Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Tu każdy znajdzie pomoc


     Licheńskie Centrum Pomocy Rodzinie i Osobom Uzależnionym to instytucja charytatywna, złożona w darze Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II podczas Jego pielgrzymki w 1999 r. Ma dwa główne profile pracy: działalność trzeźwościową oraz ochronę i pomoc rodzinie.

     Ks. Paweł Rawski, dyrektor Licheńskiego Centrum Pomocy: - Większość osób, które do nas przychodzą jest pośrednio dotknięta problemem alkoholowym. Są to najczęściej członkowie rodzin, w których ktoś jest alkoholikiem. W poszukiwaniu pomocy dla swoich bliskich przychodzą żony, matki czy dzieci. Tak mocno koncentrują się na osobie uzależnionej, że żyją tylko jej problemami. U nas dowiadują się, że one także potrzebują wsparcia. Uczymy je, by zajęły się również sobą.

     Trafiłem tu dzięki żonie. Zaczynam wychodzić na prostą. Znów staję się człowiekiem - mówi 42-letni Marek z południowej Polski któremu alkohol towarzyszył przez prawie połowę życia.

     - Ze mną właśnie tak było - wyznaje Pan Marek - Żona się uparła i postanowiła mnie uratować, a ja coraz bardziej traciłem do niej cierpliwość. Myślałem, jak ja mogłem kochać tego potwora? Teraz wiem, że to ja byłem potworem. Zgubiłem drogę do Boga i do jej serca.

     Informacje o Licheńskim Centrum Pomocy i o jego działalności pielgrzymi otrzymują w wielu miejscach. Są one m.in. podawane w ogłoszeniach po każdej Mszy św. Codziennie o godz. 15.00 ks. Paweł prowadzi Koronkę do Bożego Miłosierdzia w intencji trzeźwości i świętości rodzin.

     - Przed nabożeństwem kieruję kilka słów zachęcających i motywujących do skorzystania z pomocy. Na dodatek, jeśli w trakcie spowiedzi wypływa problem alkoholizmu, to każdy spowiednik także kieruje do Centrum - opowiada ks. Paweł.

     Placówka ma przygotowane ulotki, które trafiają do zainteresowanych. Jeśli ktoś zamawia Mszę św. w intencji osoby uzależnionej, to otrzymuje informacje o tym, gdzie może otrzymać pomoc. Również przewodnicy grup pielgrzymkowych zatrzymują się przed budynkiem Centrum i tłumaczą że właśnie tutaj można uzyskać wsparcie.

     - Każdy, kto do nas przyjdzie, na pewno znajdzie pomoc - przekonuje ks. Paweł.

     Osoba przychodząca do Centrum przyjmowana jest przez specjalistów: psychologów i terapeutów uzależnień.

     - Przy pierwszej wizycie trudno mówić o terapii. Pierwszy kontakt polega na diagnozie, na uświadomieniu problemu i podaniu możliwości dalszej pomocy w miejscu zamieszkania - informuje Krystyna Furmańczyk, terapeutka.

     Centrum współpracuje z wieloma ośrodkami w Polsce, które pomagają uzależnionym. Każdy zainteresowany otrzymuje kartkę z adresem i telefonem.

     - Nikogo na siłę nie zmuszamy do terapii. Osoba uzależniona musi sama chcieć wyjść z nałogu - tłumaczy ks. Paweł.

     Wśród problemów, z jakimi zgłaszają się pielgrzymi, przeważa uzależnienie od alkoholu. Ale o pomoc proszą także uzależnieni od hazardu, narkotyków, nikotyny, erotyki czy jedzenia. Pewnego dnia pojawiła się kobietą która nie potrafiła żyć bez makijażu. Nawet kładąc się spać musiała mieć makijaż.

     Jej twarz w dzień i w nocy musiała pokrywać warstwa kosmetyków. Miała szczęście, że trafiła pod opiekę specjalistów z licheńskiego Centrum. Tu nikt nie pukał się w czoło, gdy usłyszał o tej słabości. Terapeuci pokazali jej, jak może walczyć ze swoim problemem.

     Ks. Paweł podkreślą że wiele osób decyduje się na przyjście do Centrum, gdyż jest to placówka działająca przy Kościele i co najważniejsze w Sanktuarium pod opieką Matki Bożej.

     - Ludzie mają zaufanie do instytucji kościelnych Kiedy dajemy im adresy, to proszą aby to też były instytucje związane z Kościołem. Wiedzą że będziemy działać w obronie rodziny. W niektórych placówkach pierwszym sugerowanym rozwiązaniem problemów alkoholowych w rodzinie jest rozwód. Dlatego nasi pracownicy są nie tylko wysokiej klasy specjalistami w zakresie psychologii czy pedagogiki, ale to też osoby wierzące i praktykujące, znające naukę społeczną Kościoła. Jeśli sama rozmowa z terapeutą nie wystarcza - można spotkać się z kapłanem, porozmawiać o sprawach duchowych, wyspowiadać się - mówi ks. Paweł

Ewa Musiał

Tekst pochodzi z Informatora Sanktuarium Maryjnego w Licheniu
Pielgrzym Licheński - Informator nr 2, grudzień 2005


   

Otwarci na miłość – jak pokonać bariery Otwarci na miłość – jak pokonać bariery
ks. Krzysztof Grzywocz, Monika Gajda, Marcin Gajda
To konferencja, która zatrzęsie światem Twoich relacji, a z gruzów dotychczasowych przekonań pomoże zbudować piękne i trwałe więzi z innymi ludźmi i z Bogiem. Audiobook „Otwarci na Miłość” wskaże Ci drogę do przełamywania wewnętrznych barier i udowodni, jak ważne jest otwarcie na drugiego człowieka. Dowiedz się, jak rozwijać kontakt z własnymi uczuciami, jak słuchać uważnie drugą osobę i co zrobić, by odpowiedzialnie kochać! ... » zobacz więcej


Wasze komentarze:
 Staniaław: 03.04.2008, 08:59
 Piękne świadectwo. Widać wyraźnie jakie są konsekwencje zaufania ludziom którzy obiecują że sami rozwiążą nasze problemy, a jaki skutek przynosi powierzenie siebie i swoich problemów Panu Bogu.
 m: 23.07.2007, 13:33
 duzo zdrowka....
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej