|
|
Trzej panowie w pociągu
W przedziale dalekobieżnego pociągu siedzą trzej panowie i jedna pani. Pociąg wjeżdża do tunelu. Ponieważ jest to pociąg parowy, strasznie dymi. Po wyjeździe z tunelu każdy z panów (a byli to dostojni panowie) stwierdza ze zgrozą, że jego koledzy są na czole usmoleni sadzą. Zaczęli się śmiać jeden z drugiego.) Zanim jednak cokolwiek przedsięwzięli, siedząca w przedziale pani odezwała się do nich:
- Każdy z panów śmiał się przed chwilą z tej małej i przygody. Ale nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, czy są naprawdę usmoleni, czy też nie. Mam pewien plan, który pomoże każdemu z panów zorientować się, czy jest usmolony i jednocześnie sprawdzi, kto ma najszybszy refleks.
Panowie zgodzili się, a pani kontynuowała:
- Świetnie. A więc niech każdy z panów spojrzy na pozostałych dwóch i jeśli zobaczy wśród nich choć jednego usmolonego, niech podniesie ręce.
Wszyscy trzej natychmiast podnieśli ręce. A teraz, jeśli jeden z panów wie na pewno, że ma lub że nie ma sadzy na czole, niech opuści rękę, ale dopiero wtedy, gdy będzie miał pewność. Trzej panowie patrzyli na siebie przez chwilę, w końcu jeden roześmiał się i opuścił rękę.
- Już wiem - powiedział.
Pytanie: Jak do tego doszedł?
Wasze komentarze:
|
jajo: 23.01.2021, 15:39
|
|
dobrze ze sa teraz elektrowozy.
|
|
Ja: 19.02.2017, 15:17
|
|
Wszyscy byli w sadzy ale jeden zorientował się że ma opuścić rękę nawet jeśli jest brudny , także nikt z nich nie musiał podnosić swych rąk a także każdy mógł je opuścić
|
|
lol: 13.12.2016, 22:26
|
|
Treść zagadki jest źle skonstruowana... Przecież skoro ten , który nie miał sadzy na czole widział wcześniej, że pozostali są "usmoleni", więc jest łatwiejsze rozwiązanie przy tej treści.
|
|
Mario: 18.11.2016, 20:19
|
|
" Po wyjeździe z tunelu każdy[!] z panów stwierdza ze zgrozą, że jego koledzy [liczba mnoga= czyli każdy bo było ich trzech] są na czole usmoleni sadzą." - skoro każdy stwierdza że każdy ma sadzy na czole to wyklucza fakt że któryś go nie miał.
|
|
oj: 10.11.2016, 20:34
|
|
Nie rozumiem, zagadka na początku podpowiada że wszyscy są brudni, ale pytanie skąd ten jeden wie że jest?
|
|
Jurek : 10.11.2016, 11:23
|
Wiemy, że wszyscy byli brudni, bo wynika to z tekstu. Natomiast każdy z panów( A, B i C) nie wiedział czy on sam jest brudny. Teraz wchodzimy do głowy pana A który myśli:
"Zakładam, że jestem czysty więc pan B widzi jednego czystego i jednego brudnego. Jeśli założy, że jest czysty, to pan C nie podnosiłby ręki, bo widziałby dwóch czystych, więc pan B wie, że jest brudny i opuszcza rękę. Skoro pan B ręki nie opuszcza znaczy, że nie doszedł do takich wniosków gdyż ja jestem brudny więc opuszczam rękę, bo już jestem pewny. "
|
|
Kira : 27.08.2016, 23:42
|
|
Ja tego nie rozumiem
|
|
Anonim: 25.05.2016, 23:52
|
|
Kobieta nie była osmolona, a skoro pan nr 1 podniósł rękę to znaczy, że jednak widział kogoś, kto jest osmolony, więc pan nr 2 wiedział, że to musi być on.
|
|
hdjsu: 25.05.2016, 18:49
|
|
dwóch panów noeopuszczało ręki więc jeden pomyślał że skoro oni nieopuszczają rąk to on jest brudny
|
|
sasecki: 20.02.2016, 23:41
|
laska tez byla osmolona
|
|
qwerty: 16.09.2015, 23:24
|
|
powiedzmy ze 1 widział 2 który był czysty i 3 który był czarny. 2 widzi 1 i 2 czarnych nie opuszcza ręki .3 widział 1 czarnego i 2 czystego wiec trzymał rękę w gorze ponieważ widział jednego czarnego. widząc to 1 stwierdził ze skoro 2 jest czysty a 3 nieopuszcza ręki to on musi być czarny
|
|
Mondrala: 06.04.2015, 20:01
|
Jak zwykle, za łatwe ale nieźle może być.
|
|
Mondrala: 06.04.2015, 19:54
|
Jak zwykle, za łatwe ale nieźle może być.
|
|
Sébaszka: 27.02.2015, 19:51
|
|
Odpowiedź jest w zadaniu: "Po wyjeździe z tunelu każdy z panów (a byli to dostojni panowie) stwierdza ze zgrozą, że jego koledzy są na czole usmoleni sadzą." xD
|
|
123: 02.01.2014, 20:06
|
|
Rozrysujcie sobie, co najmniej 2 musi być brudnych. Pan, który pierwszy opuścił rękę zobaczył, że 1 z dwóch pozostałych jest czysty, a każdy z tamtych widział co najmniej 1 brudnego, bo nadal trzymali ręce w górze, więc wypadło na to, że to on ma na twarzy smołę.
|
|
marcikx: 26.10.2012, 19:39
|
|
ja sądzę że dwóch panów było brudnych i śmiali się WSZYSCY z dwóch.
|
|
mati: 19.11.2010, 18:25
|
a w poprzednim zadaniu jest złe pytanie
|
|
Ja: 14.11.2010, 15:29
|
|
eeee...nie kapuję?;p
|
|
ProfesorekWektorek: 03.12.2009, 14:57
|
"Po wyjeździe z tunelu każdy z panów (a byli to dostojni panowie) stwierdza ze zgrozą, że jego koledzy są na czole usmoleni sadzą."
To jednoznacznie znaczy, ze KAZDY byl usmolony. Kazdy z panow stwierdzil, ze koledzy sa brudni.
|
|
patrycja: 09.11.2009, 20:52
|
|
do których klas chodzicie ?
|
|
|