ks. Bober Szczepan(1936 - 2023)24 grudnia 2023 - W Bielsku-Białej zmarł ks. Bober Szczepan SAC z Prowincji Zwiastowania Pańskiego, duszpasterz polonijny we Francji, Anglii i Walii, duszpasterz w Bielsku-Białej.<>P> Urodził się 1 grudnia 1936 w Kleczy Dolnej. Pierwszą konsekrację w Stowarzyszeniu złożył na Kopcu 8 września 1954; święcenia kapłańskie przyjął 4 czerwca 1961 w Ołtarzewie z rąk bpa Zygmunta Choromańskiego, biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej.1 września 2011 powrócił do kraju, przeszedł do Prowincji Zwiastowania Pańskiego i został skierowany do domu w Bielsku-Białej. Udzielał się tu w duszpasterstwie parafialnym. Wzorem starca Symeona "przesiadywał w świątyni", odmawiając z wiernymi koronkę do Miłosierdzia Bożego, sprawując Msze św. czy spowiadając wiernych. W październiku 2023 spadł ze schodów, doznając rozbicia łuku brwiowego i złamania palca u ręki. Trafił wówczas do szpitala, gdzie stwierdzono pęknięcie twarzoczaszki. Po krótkim pobycie w szpitalu został przeniesiony do Katolickiego Domu Opieki "Józefów" przy ul. Grzybowej 8 w Bielsku-Białej. Odwiedzali go tam współbracia z Bielska i krewni. Przez ostatnie dwa tygodnie zaczął powoli słabnąć. Przyjął wtedy sakrament namaszczenia chorych. Tam też zmarł 24 grudnia 2023 około godziny 10:00. Bezpośrednią przyczyną śmierci była niewydolność krążeniowo-oddechowa. Pochowany został na cmentarzu na Błoniach (ul. Pszczela) w Bielsku-Białej, w grobie w obrębie pallotyńskiej kwatery. Odznaczał się nabożeństwem do Błogosławionych Męczenników Pallotyńskich, św. Faustyny Kowalskiej, bł. Stefana kard. Wyszyńskiego i św. Andrzeja Boboli. Lubił podróżować i zwiedzać wiele ciekawych miejsc. Potem chętnie dzielił się swymi wrażeniami i przemyśleniami. Dopóki mógł, chętnie odwiedzał swoich najbliższych. Cenił sobie również odwiedziny współbraci czy spotkania z członkami rodziny, które były okazją do podróżowania i świętowania różnych rocznic i uroczystości. Sam chętnie opowiadał o swoich bliskich, przeżywał ich radości i smutki. Pamiętał o wszystkich, wspierał jak potrafił, modlił się. Był człowiekiem dialogu z ludźmi, wśród których żył i pracował, a także z przełożonymi i współbraćmi, których wspierał przykładem życia, umacniał dobrym słowem i darzył szczerą przyjaźnią. W miarę swych sił i możliwości udzielał wsparcia ludziom dotkniętym różnymi problemami. Miał kapłański i duszpasterski kontakt z ludźmi. Do końca życia chętnie spowiadał duchownych i siostry zakonne. Był kapłanem radosnym, gorliwym, wiernym i oddanym sprawie Bożej. Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |