Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Las Bielański

Trwa od 10 tys. lat. Paradoksalnie przetrwał dzięki łowom królewskim i stacjonującemu na jego terenie garnizonowi carskiemu. Niektóre gatunki zwierząt spotkamy tylko tu, w Lesie Bielańskim.

- Tylko nie "lasek" - zastrzega profesor Maciej Luniak z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN. - We wszystkich dokumentach widnieje nazwa "Las Bielański". Zresztą, czy o obszarze 152 ha można mówić "lasek"?

Swą nazwę Las Bielański zawdzięcza białym habitom osiedlonych tu w XVII w. kamedułów. Aż trudno uwierzyć, że najstarsze, 400-letnie dęby pamiętają nieistniejącą od średniowiecza Puszczę Mazowiecką! - Gdyby potrafiły mówić, opowiedziałyby o ostatnich turach - mówi prof. Luniak. - Warszawa niewiele ma tak starych zabytków. To jedyny kompleks leśny na Mazowszu z nieprzerwaną kontynuacją trwania. Garnizon sprawił, że spacerowicze nie zadeptali lasu dokumentnie - tłumaczy profesor. Od pierwszej połowy XIX w. z Warszawy statkiem do Młocin przybywały bowiem tłumy warszawiaków, by - zwłaszcza w Boże Ciało i na Zielone Świątki - spędzić tu popołudnie. Dopiero w 1930 r. Las Bielański i Pola Bielańskie włączono do Warszawy. W międzywojniu zaczęto myśleć o ochronie lasu, aż w roku 1973 utworzono tu rezerwat przyrody. Dziś Las Bielański jest chlubą dzielnicy i popularnym miejscem rekreacji. A dla studentów UKSW - siedzibą uczelni.

Jakie atrakcje napotkają spacerowicze? - O każdej porze roku coś można dostrzec: zimą - tropy lisa, sarny, myszy. Ciepłą porą warto ruszyć w poszukiwaniu najstarszych dębów i nastawić ucha na śpiew muchołówki małej. Nie było jej w Lesie Bielańskim przez 100 lat od 1894 r., kiedy to weterynarz carski - z zamiłowania przyrodnik - odstrzelił ostatnią parę, by wypchać ją i mieć cenny eksponat. Poza tym tylko w tym lesie poczujemy się jak w puszczy - dzięki drzewom powalonym i martwym, które leżą tu od tysiąca lat, pozostawione przez leśników ze względu na rezerwat! - zachęca prof. Luniak i zaprasza na taras widokowy. - Uwielbiał to miejsce ks. Stanisław Staszic, który kazał się pochować właśnie tutaj: nie w kościele wówczas kamedulskim, ale w ziemi koło niego. Tam też znajduje się jego skromny grób.

Las Bielański to obszar największej bioróżnorodności w Warszawie. Mamy tu 400 gatunków roślin i zapewne ponad 1000 gatunków zwierząt - głównie bezkręgowców, żyjących w glebie, drzewach czy roślinach. Dla niektórych z nich Las Bielański to jedyna ostoja w Warszawie, a nawet w kraju. - Wizytówką tego miejsca jest czworoząb bielański, jeden z największych skoczogonków świata, osiągający 7 mm długości. Nie wiem, czy są w Polsce inne rezerwaty, które upamiętniono nazwą gatunku! - podkreśla prof. Luniak.

Wśród ssaków najłatwiej w Lesie Bielańskim dostrzec wiewiórkę. Mieszkają tu nietoperze, lisy, a nawet zachodzą łosie, ale to rzadkość. "Firmowym" gatunkiem lasu jest dzięcioł czarny, który w najstarszych dębach znajduje największe przysmaki: kozioroga dobosza, którego larwy są wielkości palca. Ze względu na innego chrząszcza - pachnicę dębową - Las Bielański zgłoszono do listy obszarów Natura 2000.

Jeśli będziemy mieli więcej szczęścia, na spacerze spotkamy sarnę, dzika czy jeża. - Dzika nie trzeba się bać, sam nie zaatakuje. Chyba że poczuje zagrożenie ze strony psa, wtedy będzie bronić młodych - mówi prof. Maciej Luniak. - Dlatego tak ważne jest, żebyśmy prowadzili psy na smyczy. Na widok sarny budzi się w nim instynkt i nim się spostrzeżemy, może ją zagryźć. Nawet po odejściu psa zwierzęta - wyczuwając jego zapach - wciąż są zaniepokojone.

- Pamiętajmy, że to jest rezerwat, wypoczywajmy w przyjaźni z przyrodą. Jeźdźmy na rowerach tylko po wyznaczonych ścieżkach. Urozmaicona rzeźba terenu położonego na czterech tarasach stała się atrakcją dla rajdów rowerowych. Rozjeżdżanie ich powoduje niszczenie stoków i roślinności. A opadanie wód gruntowych naraża rośliny na brak wody. Pamiętam, że jeszcze w latach 70. w leśnych strugach - Potoku Bielańskim i Rudawce - były ryby. Dziś tylko w tej drugiej okresowo występują śladowe ilości wody. Przypominajmy innym, że nie wolno łamać gałęzi, kaleczyć drzew, zrywać kwiatów i grzybów. A samochód lepiej zostawmy przed wjazdem na ul. Dewajtis - prosi prof. Luniak.

Raz już Lasowi Bielańskiemu udało się ocaleć: planowana w latach 70. Wisłostrada miała biec przez sam jego środek. Na szczęście prof. Halinie Skibniewskiej - ówczesnej wicemarszałek Sejmu i wielkiej miłośniczce przyrody - udało się wtedy władze odwieść od tego pomysłu. Dziś zagrożeniami dla Lasu są odwodnienie i wzrastający nacisk rozbudowującego się miasta, dla którego Las Bielański staje się zieloną wyspą.

Monika Odrobińska

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 25 lipca 2010



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej