitwa do bł. ks. Bronisława Markiewicza

św. Hiacynta Mariscottiśw. Hiacynta Mariscotti

św. Teofilśw. Teofil

Modlitwa do św. BatyldyModlitwa do św. Batyldy

Czy człowiek zwracający się do Boga z jakąś prośbą modli się nie po chrześcijańsku?Czy człowiek zwracający się do Boga z jakąś prośbą modli się nie po chrześcijańsku?

Wreszcie zrozumiałeś!Wreszcie zrozumiałeś!

Najbardziej popularne

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej