Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
 
Macierzyństwo

     Mocno zaciskam powieki, ale łzy i tak znajdują drogę, by popłynąć wartkim strumieniem. Płaczę ze smutku, z żalu, z bezradności. Opłakuję moje marzenia o słonecznym, idealnym macierzyństwie. Z wierszy na Dzień Matki spoglądały na mnie uśmiechnięte, promienne mamy - ale ja nie jestem do nich podobna. Dziś po raz kolejny przekonałam się, że nie potrafię zamienić się w oazę spokoju, by dać przeciwwagę rozszalałym emocjom moich dzieci. Nie umiem być mądrym rozjemcą sporów. Nie mam pojęcia, w jaki sposób osiągnąć spokój obiektywnego negocjatora.

     Moje córki wciąż się kłócą. Ich wybuchowe temperamenty ścierają się w hałaśliwych potyczkach kilka razy dziennie. Jedna specjalizuje się w żałosnym łkaniu, a druga w nieludzkich wrzaskach. Jedna mówi zdecydowanie za wiele, a druga uparcie nie odpowiada na pytania i produkuje głównie nieartykułowane dźwięki. A ja? Najpierw nie reaguję wcale. Potem tłumaczę, przekonuję, przytaczam alegoryczne opowieści. Ale ostatecznie i tak złoszczę się i krzyczę. A w końcu z bezsilności padam na kolana i wypłakuję smutek w modlitwie. - Czy macierzyństwo to tylko łzy? - pytam.

     A Bóg cierpliwie wyprowadza z tych trudnych sytuacji dobro. Łzy osusza uśmiechem. Wystarczy, że oddam Mu ster i posłucham Ducha Bojaźni Bożej. Wtedy dzieją się cuda... Każdą kłótnię równoważy serdeczne pojednanie. Wspólne łzy oczyszczają i budują wzajemną bliskość. Nawet największa awantura przemienia się w źródło mądrych refleksji, rad, poruszających zwierzeń i szlachetnych postanowień, ponieważ prowadzi do spokojnej i szczerej rozmowy. Właśnie w takich rozmowach wykuwa się wzajemne zaufanie rodziców i dzieci. Choćbym całkiem nie miała czasu, to i tak go znajdę, by po kłótni porozmawiać z dzieckiem - nazwać emocje, pocieszyć, przytulić.

     I już wiem, że miłość macierzyńska rodzi się jak tęcza - gdzieś pomiędzy deszczem łez a słońcem uśmiechu.


Monika Staniszewska


Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 6 czerwca 2010


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć



[ Powrót ]
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej