Jak osiągnąć doskonałość w wiedzy praktycznej?1. Aby osiągnąć doskonałość w wiedzy praktycznej, należy spełnić dwa warunki. Po pierwsze - poznać naturę wad i sposób ich leczenia. Po drugie - ustalić hierarchię cnót i tak według tego wzoru doskonałości formować duszę, aby służyła cnotom nie z przymusu, na ich stanowczy rozkaz, ale, aby smakowała i żywiła się nimi, jakby jakimś naturalnym dobrem, i z radością kroczyła wyznaczoną przez cnoty stromą i wąską drogą.Czy może bowiem dojść do znajomości cnót (drugiego warunku wiedzy praktycznej) lub czy może przejść do kontemplacji rzeczy duchowych i tajemnic nieba (wyższego stopnia wiedzy) ten, kto nie poznał dokładnie swoich wad i nie starał się ich wyplenić? 2. Słusznie mówi się więc, że ten, kto nie uporał się z rzeczami niższymi, nie dostąpi wyższych, a ten, kto nie pojmuje, co dzieje się w jego wnętrzu, nie zrozumie tego, co dzieje się wokół. Przy tym wszystkim musimy jednak wiedzieć, że dwakroć tyle wysiłku kosztuje wykorzenienie wad niż zdobycie cnót. I nie jest to tylko moje zdanie - wyraźnie bowiem mówią o tym słowa Tego, który najlepiej zna siły i możliwości swoich stworzeń: Spójrz - powiada On - oto daję ci dzisiaj władzę nad narodami i nad królestwami, byś wyrywał i obalał, byś niszczył i burzył, byś budował i sadził (Jr 1,10). 3. Widzimy więc, że aby usunąć to, co szkodliwe, potrzeba aż czterech czynności: wyrywania, obalania, niszczenia i burzenia. Dla osiągnięcia doskonałości w cnotach i sprawiedliwego postępowania potrzeba zaś tylko dwóch: budowania i sadzenia. Jest więc oczywiste, że trudniej wyrwać i zniszczyć zakorzenione w duszy i ciele namiętności, aniżeli sadzić i budować duchowe cnoty. Wiedza praktyczna dotyczy różnych powołań i zajęć 1. Wiedza praktyczna, jak wspomnieliśmy, ma przed sobą dwa zadania, wyraża się jednak w różnych powołaniach i zajęciach. Jedni, na przykład, cały swój wysiłek skupiają wokół samotności na pustyni i wokół czystości serca: kiedyś czynili tak Eliasz i Elizeusz, a w naszych czasach błogosławiony Antoni i inni zwolennicy takiego sposobu życia, o których wiemy, że dzięki milczeniu i samotności stali się domownikami Boga. 2. Inni z wielką gorliwością poświęcają wszystkie swoje siły kształceniu braci i troskliwej pieczy nad klasztorami, jak chociażby niedawno Abba Jan, który w pobliżu miasta Tmuis stał na czele wielkiego klasztoru, oraz kilku innych, równie zasłużonych mężów, którzy, jak pamiętamy, jaśnieli cudami na wzór apostołów. Jeszcze inni cieszą się, gdy mogą służyć gościnnością i przyjąć podróżnych. Dawniej dzięki takim uczynkom podobali się Panu patriarcha Abraham (zob. Rdz 18,1nn) i Lot (zob. Rdz 19,1nn), a w naszych czasach błogosławiony Makary, mąż o wyjątkowej łagodności i cierpliwości, który tak zarządzał przytułkiem pod Aleksandrią, że z pewnością nie ustępował nikomu spośród tych, co wybrali samotność na pustyni. 3. Są też wreszcie i tacy, którzy pielęgnują chorych, biorą w obronę słabych i uciśnionych, poświęcają się nauczaniu lub udzielają jałmużny ubogim. Wszyscy oni, dzięki swej miłości i pobożności, zajmują chwalebne miejsce pomiędzy największymi i świętymi mężami. Jan Kasjan, O wiedzy duchowej. Rozmowa XIV z ojcem Nesterosem, Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |