Moja droga do bierzmowaniaNa pozór niewiele zmieniło się w moim życiu. A jednak... Przed kilkoma dniami przyjechał do naszej parafii Ksiądz Biskup. Spotkał się z młodzieżą, której udzielił Sakramentu Bierzmowania.
![]() Samo bierzmowanie poprzedzał długi i solidny okres przygotowań. Już w minionym roku szkolnym Pani Katechetka powtarzała główne prawdy wiary, zaczynając od spraw najprostszych. Trzeba było przypominać przykazania, warunki dobrej spowiedzi, sakramenty. Śmiesznie łatwe, wkuwane do mózgownicy z okazji Pierwszej Komunii, zdążyły jednak gdzieś wyparować. Aż wstyd przyznać, wielu z nas musiało na nowo otwierać zapomniane trochę Skarbczyki i przypominać to wszystko, co właściwie nigdy nie powinno umknąć z pamięci. W drugim etapie przygotowań poznaliśmy bliżej Trzecią Osobę Trójcy: Ducha Świętego. Szkoda, że niezbyt często pamiętamy o Nim w modlitwie. Dziękujemy za piękny świat Bogu Ojcu, prosimy o pomoc Pana Jezusa, czcimy Matkę Bożą a czasem świętych - a przecież Kościół jest właśnie dzięki Duchowi Świętemu. On sprawia, że Chrystus przychodzi na ołtarz podczas każdej Mszy świętej. Czuwa nad Papieżem i biskupami, by nauka o zbawieniu którą głoszą naprawdę prowadziła każdego z nas do Boga. Udziela chrześcijanom siedmiu swoich darów:
Największe emocje rozpoczęły się w chwili przyjazdu Księdza Biskupa. Byłem jednym z kilku ministrantów, którzy przyjmowali Sakrament Ducha Świętego. Dokładnie wyćwiczyliśmy posługę podczas Eucharystii. Doszliśmy bowiem z Księdzem Opiekunem do wniosku, że sakrament ten powinniśmy przyjmować wypełniając ministranckie zadania przy ołtarzu. Świadoma służba jest - zdaniem Księdza - jednym z dowodów chrześcijańskiej dojrzałości. Podzielono zadania: czytanie, psalm responsoryjny, posługa do mitry - uroczystego nakrycia głowy Biskupa - do pastorału - ozdobnej laski przypominającej o godności pasterskiej. Podczas Mszy wysłuchaliśmy homilii Księdza Biskupa. Zapamiętałem jedno zdanie: być dojrzałym chrześcijaninem to znaczy ponosić odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale i za Kościół; tę rodzinę, której członkiem stałem się przez chrzest. Później wyznanie wiary. Przyznam się, że dzisiaj wypowiadałem te słowa z większą chyba uwagą, niż zwykle. Czasami, podczas Mszy niedzielnej zupełnie nie wiem, co recytuję. Tym razem jednak wiedziałem. Nawet trochę bałem się słów, które z moich ust padały. Wcale nie jest łatwo mówić o wielkich sprawach. Zwłaszcza o sprawach swojej wiary. Nareszcie najważniejszy moment: "Andrzeju, przyjmij znamię daru Ducha Świętego. Pokój z tobą". Zostałem dojrzałym chrześcijaninem. Wybrałem na swojego patrona św. Andrzeja - Apostoła, brata św. Piotra. To też wynik "umowy ministranckiej". Postanowiliśmy obrać na patronów od Sakramentu Bierzmowania właśnie Apostołów. Może przez to jeszcze bardziej poczujemy się rodziną tak, jak Apostołowie? Razem z nami przeżywali uroczystość bierzmowania rodzice, rodzeństwo i oczywiście świadkowie. Młodszy brat Wojtek zazdrościł trochę, kiedy z pierwszego stopnia ołtarza spoglądał nieśmiało, jak Ksiądz Biskup udziela Sakramentu Ducha Świętego. Nie szkodzi. Poczeka sobie kilka lat, jak cierpliwie czekał aby też zostać ministrantem. Świadek bierzmowania - mój ojciec chrzestny - położył prawą dłoń na moim ramieniu. Powiedział w ten sposób, że będzie ze mną w trudnych próbach wiary. Przypominał sobie wtedy moment mojego chrztu. Krzyczałem na cały kościół, budząc skutecznie inne niemowlaki drzemiące smacznie w becikach. Dzisiaj już nie krzyczę, nie leżę w pieluszkach. Staję się dojrzałym chrześcijaninem. Po Mszy spotkaliśmy się w domu. Był wspólny podwieczorek i wspólna kolacja. Najbliższa rodzina składała życzenia. Dostałem kilka podarunków. Między innymi nowy, kieszonkowy Mszał z czytaniami na każdą niedzielę. Ucieszyłem się z tego prezentu. Będzie łatwiej przygotować czytanie na uroczystą, niedzielną liturgię. Nasze rodzinne spotkanie zakończyliśmy modlitwą, którą osobiście poprowadziłem. Może to dowód chrześcijańskiej dojrzałości? Jacek
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |