Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Pytanie o transfuzje krwi

     Czytałam w internecie wypowiedzi byłego świadka Jehowy o zmianach w nauczaniu tej sekty na temat transfuzji krwi. Co o tym myśleć? Przecież obawiałabym się śmierci dzieci z powodu zakazu religijnego. Współczuję lekarzom, którzy stają w sytuacji takiego uporu, a z drugiej strony ta stanowczość świadków Jehowy rodzi we mnie szacunek.

     Dar zakazany?

     Czy świadkowie Jehowy pozwalają na śmierć dzieci? Potencjalnie tak. Za transfuzję krwi lub podstawowych jej składników grozi wykluczenie ze zboru. Czy jednak zdarzają się przypadki śmierci z powodu nieprzetoczenia krwi we wspomnianej grupie wyznaniowej - nie wiem. Świadkowie Jehowy szukają alternatywnego leczenia. Znajdują lekarzy, którzy dostarczają im potrzebnych frakcji występujących we krwi. Wadę stanowi to, że są to metody dobre na dłuższą metę, lecz nie wystarczają, aby w nagłych wypadkach uratować życie. Osobiście szanuję gorliwość świadków Jehowy, ale uważam, że wizja Boga u nich to obraz Sędziego niemiłosiernego. Obraz niezgodny z Biblią.

     Zakaz dotyczący krwi w Izraelu miał swój sens (zob. Rdz 9,1- 4, Pwt 12,23). Zwierzęta hodowano dla mleka, wełny, sierści. Mięso jedzono rzadko, gdy zwierzę zostało złożone na ofiarę albo padło. Krew uważano za nośnik siły życiowej. Widziano, że człowiek ranny, krwawiący umierał. Zabite zwierzę należało wykrwawić i tej krwi nie spożywano - należało ją wylać i przykryć ziemią. W ten sposób zwracano silę życiową zwierzęcia Bogu, uznając, że wszelkie życie pochodzi od Niego i do Niego wraca. W "odsączonym" zwierzęciu pozostawało około 50 proc. krwi i już wolno było takie mięso jeść. Także padlina nie była zakazana jako pokarm. W niektórych sytuacjach Izraelici spożywający niewykrwawione mięso nie byli karani (zob. 1 Sm 14,31-35).

     Dla chrześcijan po męce i śmierci Chrystusa krew stanowi symbol oddania życia za kogoś i komuś. "Pijcie z niego wszyscy, bo to moja krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów" (Mt 26,26nn). Mamy czynić to samo, co On nam uczynił. Oddanie komuś krwi jest przejawem naśladowania Chrystusa, solidarności i miłości. Słowa Pana Jezusa zmieniają nasze podejście do transfuzji. Kościół zachęca do krwiodawstwa. Wypada to czynić za darmo, ze względu na godność daru. Ważne też jest, aby krwiodawca został poinformowany o wszystkich możliwych zagrożeniach, również tych odległych w czasie, związanych z transfuzją. Kto oddaje czy przyjmuje krew, trochę ryzykuje. Kościół sądzi jednak, że transfuzja nie jest tylko prostym zabiegiem. Jest w niej akt ofiarniczy dawcy, akt miłości dającej życie.

ks. Marek Kruszewski


Tekst pochodzi z Tygodnika

26 sierpnia 2018


   


Sztuka uwodzenia własnej żony Sztuka uwodzenia własnej żony
Margaret Hardisty
„Sztuka uwodzenia własnej żony” to książka dla mężów, choć i kobiety przeczytają ją z wielkim zainteresowaniem.

Autorka pisze o tym, czego pragną kobiety i potrafi jasno ukazać, czego tak naprawdę żony oczekują od mężów. Kto jest bowiem bardziej kompetentny, by powiedzieć mężczyznom, co myślą i czują kobiety, niż właśnie jedna z nich?... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej