Ksiądz Twardowski o tym jak się dostać do niebaW jaki sposób dostać się do nieba?Gdybyśmy ustawili drabinę strażacką, wyższą od najwyższych, zagięłaby się pod własnym ciężarem, zawaliła jak wieża Babel i nikt by nie dostał się po niej do nieba. Nie udałaby się podróż do nieba balonem, bo balon tylko tak wysoko się wznosi, jak wysokie jest powietrze. Nie sposób dostać się rakietą do nieba - bo rakieta dobiega do księżyca i trochę dalej - ale potem już tylko krąży. Tylko jedna Matka Boska, wzięta do nieba, uczy nas, jak się tam dostać. Matka Boska dlatego jest w niebie, że na ziemi była bliziutko Jezusa. Opiekowała się nim w Betlejem, chroniła Go na wygnaniu w Egipcie, była z Nim w Nazarecie, poszła z nim na wesele w Kanie. Nie opuściła Go nawet pod Krzyżem. Żeby dostać się do nieba, trzeba przebywać z niewidzialnym Jezusem na ziemi. Tak jak Matka Boska opiekowała się Synem - tak my mamy się opiekować młodszą siostrą i bratem, chorą koleżanką. Tak jak Matka Boska przebywała z Nim w Nazarecie, tak my mamy przebywać z Nim na Mszy świętej w niedzielę i na lekcjach religii. Tak jak Matka Boska stale się z Nim spotykała, tak my mamy spotykać się z Nim w Komunii świętej. Mamy być z Nim na zabawie i wtedy, kiedy nie możemy iść na zabawę, bo musimy odrobić lekcje na następny dzień. Do nieba najpewniej poprowadzi Matka Boska, tylko trzeba - tak jak Ona - starać się być blisko Jezusa i nie grymasić. Ponieważ jest Wniebowzięta - każdy skrawek nieba, pochmurnego i czystego jak łza - trochę nam Ją przypomina. Jest tak wielka jak niebo i jeszcze większa. KS. JAN TWARDOWSKI
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |