Po co? Po to(Zabawa z 1900 roku)Grający zasiadają kołem, oprócz dwóch osób, które stoją pośrodku tak, że jedna jest zwróconą do jednej połowy grających, druga zaś do drugiej. Umawiają się one pomiędzy sobą, od którego i do którego z grających ma dojść każda z nich. Tymczasem wszyscy grający obierają sobie nazwy, imiona, przymioty, określenia rzemiosł, kwiatów, mebli i t. p. i jeden drugiemu mówi o tem do ucha. Stojący w środku zbliżają się do każdego po kolei i mówią: " Ustąp mi pan swojego miejsca.* "Po co?" - pyta zagadnięty i otrzymuje odpowiedź: "Po to...".Wtedy szukający wymienia jedno z wielu słów, obranych przez grających, a jeżeli trafnie odgadł, to siada na krześle, a odgadnięty zajmuje jego miejsce, ale ażeby mu trudniej było odgadnąć, musi zamienić się z drugim szukającym na miejsca. Zapomnieliśmy powiedzieć, że kierownik powinien wszystkie wyrazy obrane wyszczególnić osobom stojącym w środku. Niedoświadczenie kierownika przyprawia go niekiedy o karę, jeżeli wyszczególni dwa razy jeden wyraz, a zarazem może ułatwić domysły poszukujących, którzy bacznie śledzą kierunek jego spojrzeń w chwili powtarzania przezeń nazw obranych. MR
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2021 Pomoc Duchowa |