Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Teologia według ks. Szymika

     W pewną środę odebrałem z kiosku Gościa Niedzielnego. Dopiero późnym wieczorem zabieram się do czytania. W Naszych bestsellerach znalazłem dwie pozycje, które chciałbym mieć: Kocham teologię! Dlaczego? ks. Jerzego Szymika i Bruderszaft z Kainem abp J. Życińskiego. Cóż robię? Dzwonię do przyjaciela. Nie ma tych książek i o niczym nie słyszał. Dzwonię do najbliższej Księgarni św. Jacka. Też nic. Nie słyszeli, dostają z opóźnieniem i takie tam tłumaczenia. No cóż, wydawnictwo wydawnictwem, księgarnia księgarnią - trzeba czekać i ćwiczyć się w cierpliwości, o którą tak trudno.

     Opatrzność jednak czuwa. Sobota. Mam ją. Nawet z dedykacją autora. Zamaszyste, piękne pismo. Niewyraźne i wykaligrafowane, ale wartkie i z rozmachem. Takie, co to nie nadąża za biegiem myśli, idei, pomysłów... Z wdzięcznością i życzeniem dobra! - pisze ksiądz Jerzy. O jaką wdzięczność tu idzie, przecież to właśnie my powinniśmy podziękować... ale, no tak właśnie po tym poznają... I jeszcze małe "x" przyczajone pod inicjałem imienia. Mały krzyżyk, na którym można się wesprzeć, którym trzeba się opiekować i który wyprzedza Go o krok w drodze do innych ludzi.

     Kocham teologię! Dlaczego? to wybór publicystyki. Większość prac - znana nam już z Gościa Niedzielnego i Śląskiego Kalendarza Katolickiego - Z tej ziemi - pojawia się teraz w nowym kontekście. Ojciec Jacek Salij - dominikanin, autor wstępu, zauważa, iż twórczość ks. Szymika ma dwa oblicza. Z jednej strony poważny i ceniony naukowiec, z drugiej współczesny kaznodzieja w najlepszym tego słowa znaczeniu. I chwała Bogu, nic bowiem bardziej nie odstręcza codziennego zjadacza chleba od teologii, jak hermetyczny, nasycony - jak jeż - trudnymi słowami, krótko mówiąc, elitarny język. Ks. Józef Tischner powiedział kiedyś, że jeżeli nie można czegoś wytłumaczyć przy przysłowiowym kuflu z piwem, to w ogóle nie można. I taki jest właśnie sposób na teologię ks. Szymika - mówić prostym, klarownym językiem o trudnych problemach ludzi końca XX wieku. Patrzeć tak, jak nikt przedtem. A każdy może w tej książce znaleźć prawdziwe brylanty, - wyznaje ojciec Salij - Na przykład mnie osobiście dosłownie aż trzepnęło to zdanie z pierwszej stacji Drogi Krzyżowej, że każdy z nas ma - podobnie jak Piłat - władzę uwalniania lub krzyżowania drugiego człowieka.

     Wiele tu rzeczy widzianych na nowo, inaczej, niezwyczajnie. Sporo pomysłów do wykorzystania przez katechetów, nauczycieli, oazowiczów i cały bagaż tematów do rozmów, dyskusji czy osobistych rozważań - a tego brakuje nam dzisiaj najbardziej. Jak pisze nasz Autor, w pierwszym tekście

     "Teologia w krainie pepsi-coli", obecnie udziela się ...mateńalistycznych odpowiedzi na metafizyczne pytania. A może warto tego konsumpcyjnego smoka wziąć za bary. Wszak ten, kto w Bogu ma Przyjaciela na lwa srogiego bez obawy sięże i na ogromnym smoku jeździć będzie. A może szczypta, polskiego wallenrodyzmu. Wyobraźmy sobie. Siadamy wygodnie w fotelu, z nieodłączną pepsi u boku i kubkiem popcornu - styropianowego wypełniacza żołądka, w oczekiwaniu setek trupów, krwi i ludzkiej nienawiści, płynącej z telewizora w czasie każdych "Wiadomości", a tu reklama: "BÓG CIĘ KOCHA".

     Ale by było!? Bo to jest właśnie Wielka Orkiestra, która trwa nie do końca świata i o jeden dzień dłużej - jak mówi Jurek Owsiak, też Jerzy (sic!) - ale o wiele, wiele dłużej - zawsze.

     To my dziękujemy księże Jerzy, za otwarcie na współczesność, za nową ewangelizację.

Krystyna Glencowa, Piotr Skowronek

Kwartalnik Katolicki

nr 47


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej