Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

O cierpliwości, czyli męstwie

Święty abba Antoni, żyjąc na pustyni, popadł w zniechęcenie i poczęły go nękać natrętne myśli. Modlił się do Boga: "Panie, chcę się zbawić, lecz myśli moje nie pozwalają mi. Cóż mam robić w tym utrapieniu, jak się zbawić?" Wstawszy po chwili, wyszedł na zewnątrz i zobaczył kogoś, jak gdyby siebie samego, siedzącego przy pracy. Wstał ów od pracy i modlił się. Potem znów usiadł i wyplatał linę z gałęzi palmowych i znowu wstał, by się modlić. Był to anioł Pański posłany, by go pouczyć i umocnić. Usłyszał też głos anioła mówiącego: "Tak postępuj, a będziesz zbawiony". On usłyszawszy to rozradował się i nabrał nadziei. Postępując w ten sposób osiągnął zbawienie, do którego dążył.

Pewien brat powiedział do abba Agatona: "Dostałem polecenie, a w miejscu, gdzie je mam wypełnić, czekają na mnie ciężkie pokusy. Chciałbym iść tam, by wypełnić nakaz, lecz boję się tej walki". Starzec odrzekł: "Agaton tak robił: wypełniał nakaz i pokonywał pokusy".

Abba Ammonas mówił, że czterdzieści lat przebywał w Sketis prosząc Boga dniem i nocą, by dał mu moc do pokonania gniewu.

Abba Besarion twierdził, że przez czterdzieści nocy stał wśród cierni bez snu.

Pewien brat żyjąc samotnie doznawał niepokoju. Udał się do abba Teodora z Ferme i opowiedział mu o tym. Starzec poradził mu: "Idź, upokórz swego ducha, przyjmij posłuszeństwo i zamieszkaj wraz z innymi". Odszedł więc na górę i przebywał wraz z innymi. Wrócił jednak po pewnym czasie do starca i rzekł: "Żyjąc wraz z innymi, także nie zaznałem pokoju". Starzec rzekł na to: "Jeśli ani żyjąc samotnie, ani we wspólnocie z innymi nie zaznajesz pokoju, to dlaczego chciałeś być mnichem? Czy nie po to, abyś znosił utrapienia? Powiedz mi, ile lat nosisz to odzienie?" "Osiem", odpowiedział. Starzec rzekł: "Jestem mnichem od siedemdziesięciu lat, a ani przez jeden dzień nie zaznałem pokoju, a ty chcesz go osiągnąć w ósmym roku?"

Innym razem zapytał go pewien brat: "Jeśli doszłaby wieść o jakimś nieszczęściu, czy przeraziłbyś się, abba?" Starzec odrzekł: "Jeśliby niebo spadło na ziemię, Teodor nie zadrży. Uprosił bowiem modlitwami u Boga, aby usunął od niego strach". Dlatego to właśnie brat o to go zapytał.

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej