Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pierwsza świeczka czyli o przekroczeniu magicznej granicy oddzielającej niemowlaka od małego dziecka

Żadne następne urodziny twojego dziecka nie są tak oczekiwane jak te pierwsze. Kończy się odliczanie miesięcy, a zaczyna liczenie lat. Choć sam maluch nie zdaje sobie z tego sprawy, dla otoczenia przekroczył magiczną granicę.

Z chwilą zdmuchnięcia pierwszej świeczki nasza pociecha - przynajmniej formalnie - przestaje być niemowlakiem, a staje się małym dzieckiem. Każdy rodzic ma jakieś oczekiwania wobec swojego potomstwa. Uwielbia też porównywać, jak to jest z innymi dziećmi i czytać mądre książki o tym, jaki powinien być jego malec w tym wieku. W rezultacie albo się zamartwia, albo entuzjastycznie chwali przed innymi. A prawda jest taka, że każde dziecko rozwija się swoim rytmem, a różnica miesiąca w tym czasie może być jeszcze kolosalna.

Liczy się też temperament: jedno maleństwo nie usiedzi na miejscu i będzie wspinać się na szafki, a drugie jest powolniejsze i nie wychodzi mu samodzielne wstawanie, kiedy się przewróci. Oczywiście, jeśli umie chodzić. Lepiej więc się aż tak nie przejmować, co roczne dziecko umie, a czego nie i nie koncentrować się przesadnie na tym, jakiego użyć sposobu, by dorównywało statystycznemu rówieśnikowi. Czasem właśnie niezwracanie na to uwagi pomaga. Małe dziecko, któremu nie narzuca się jakiegoś treningu, potrafi nagle, jakby "od niechcenia", wykonać zaległą czynność.

Jedno jest pewne - w ciągu tego roku u wszystkich dzieci nastąpiła gwałtowna zmiana.

Odrębność i przekora

Dotąd właściwie nie było problemu: bezradne niemowlę kładliśmy do łóżeczka, dawaliśmy mu zabawkę, karmiliśmy tym, co uważaliśmy za dobre dla niego i właściwie o wszystkim decydowaliśmy my i to za zgodą samego dziecka. Przychodzi jednak taki moment, że malec nie chce już być w łóżeczku ani kojcu, chce odkrywać świat. Wtedy jest go wszędzie pełno, wszystkiego musi spróbować, dotknąć, pociągnąć, na wszystko wejść, potrząsnąć, przewrócić. Jeśli zależy nam na jakimś przedmiocie - lepiej usunąć go z zasięgu malucha. Pamiętam, jak przestawialiśmy na coraz wyższe półki sprzęt grający, bo Nina uwielbiała dusić wszystkie przyciski. Co ciekawe, stary, nieczynny magnetofon, ale przecież z prawdziwymi guzikami do wduszania, nie był dla niej aż tak atrakcyjny. Są różne roczne dzieci - moje było nadzwyczaj ciekawe świata i podczas gdy koleżanki ze swoimi dziećmi siedziały sobie w piaskownicy racząc się rozmową, ja biegałam wciąż za swoją wszędobylską córką.

Znajomy Bartek w tym czasie uwielbiał wspinaczki po meblach, podobnie jak zwinna Malwina. Ten etap mają już za sobą, ale musieli go przejść, aby poznać wielkość, kształt i mechanizm wszystkiego, co ich otacza, a poza tym wypróbować swoją sprawność. Przestali być bezwolnymi niemowlakami, uświadomili sobie swoją odrębność. Można było wówczas mieć wrażenie, że mówią "nie" z zasady - obojętnie, co im zaproponować. Psychologowie nazywają ten okres "negatywizmem". Dzieci w tym wieku mogą sprawiać rodzicom pewną trudność, bo nie mają doświadczenia we współdziałaniu z nimi, za to odkryły w sobie wielką chęć, aby postawić na swoim i robić wszystko samodzielnie.

Niebezpieczeństwa

Nie da się ukryć, że na takie wszędobylskie dziecko czyha wiele niebezpieczeństw, na co rodzice powinni zwrócić szczególną uwagę. Oczywiście nie są w stanie zapobiec wszystkim nieszczęśliwym wypadkom, a jeśli będą nadmiernie czujni i lękliwi, ich dziecko może stać się nieśmiałe i mało samodzielne.

Roczny malec chce spróbować wszystkiego - moja córka zamiast zachwycać się pierwszą ujrzaną biedronką po prostu wsadziła ją do buzi.

Obowiązują jednak pewne zasady, np. nie wolno zostawiać maleństwa samego w domu, choćby miało to być 5 minut. Tak samo nie wolno zostawić malucha samego w łazience, kiedy się kąpie. Schody w domu powinny być odgrodzone barierkami, okna zabezpieczone, a w kontakty włożone zaślepki. Trzeba pamiętać o chowaniu lekarstw i środków czystości w miejscach niedostępnych dla dziecka. Płyny i proszki do czyszczenia, detergenty i rozpuszczalniki, pasty do butów, środki owadobójcze - wszystko to nie może być nawet w zasięgu jego wzroku. Niebezpieczne mogą być także niektóre rośliny, powodujące zatrucia - dla małych dzieci najatrakcyjniejsze jest zrywanie liści czy kwiatów i wsadzanie ich do buzi.

Zakazy

Nie da się schować wszystkich lamp, obrusów i nie stawiać na stole kubka z gorącą herbatą. Jak wpłynąć na roczne dziecko, aby nie dotykało wszystkiego?

Sam zakaz nie daje na początku pożądanych rezultatów, a to dlatego, że roczne dzieci nie rozumieją jeszcze, co znaczy autorytet rodzicielski. Może i domyślają się, czego rodzice nie aprobują, ale nie wiedzą, na czym polega posłuszeństwo. Mogą np. zrobić to, co zabronione mówiąc przy tym "nie, nie". Co wtedy? Skuteczność naszego zakazu zależy w dużym stopniu od tego, jak często, jakim tonem i na ile poważnie mówimy "nie". Nigdy jednak nie możemy mieć pewności, że maluch nas posłucha - pamiętajmy, że akurat w tym wieku naturalna jest chęć próbowania wszystkiego i buntowania się przeciwko zakazom.


Chyba każdy z nas zna ten wzrok malca, który zbliża się do zakazanego przedmiotu i wcale nie patrzy w jego kierunku, tylko na nas: tak jakby sprawdzał, czy naprawdę się gniewamy. Skoro nas nie słucha, to co zrobić? Przenieść malucha w inny kąt pokoju i zająć go czymś innym. I robić to za każdym razem, stanowczo i bez złości, wspierając się kategorycznym "nie wolno". Dziecko lepiej zapamięta zakaz, jeśli nie będziemy się irytować albo, co gorsze, stosować kar cielesnych. Najlepszym sposobem odciągania rocznego dziecka od jakiegoś przedmiotu czy czynności jest odwrócenie jego uwagi, dlatego dobrze jest mieć zawsze przy sobie coś ciekawego, choćby pęk kluczy.

Sposoby na przechytrzenie

Dlatego, że niewątpliwie jesteśmy mądrzejsi od rocznego dziecka, możemy znaleźć wiele sposobów na to, aby pokierować nim tak, żeby sprawy szły po naszej myśli, a równocześnie, aby ćwiczyło się ono w swoim poczuciu niezależności. Weźmy np. spacer. Mało który maluch idzie grzecznie koło swojej mamy: zazwyczaj biega dookoła, wchodzi na każdą napotkaną przeszkodę - nawet po kilka razy. Jeśli będziemy wołać za nim, to na pewno nas nie posłucha, a nawet zrobi coś odwrotnego. Przekonałam się wielokrotnie, że ponaglanie nie ma sensu. Ciekawość świata i pragnienie niezależności działają przeciwko nam. Trzeba się więc pogodzić z tym, że przejście kawałka drogi zajmie nam dużo czasu. A jeśli się spieszymy - najlepiej unieruchomić malucha w wózku.

Większość dzieci w tym wieku, przy całym pragnieniu niezależności, nie lubi tracić mamy z oczu. Ja niestety nie miałam takiego szczęścia: moja córka szła, a raczej biegła przed siebie i nawet się nie obejrzała, czy idę za nią. Znane są też sytuacje z "wyciąganiem" dziecka np. z piaskownicy - ile razy oznajmimy "Pora już iść" tonem oznaczającym "No, już dość zabawy", na pewno spotkamy się z oporem. Ale jeśli sprytnie powiemy: "A teraz będziemy wchodzić po tylu schodach", dziecko odbierze to jako atrakcyjną czynność. A jeśli nawet nie, to pozostaje tylko wziąć pod pachę wierzgającego roczniaka i po prostu zanieść do domu. Nie mają sensu nasze krzyki. Kiedy dziecko ma zły humor i robi scenę, jest zadowolone z tego, że rodzice potrafią sobie poradzić w sytuacji, z której ono nie umie wybrnąć, i że się nie gniewają.

NATALIA BUDZYŃSKA



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

św. Ryszardśw. Ryszard

Modlitwa do św. RyszardaModlitwa do św. Ryszarda

Modlitwa do św. TeodoraModlitwa do św. Teodora

Podziękowanie wiarąPodziękowanie wiarą

Drogowskaz katolika abstynentaDrogowskaz katolika abstynenta

Doniosły wniosek z postępu nauki i technikiDoniosły wniosek z postępu nauki i techniki

Najbardziej popularne

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2023 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej