Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Element eschatyczny w duchowości i apostolacie marianów

     Poszukiwania w zakresie przyczyn i uwarunkowań, w jakich zrodziło się u o. Papczyńskiego szczególne nabożeństwo za zmarłych i idea niesienia pomocy cierpiącym w czyśćcu, sprowadzają się do wskazania na trzy zasadnicze czynniki:

     1. maryjny duch epoki i łączenie pobożności maryjnej z apostolatem na rzecz dusz czyśćcowych;
     2. sytuacja społeczno-polityczna Polski w XVII wieku;
     3. przeżycia religijne założyciela marianów.

     Ojciec Papczyński od samego początku istnienia Zgromadzenia Księży Marianów (1673 rok) łączył kult Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny z niesieniem pomocy cierpiącym w czyśćcu. To drugie zadanie szło w parze z ówczesną maryjnością. Również sytuacja społeczno-polityczna kraju w XVII wieku niszczonego wojnami, epidemiami i klęskami żywiołowymi, budziła potrzebę modlitwy za zmarłych. Nie trudno było ojcu Papczyńskiemu wczuć się w sytuację ludzi umierających nagłą śmiercią w czasie zarazy czy na wojnie. Istniała opinia, że o. Stanisław brał udział w odsieczy wiedeńskiej. Marianie drugiej połowy XVIII wieku byli przekonani o "umowie" co do niesienia pomocy "mnóstwu ludzi poległych na wojnach", jaką ojciec Papczyński miał zawrzeć z Sobieskim i wielkim hetmanem koronnym, Stanisławem Jabłonowskim. dowodzącym podczas wyprawy wiedeńskiej.

     Łączność ze światem zmarłych była szczególnym charyzmatem o. Papczyńskiego. Przynajmniej dwukrotnie doznał intensywnego przeżycia tajemnicy czyśćca. Świadkowie mówią o długich modłach, licznych postach i umartwieniach, częstych Mszach świętych ofiarowywanych przez czcigodnego sługę Bożego za dusze czyśćcowe. P>      Przeżycia mistyczne o. Papczyńskiego pozostają w ścisłym związku z dwiema sprawami. Pierwszą z nich jest głębokie życie modlitwy, karmione kontemplacją tajemnic wiary, w tym także spraw ostatecznych człowieka. Zagadnieniu de novissimis poświęcił nawet siedem rozważań w swym zbiorze rozmyślań dla osób zakonnych Inspectio cordis, zachowanym w rękopisie z końca XVII wieku (Lublin, Seminarium Duchowne, rkps 523).

     Drugą sprawą, z którą wiążą się w życiu o. Papczyńskiego jego szczególne przeżycia religijne, jest głębokie rozumienie tajemnicy obcowania świętych oraz przykazania miłości bliźniego. Zmarli w Panu to również bliźni i dlatego miłość bliźniego powinna sięgać także poza doczesność, w wymiar naprawdę eschatologiczny. Pomoc "bratnią" okazywaną zmarłym o. Papczyński nazywa "dziełem najwyższej miłości", gdyż dotyczy takich ludzi, "od których nie oczekuje się żadnej nagrody, wdzięczności lub pochwały" (Templum Dei Misticum, rozdz. 21). A więc, podobnie jak w innych dziedzinach, tak i na odcinku propagowania idei niesienia pomocy zmarłym, o. Papczyński okazuje się "nauczycielem miłości", dla którego człowiek jest świątynią Boga, jego serce ołtarzem, a miłość i jej czyny ofiarą najmilszą Bogu.

     Przez trzy wieki liczne dzieła sztuki ukazują o. Papczyńskiego jako orędownika cierpiących w czyśćcu. Są to portrety imaginacyjne, portrety z programem ideowym, miedzioryty, malowidła ścienne i ryciny z XVIII, XIX i XX wieku. Pierwsi marianie, wraz ze swym założycielem, pamiętali nie tylko o zmarłych. W dokumencie erekcji kanonicznej z 1679 roku i w dekretach pierwszej kapituły marianów z 1.684 roku mówi się wyraźnie o opiece także nad ludźmi żyjącymi, lecz znajdującymi się w bliskim niebezpieczeństwie śmierci na skutek pewnych okoliczności czy wieku. Przykład tej troski dawał sam założyciel. Otaczał opieką ludzi starych i chorych, zwłaszcza w szpitalu dla starców w Górze Kalwarii. Fakty te świadczą o szerokim pojmowaniu elementu eschatologicznego, składającego się odtąd na duchowość i apostolat marianów.

     Formy niesienia pomocy cierpiącym w czyśćcu były różne i zmienne. Jedne z form uwzględniały modlitwę i ofiarę, inne miały charakter apostolskiego oddziaływania na wiernych. Ujmując je wszystkie w pewien zestaw, należy wymienić następujące sposoby niesienia pomocy zmarłym: odmawianie Officium defunctorum - zwłaszcza przez kapłanów i kleryków oraz różańca - głównie przez braci; umartwienia, posty i biczowania; określanie niektórych członków zakonu tytułem "N. od świętych dusz czyśćcowych"; pozyskiwanie odpustów, odprawianie i uczestnictwo we Mszy Św., zwłaszcza przy ołtarzu uprzywilejowanym; prowadzenie bractwa Niepokalanego Poczęcia NMP wspomagającego zmarłych wraz z szerzeniem praktyki noszenia Szkaplerza Niepokalanego Poczęcia przez ogół wiernych; nabożeństwo za zmarłych w Dniu Zadusznym i w ciągu oktawy tego dnia ze specjalnym programem śpiewów, ceremonii i modłów; zwyczaj uderzania dziewięć razy w wielki. dzwon wieczorem; modły z ludem w czasie misji parafialnych prowadzonych przez marianów i wreszcie parokrotne wydanie drukiem książeczki Nabożeństwo za dusze zmarłych.

     Po odnowieniu zakonu na początku XX wieku, marianie nadal spieszą z pomocą duszom cierpiącym w czyśćcu. Pamiętają o tym zwłaszcza w dniach 2-9 listopada, a także przez cały ten miesiąc, który jest znany w Polsce. na pewno już od XIX wieku, jako "miesiąc dusz czyśćcowych". W oktawie Dnia Zadusznego, marianie śpiewają nieszpory z Officium defunctorum i głoszą nauki o tematyce eschatologiczno-paschalnej. Konstytucje odnowionego Zgromadzenia nie zobowiązują członków do wielu prawnie określonych form niesienia pomocy zmarłym. Przepis dawnych konstytucji o codziennym odmawianiu w chórze Oficjum za zmarłych został zamieniony w 1910 roku na szczególne nabożeństwo za dusze w czyśćcu cierpiące, bez nakładania stałego i określonego obowiązku. "Zgromadzenie nasze - czytamy w konstytucjach z 1991 roku - idąc za nieustanną wiarą .Kościoła w obcowanie świętych w Mistycznym Ciele Chrystusa, już od swej kolebki z wielkim pietyzmem czci pamięć zmarłych i niesie im pomoc". "Korzystając z nadarzających się okazji i z różnych środków apostolatu, niech współbracia starają się w taki sposób wszczepiać w umysły wiernych prawdy eschatologiczne, aby stawały się one dla nich silną pobudką zarówno do zdobywania świętości, jak i do niesienia modlitewnej pomocy umierającym oraz duszom cierpiącym w czyśćcu".

     Marianie współcześni pojmują element eschatologiczny, podobnie jak i maryjny, właściwy ich duchowości, nie tyle i nie tylko jako zadanie specjalne, lecz przede wszystkim jako szczególną i dodatkową inspirację ewangeliczną w kształtowaniu zarówno własnej formacji chrześcijańskiej w wymiarach życia zakonnego i apostolskiego, jak też formacji wiernych powierzonych ich pieczy duszpasterskiej, czyli wychowawczej. Podstawę do kontynuowania i urzeczywistniania takiej tendencji daje tradycja mariańska, nauka Soboru Watykańskiego II o eschatologicznym znamieniu życia chrześcijańskiego, jak też wskazanie papieża Pawła VI w liście z dnia 8 maja 1973 roku skierowanym do przełożonego generalnego marianów. Fragment tego listu niech będzie dopełnieniem niniejszych rozważań. "Nie odstępując od pierwotnego ducha Waszego Zakonu, okażcie jak najwięcej troski i starań o szerzenie czci Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, której życie jest wzorem dla wszystkich, zwłaszcza dla zakonników (por. DZ 25: św. Ambroży, O dziewictwie II, 2, 15). Okazując pomoc duszom, które po ziemskiej pielgrzymce podlegają jeszcze oczyszczeniu, jednocześnie nauczajcie ludzi, że nie mają tutaj trwałego miasta, lecz powinni szukać tego, które ma przyjść (por.Hbr. 13,14)".

MARIAN PISARZAK MIC

Tekst pochodzi z pisma
Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich w Polsce
Z Niepokalaną
Jesień '95


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej