ks. Konstanty Kobielus(1914 - 1984)18 lipca 1984 - W Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku zmarł ks. Konstanty Kobielus SAC (ur. 4 stycznia 1914 w Wieprzu, w diecezji krakowskiej).Po święceniach kończył studia (IV rok) w Ołtarzewie i pozostał tu do 19 marca 1945. Tego roku został przeniesiony do Chełmna (19 III), następnie do Częstochowy (20 VI) i Wadowic (1 VIII) - na ekonoma. 8 czerwca 1946 został wyznaczony na rektora wspólnoty w Ząbkowicach Śląskich (objął 1 lipca 1946 - przeprowadził remont domu po opuszczeniu go przez Armię Czerwoną), a 1 stycznia 1948 został przeniesiony do pracy duszpasterskiej w Wałbrzychu. Pół roku później (5 VI) skierowano go na ekonoma do WSD w Ołtarzewie. Tę funkcję spełniał z wielkim poświęceniem i oddaniem przez 6 lat. Dekretem prowincjała z 6 października 1954 uzyskał nominację na rektora domu w Radomiu (do 1960) - po 3 latach został tam również proboszczem (16 IV 1957; po zakończeniu kadencji rektora pozostał na tym stanowisku do 31 sierpnia 1966). Za czasów jego proboszczowania parafia radomska zmieniła tytuł z Opieki św. Józefa na św. Józefa Rzemieślnika. Z powodów zdrowotnych prowincjał Stanisław Martuszewski mianował ks. Kobielusa kapelanem sióstr zakonnych w Legionowie (zamieszkał tam od 1 września 1966). 2 stycznia 1969 został przeniesiony do Gdańska, do domu na ul. Elżbietańskiej, gdzie spełniał funkcję kapelana szpitala, a od 1975 duszpasterza współpracowników Stowarzyszenia. Zmarł 18 lipca 1984 nieco po godz. 6.00 w Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku. Msza pogrzebowa została odprawiona w Gdańsku 19 lipca. Koncelebrowanej mszy przewodniczył i homilię wygłosił bp gdański Lech Kaczmarek. Sprawowało ją 25 księży. Zarząd Prowincjalny reprezentował radca ks. Witold Zdaniewicz. Aż do godz. 21.00 wielu wiernych modliło się w kościele za swego duszpasterza, następnie trumna ze zwłokami została przewieziona do Wadowic i tam 20 VII została odprawiona msza przy dość licznym udziale współbraci (35 księży pallotynów i diecezjalnych), rodziny i wiernych. Koncelebrze przewodniczył ks. Stanisław Kobielus, bratanek zmarłego. Homilię wygłosił prowincjał ks. Czesław Parzyszek. Został pochowany na cmentarzu pallotyńskim na wadowickim Kopcu. Kondukt na cmentarz poprowadził i obrzędy nad grobem odprawił ks. Jerzy Błaszczak; on też pożegnał zmarłego w imieniu Stowarzyszenia. Zawsze z wielkim przeżyciem sprawował Najświętszą Ofiarę, szczególnie w ostatnich latach, mając często łzy w oczach. Z wielkim zrozumieniem i poświęceniem sprawował sakramenty święte. Chętnie służył wiernym w konfesjonale, a gdy już nie mógł spowiadać z powodu choroby, płakał i prosił, aby mu wyznaczono jakąś inną pracę w tym czasie. Dbał o wystrój kościoła, szaty liturgiczne, kwiaty przed tabernakulum, które chętnie sam ustawiał. Zawsze zapewniał o swoich modlitwach, zarówno na spotkaniach, jak i w korespondencji, a na końcu życiowej drogi wyznał, że jest szczęśliwy, że odchodzi do Pana, bo tam będzie miał dużo czasu, aby się modlić za wszystkich. Swoje kapłaństwo zawierzył Maryi, dlatego z radością i wielkim poświęceniem zajmował się katolickimi organizacjami, które podkreślały swój maryjny charakter. Młodszych współbraci zachęcał do całkowitego poświęcenia się Matce Najświętszej. Z rodziny wyniósł wiele wartościowych cech, którymi ubogacał Stowarzyszenie. Miał też wielu przyjaciół wśród świeckich. Wielu ludzi wspominało go na terenie Gdańska, Radomia i Ołtarzewa. On sam interesował się ich problemami i potrzebami. Przeżywał wraz z innymi ich cierpienia i problemy. Często odwiedzał ludzi, mając świadomość swojej godności. Ks. Konstanty był też ceniony wśród służby zdrowia. Umiał słuchać człowieka i starał się go zrozumieć, szukając właściwych rozwiązań dla ludzkich problemów. Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |