Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Nie ma żadnych dowodów naukowych na poparcie reinkarnacji

Reinkarnacja jest to wierzenie, że dusza, czy element psychiczny człowieka, przyjmuje różne ciała poprzez kolejne istnienia i tak staje się "na nowo wcielona" (po łacinie reincarnata). Wierzenie to spotyka się w religiach orientalnych (hinduizm, buddyzm), a na Zachodzie w teozofii i New Age. Łączy się zazwyczaj z poglądem panteizmu, według którego Bóg nie różni się od świata.

Złudzenie o reinkarnacji duszy

Wiara w reinkarnację duszy opiera się na błędnym przeświadczeniu, że wszystkie istoty żywe mają w sobie nieśmiertelną i odwieczną (nie stworzoną) duszę, która po śmierci jednego ciała wędruje do drugiego. Śmierć i narodziny są traktowane jako objawy przechodzenia dusz z jednej formy cielesnej w drugą.

Inaczej na temat losu człowieka po śmierci mówi Bóg. Biblijna wizja powstania świata uczy, że wszystko, cokolwiek istnieje, stworzył Bóg aktem swej woli - wszystko pojawiło się na rozkaz Boga. Tylko w akcie stwarzającym człowieka - jak w żadnym innym - Bóg wyraża decyzję "uczynienia" istoty podobnej Sobie. "Na swój obraz stworzył mężczyznę i niewiastę" (Rdz 1, 27), nie zwierzę. Nie ma więc duchowego związku pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem! Bóg bardzo plastycznie poucza o tym w swym objawieniu, gdy ukazuje Adama, który robi przegląd wszystkich żywych istot i odpowiednio je określa - nadaje im imiona, lecz nie znajduje stworzenia równego sobie. Dopiero gdy zobaczył Ewę, uznał ją za istotę posiadającą tę samą naturę co on (por. Rdz 2, 20-24).

Opis stworzenia człowieka poucza, że nie dusza ludzka, lecz ciało ma związek z ziemią - pochodzi z ziemi - niezależnie od tego, czy zaistniało ono natychmiast, czy Bóg powoli kierował jego rozwojem. Dzięki temu związki chemiczne wchodzące w skład roślin i zwierząt, poprzez odżywianie się nimi, stają się budulcem ciała ludzkiego. Można więc mówić o reinkarnacji pierwiastków chemicznych z jednego organizmu do drugiego, a nie o reinkarnacji duszy! Duchowa struktura człowieka ma podobieństwo nie do zwierzęcia, lecz do Boga - człowiek posiada rozum i wolę! Dlatego tylko ludzie, poza biologicznymi funkcjami rośnięcia i rozmnażania się, otrzymali polecenie, aby "ziemię czynili sobie poddaną i panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem i nad wszelkim zwierzęciem naziemnym" (Rdz 1, 28). Powołanie zaś ludzi do współpracy w kierowaniu światem wymaga podporządkowania się jego Stwórcy. Dlatego tylko do ludzi powiedział Bóg: "Z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz" (Rdz 2, 17). Nie groził Bóg reinkarnacją, lecz śmiercią! W innym miejscu Pisma Świętego czytamy, że po śmierci nie ma powrotu (Syr 38, 21), oraz: "Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd" (Hbr 9, 27). Sąd zaś musi pociągać za sobą wymiar sprawiedliwości - nagrodę lub karę, egzekwowane na drugim świecie. Na temat wiecznej nagrody lub kary, jaka czeka ludzi po śmierci, jest w Piśmie Świętym wiele dowodów. Nigdzie natomiast nie ma wzmianki o wędrówce duszy, ani o tym, że sąd czeka także zwierzęta. Prawo moralne ich nie dotyczy, więc nie ma logicznych podstaw, by sądzić, że po śmierci zwierząt czeka je nagroda lub kara w formie lepszego czy gorszego wcielenia!

Na przestrzeni wieków Bóg pouczał, że tylko dusza ludzka jest nieśmiertelna, choć nie istnieje uprzednio przed poczęciem człowieka, że ma ona związek tylko z jednym ciałem, które kiedyś zmartwychwstanie. Prawdy tej Bóg tak strzegł, że nie pozwalał swemu ludowi naśladować pogan nawet w ich zewnętrznych praktykach, które sugerowały reinkarnację. Przykładem tego może być zakaz palenia ciał zmarłych. U wierzących w reinkarnację istnieje bowiem przekonanie, że po śmierci dusza jeszcze jest związana ze swym ciałem niewidzialnymi "nićmi" czy rodzajem "pępowiny" (dziś mówią, że "bioplazmą"), dopóki to ciało istnieje. Sądzą oni, że dopiero po spaleniu ciała dusza staje się całkowicie wolna i może przyjąć nowe ciało lub złączyć się ze swym odwiecznym źródłem, skąd wzięła swój początek. Wbrew wierzącym w reinkarnację Bóg uczył prawdy o zmartwychwstaniu. U wyznawców religii Mojżeszowej i u chrześcijan praktykowane jest grzebanie ciał, przez co utrwalało się przekonanie wiernych, że nie inne, lecz to samo ciało zmartwychwstanie.

Chociaż za czasów Jezusa żyli ludzie wierzący w reinkarnację, to jednak Jezus nigdy tego poglądu nie potwierdził. Mówił o ponownym narodzeniu się, ale nie przez reinkarnację, lecz przez chrzest. Św. Paweł także pisze o wyzbyciu się "starego" człowieka i obleczeniu się w "nowego", ale ma na myśli nie reinkarnację, lecz zerwanie z grzechem, by żyć w łasce uświęcającej. Gdy Jezus mówi o Janie Chrzcicielu jako o Eliaszu (por. Mt 11,14), ma na myśli, że działał on "w duchu" Eliasza (por. Łk 1, 17), czyli z takim zapałem i gorliwością o sprawy Boże, jak to czynił Eliasz. Sam Jan Chrzciciel, zapytany, czy jest Eliaszem, odrzekł: "Nie jestem" (J 1,21). Że Jan Chrzciciel nie był reinkarnacją duszy Eliasza, mamy dowód z Góry Tabor, gdzie obok Jezusa w chwale ukazał się wraz z Mojżeszem właśnie Eliasz, a nie Jan Chrzciciel! Błędnie więc niektórzy współcześni zwolennicy reinkarnacji powołują się na Pismo Święte, jakoby były w nim dowody za istnieniem wędrówki dusz. Ci, którzy kiedyś dosłownie sądzili, że Jan Chrzciciel to Eliasz, lub Jezusa uważali za któregoś z dawnych proroków, mieli na myśli ich zmartwychwstanie, a nie reinkarnację! (por. Łk 9, 19). Nawet Herod sądził, że Jezus jest zmartwychwstałym Janem Chrzcicielem (Mt 14,2). "Chrześcijaństwo, które wierzy w jedyność osoby ludzkiej (każdy człowiek jest jedyny w oczach Bożych) i w jej jedność (osoba jest jednocześnie ciałem i duszą), wyklucza wszelką perspektywę wędrówki (duszy) z jednego ciała do drugiego, a tym bardziej wędrówki w ciałach zwierząt. Każdy byt ludzki jest powołany do tego, by pewnego dnia znaleźć się - w jedności i całości swej osoby (z ciałem i duszą), w pełnym zjednoczeniu z osobą Chrystusa, Boga 1 człowieka, i przez Niego - w życiu Bożym Trójcy Świętej (jednak bez unicestwienia się w tym życiu)" (cytat z encyklopedii Theo). Jezus Chrystus w pełni odkupił wszystkich ludzi, pokonując grzech i śmierć przez swą śmierć i zmartwychwstanie. "Jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni" (1 Kor 15, 22). Zbawieni po swym zmartwychwstaniu staną się podobni, nawet w swych ciałach, do Chrystusa zmartwychwstałego w Jego życiu nie mającym końca. Tak więc nie do pogodzenia są wiara chrześcijańska w zmartwychwstanie i wiara w reinkarnację.

Nie ma żadnych dowodów naukowych na poparcie reinkarnacji. Jeżeli pomimo wszystko ktoś twierdzi, że osobiście doświadczył "oglądu" swoich poprzednich żywotów, niech weźmie pod uwagę swoją omylność i możliwość ulegania rozdwojeniu jaźni, halucynacji, hipnozie, sugestii lub złudzeniu. Przy współczesnej wiedzy, tego typu "oglądy" tłumaczy się specyficzną funkcją mózgu.

Przy tej okazji należy wspomnieć, że nie jest obojętne, w co wierzymy. Zmiana wiary pociąga za sobą zmianę poglądów na świat, na człowieka i na Boga. Np. wiara w reinkarnację obraża Boga, gdyż zaprzecza PRAWDZIE przez Niego objawionej, pozbawia teologię i mistykę Boskiego autorytetu, otwiera wrota dla okultyzmu, obniża poziom moralny - desakrali- zuje ludzkie życie i zmniejsza jego niepowtarzalną wartość! Poza tym daje podstawę do dyskryminacji społecznej, traktując jednych jako wcielenie lepszych, innych jako wcielenie gorszych dusz. (Por. RN, nr 1/91, s. 8).

Teresa Warzecha


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Autor

Tresć

Poprzednia[ Powrót ] 

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej