ks. Wincenty Kołodziej(1921 - 1996Urodził się 7 lipca 1921 roku z rodziców Antoniego i Rozalii Tokars we wsi Brzyna, w województwie nowosądeckim, na terenie die- cezji tarnowskiej. Miał pięcioro rodzeństwa. Liceum humanistyczne ukończył w 1946 roku w Starym Sączu. Następnie odbył studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie w latach 1946- 1951 r. Święcenia kapłańskie przyjął 29 czerwca 1951 roku z rąk biskupa tarnowskiego Jana Stepy.Jako wikariusz pracował w parafiach: Radgoszcz, Ujanowice, Cmoles, Zabawa, Wojnicz, Lubrina, Borowa i Luszowice. Po 26 latach pracy kapłańskiej w rodzinnej diecezji, przeszedł z posługą kapłańską do diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. W odpowiedzi na prośbę o przyjęcie do diecezji z dnia 19 maja 1977 roku; biskup koszalińsko-kołobrzeski Ignacy Jeż, pismem z dnia 3 czerwca 1977 roku, skierował ks. Wincentego Kołodzieja do Nożyna z obowiązkiem zamieszkania na plebanii w Czarnej Dąbrówce, gdzie gościnnie został przyjęty przez ks. prob. Juliana Wojtowicza, swego dawnego kolegę kursowego z seminarium tarnowskiego. Wtedy pisał o sobie: "Wyraziłem zgodę na pracę w Nożynie zachęcony przez ks. Juliana Wojtowicza, proboszcza z Czarnej Dąbrówki, kolegę kursowego w Tarnowie. Niełatwo zaaklimatyzować się w młodej diecezji pochodząc ze starej diecezji tarnowskiej o bogatej tradycji i zwyczajach, której praca duszpasterska jest wysoko postawiona. Zachęcony słowami ks. Jani, kapelana biskupiego w Koszalinie - niech ksiądz weźmie ten biedny lud opuszczony w opiekę - zapaliłem się do pracy duszpasterskiej, mimo wątłego zdrowia. Liczyłem na pomoc Boga, na opiekę Matki Bożej, której mnie zawsze moja mamusia oddawała". Z dniem 19 maja 1977 roku rozpoczął pracę duszpasterską w Nożynie jako samodzielny wikariusz i też wnet tam zamieszkał w wynajętym skromnym mieszkaniu, które dwukrotnie zmieniał w 1980 i 1985 roku. 24 czerwca 1981 roku została utworzona w Nożynie parafia pod wezwaniem św. Antoniego z Padwy, a jej pierwszym proboszczem został mianowany ks. Wincenty Kołodziej. Energicznie zabrał się do pracy gospodarczej w kościele i duszpasterskiej w parafii. W latach 1978 - 1986 wykonano między innymi następujące prace: przeprowadzono remont wieży kościelnej, położono nowe płyty w prezbiterium i przełożono całą posadzkę, wymieniono belki na stropie kościoła i przełożno dach, wykonano nową instalację elektryczną i nagłaśniającą oraz nowy strop z desek modrzewiowych, następnie założono nowe witraże i wykonano polichromię w kościele. Wreszcie parafianie zachęcili swego duszpasterza do budowy nowej plebanii i domu katechetycznego, którą rozpoczęto 4 czerwca 1980 roku. W ciągu dwóch lat obiekt stanął w "stanie surowym", przy bardzo aktywnej i społecznej pomocy całej parafii. Jednak na skutek pogarszającego się zdrowia nie zdołał już nowej plebanii wykończyć, chociaż zgromadził dużą ilość materiałów budowlanych. Bardzo systematycznie uczestniczył w rekolekcjach kapłańskich. Każdego roku przeprowadzał rekelokcje dla swych parafian, zatroskany o ich formację religijną. Trzykrotnie przeżywał wizytacje kanoniczną parafii, którą kolejno przeprowadzali: biskup koszalińsko-kołobrzeski Ignacy Jeż, biskup pomocniczy koszalińsko-kołobrzeski Tadeusz Werno i pierwszy biskup pelpliński Jan Bernard Szlaga. Wyniszczony chorobami - przeżył kilka operacji, w Krakowie, Słupsku i Bytowie, przeszedł 1 września 1996 roku w stan spoczynku. Biskup pelpliński Jan Bernard Szlaga napisał przy tej okazji: "...wyrażam Księdzu Seniorowi serdeczną wdzięczność za wszystkie lata posługi duszpasterskiej w Nożynie, wpierw jako samodzielny wikariusz, a później po utworzeniu parafii, jako jej administrator. Jestem przekonany, że przejście w stan spoczynku pozwoli Księdzu Seniorowi bardziej zadbać o zdrowie, aby w miarę możliwości, wspierać swych braci w kapłaństwie pomocą i radą". Zmarł w szpitalu w Bytowie 23 listopada 1996 roku. W testamencie spisanym 28 października 1996 roku wyraził wolę pochowania go na cmentarzu parafialnym w Nożynie. Pogrzeb odbył się w środę 27 listopada 1996 roku przy udziale 45 kapłanów i całej wspólnoty parafialnej. Obrzędom pogrzebowym z polecenia Biskupa Diecezjalnego (były rekolekcje dla Episkopatu na Jasnej Górze) przewodniczył i homilię pogrzebową wygłosił ks. infułat Stanisław Grunt z Pelplina. Wśród kapłanów był również obecny ks. Zbigniew Kołodziej, bratanek Zmarłego, pracujący przy parafii Matki Boskiej Anielskiej w Dębicy, jako kapelan miejskiego szpitala. On też po Mszy św. wszystkim podziękował za udział w pogrzebie. Obrzędy pogrzebowe na parafialnym cmentarzu zakończył krótkim słowem ks. Stanisław Jerzy Szarowski, dziekan łupawski. Ks.Wincenty Kołodziej spoczął na pomorskiej ziemi wśród swych parafian, daleko od swej górskiej, nowosądeckiej, małej ojczyzny. Niech odpoczywa w pokoju! Ks. STANISŁAW GRUNT
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |