Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Proch czy popiół?

     Coraz powszechniejsza staje się w Polsce praktyka kremacji, czyli spalenia ciała zmarłego człowieka. Wśród jej uzasadnień można usłyszeć o motywach praktycznych, estetycznych lub ekonomicznych. Często decyduje powód: "urna zajmuje mniej miejsca", "podobno taniej" lub "przygnębiająca jest wizja rozkładu ciała w ziemi".

     Prawo Kościoła "usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych. Nie zabrania jednak kremacji, jeśli nie została wybrana z pobudek przeciwnych nauce chrześcijańskiej (KPK 1176). Dlatego Katechizm uczy i wyjaśnia, że "Kościół zezwala na kremację zwłok, jeśli nie jest ona przejawem podważania wiary w zmartwychwstanie ciała" (KKK 2301). Ale w grę może też wchodzić kremacja jako akt pogardy dla zdeformowanego chorobą ciała albo akt "zemsty" na ciele, które było źródłem cierpień. Jeżeli jest to świadomy bunt przeciw Bogu, to wtedy sprawa jest poważna. Kodeks oznajmia, że należy odmówić pogrzebu katolickiego osobom, "które wybrały spalenie swojego ciała z motywów przeciwnych wierze" (KPK 1184).

     Poza wymienionymi nie ma innych przeszkód ze strony teologii czy prawa. Kryterium jest więc wiara "w ciała zmartwychwstanie." W dniu Paruzji, czyli powtórnego przyjścia Chrystusa, nie będą w gorszej sytuacji ci, których ciała zostały spalone, od tych pochowanych tradycyjnie. Ale żywa wiara, że ciało zostanie wskrzeszone na podobieństwo natury ciała zmartwychwstałego Chrystusa, pociąga za sobą określony stosunek do martwego ciała. Dlatego rytuał pogrzebu zaleca, aby tak odprawić obrzędy, "aby było wiadomo, że Kościół wyżej ceni zwyczaj grzebania zwłok, ponieważ sam Chrystus chciał być pogrzebany" (nr 15; Mt 27, 57-60).

     Warto dodać, że Stary Testament odrzucał kremację, a nakazywał ją jako karę śmierci za niektóre odrażające grzechy (Kpł 20, 14; 21, 9). Chrześcijanin nie praktykuje również rozsypywania prochów, nawet w miejscach specjalnie do tego przygotowanych, jak tzw. "łąki wieczności", "ogrody pamięci" etc. Według nauki Ewangelii zwłoki powinny być pogrzebane w ziemi jako "zasiew ciała, które zmartwychwstanie" (J 12, 24).

     Starożytna historia wskazuje, że kremacja jest całkowicie obca kulturze chrześcijańskiej. Jej ślady są obecne zwłaszcza od XIV w. przed Chrystusem, w obrzędach pogańskich: Sumerów, Asyryjczyków, Greków, Celtów, Słowian i innych. Wyjaśnia się ją jako część kultu słońca lub konieczność przyjętą przez wędrujące plemiona, obawiające się profanacji ciał przodków przez wrogów. Współcześnie kremacja występuje w obrzędach hinduizmu w Indiach.


ks. Jan Sawicki

Tekst pochodzi z Tygodnika

21 listopada 2010


   

Sztuka uwodzenia własnej żony Sztuka uwodzenia własnej żony
Margaret Hardisty
„Sztuka uwodzenia własnej żony” to książka dla mężów, choć i kobiety przeczytają ją z wielkim zainteresowaniem.

Autorka pisze o tym, czego pragną kobiety i potrafi jasno ukazać, czego tak naprawdę żony oczekują od mężów. Kto jest bowiem bardziej kompetentny, by powiedzieć mężczyznom, co myślą i czują kobiety, niż właśnie jedna z nich?... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej