Ksiądz pali papierosy - czy to grzech?(...) Mój problem dotyczy palenia papierosów przez księży. Jak wiadomo szkodzi to zdrowiu - jest grzechem. Poza tym świadome uleganie i folgowanie własnej słabości też na pewno jest wystąpieniem przeciw Panu Bogu. Jak pogodzić ten problem z osobą księdza - człowieka, który winien być pośrednikiem między ludźmi a Panem Bogiem. Czy godzi się, by człowiek popełniający grzech ciężki (bo jest nim z pewnością świadome szkodzenie swojemu zdrowiu i oddawanie się zniewoleniu przez nałóg) przemieniał chleb i wino w Ciało i Krew Jezusa, a potem je przyjmował?Pojawia się jeszcze sprawa finansów. Chyba zdecydowanie bardziej po Bożemu byłoby przeznaczyć pieniądze zamiast na paczkę papierosów, to np. na ubogich. Janina Ksiądz bez wadDroga Pani!Przyznam się do niezwykle mieszanych uczuć, które towarzyszyły lekturze Pani listu. I towarzyszą tej odpowiedzi. Sam nie palę, nigdy nie miałem z tym problemów. Natomiast rozumiem i akceptuję palaczy zgodnie ze słowami Ewangelii: "nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni" (Łk 6,37). To nie tylko solidarność, że tak powiem, zawodowa. Nie chodzi mi tutaj wyłącznie o księży, lecz o wszystkich palących. Mam świadomość, że sam jestem człowiekiem grzesznym, który też ma wiele złych przyzwyczajeń, tak trudnych do wyeliminowania. Dlatego nie przypisuję sobie w żaden sposób prawa do sądzenia i oceniania innych. Jeżeli poważnie traktują swoje życie i swój kontakt z Bogiem, to na pewno nad tym problemem pracują, lecz przecież to głównie sprawa ich sumienia, prawda? Owszem, palenie szkodzi zdrowiu, lecz chciałbym się spytać: a co w naszym zniszczonym świecie nie szkodzi? Nasycone chemikaliami jedzenie? Zatrute powietrze i woda? Promieniowanie, głośna muzyka, itp. Np. jazda samochodem też jest narażaniem swego życia, bo przecież w wypadkach ginie wielu ludzi niewinnych i ostrożnych. Takie idealnie zdrowe życie jest dziś po prostu niemożliwe! Myślę, że powinniśmy nieustannie starać się odróżniać rzeczy naprawdę istotne i ważne od szczegółów. One też są ważne, bo wpływają na cały obraz. Ciągnąc jednak dalej malarskie porównanie, pozwolę sobie zauważyć, iż cienie w obrazie odgrywają ogromną rolę. Dają kontrast, pozwalają zauważyć głębię i światło. A skupiając się konkretnie na sprawie księży, to ciągle mam wrażenie, iż w Polsce szczególnie, w powszechnej ludzkiej mentalności stawia się im wymagania niemożliwe do spełnienia. Część ludzi chciałaby, aby ksiądz był pozbawiony jakichkolwiek wad, miał same zalety, był idealny. Chyba czuje Pani, że jest to niemożliwe. Idealny ksiądz byłby nieludzki, nie potrafiłby współczuć ze swymi parafianami, nie umiałby zrozumieć ludzkiej słabości. I prawdopodobnie zacząłby grzeszyć grzechem naprawdę ciężkim - pychą. Myślę też, iż problem pieniędzy dla ubogich nie polega tylko na rezygnacji z papierosów. Mój znajomy ksiądz pali, a mimo to zawsze potrafi wesprzeć potrzebujących. Zależy to przecież od otwartości serca. W jednej z niedawnych odpowiedzi pisałem na temat "klasyfikacji" grzechów. Przypomnę tylko, że grzech jest odrzuceniem miłości Boga. W tym znaczeniu każdy grzech jest ciężki. Czy zna Pani kogoś, kto nie popełnia naprawdę żadnych grzechów i zasłużył na Komunię Świętą? Chciałbym więc zaapelować do Pani i do podobnie myślących czytelników o nieco większą wyrozumiałość wobec wady palenia papierosów przez księdza. W ten sposób będziecie mogli Państwo doskonale spełnić prośbę Jezusa o to, by zło dobrem zwyciężać. Proszę też pamiętać, że mamy być miłosierni, tak jak Ojciec nasz jest miłosierny. To chyba najważniejsze, prawda? Ks. JAN
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |