Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Warto uczyć dziecko dobroci i empatii. Jak to zrobić?

Żeby malec nie był sobkiem

O Pippi nie można powiedzieć, że była dobrze wychowana. Robiła to wszystko, czego grzeczne dzieci robić nie powinny. Ale przecież nie była złą dziewczynką. Przede wszystkim myślała o tym, żeby sprawić innym przyjemność. Pippi na pewno innych szanowała i liczyła się z ich uczuciami.

Może i nie chcesz mieć takiego szalonego dziecka jak Pippi, wolisz pewnie trochę spokoju. Wychowanie malucha na człowieka o dobrym sercu i z życzliwym stosunkiem do bliźnich jest jednak na pewno twoim marzeniem i twoim zadaniem.

Niemodna dobroć

W dzisiejszym świecie często można spotkać się z cynizmem, złośliwością i egoizmem. Człowiek życzliwy, wrażliwy i współczujący może uważany być za głupiego. Tak to już jest, ale lepiej, żeby twoje dziecko było pełne dobroci niż cynizmu Takie małe cyniczne dzieci można spotkać już w przedszkolu. Widać wtedy, że rodzice uczą ich tzw. radzenia sobie w życiu, bo przecież "nie można pozwolić się wykorzystywać i ciągle tylko myśleć o innych".

Pomóżmy dziecku zauważyć, że nie tylko otrzymywanie, ale i dawanie może sprawić olbrzymią radość

A jednak warto uczyć dziecko dobroci i empatii, czyli rozumienia tego, co czują inni. Jak to zrobić? Najprościej: dawać dobry przykład. Musimy zastanowić się, czy nie obgadujemy znajomych, czy sami cynicznie nie oszukujemy, czy nie wyśmiewamy się z innych i szanujemy ich uczucia. Jeśli np. w domu głośno wyrażamy negatywną opinię o wujku Marku, to nie spodziewajmy się, że nasz synek miło się z nim przywita podczas odwiedzin. Jeśli będziemy głośno twierdzić, że wszyscy ludzie są żli i niczego dobrego nie można od nich oczekiwać, to przygotujmy się na to, że dziecko nie będzie miało przyjaciół. Pamiętajmy, że maluch uważnie obserwuje rodziców i ich naśladuje: naśladuje nasze współczucie wobec żebraka bądź obrzydzenie i pogardę do niego.

Dobrze wychowany maluch może mieć na swoim koncie niejeden wybryk. Najważniejsze, aby byt wrażliwy na potrzeby innych.

Kiedy usłyszysz, że twoje dziecko kogoś przezywa, nie ograniczaj się tylko do powierzchownej reprymendy - wytłumacz mu, jak czuje się ktoś, na kogo mówi się "głupi"; naucz go empatii. Chwal natomiast, gdy zauważysz, że potrafi przytulić kogoś, aby go pocieszyć, przeprosić za krzywdę, coś komuś podarować.

Nazywanie uczuć

Aby zrozumieć, co czują inni, trzeba poznać i zrozumieć własne uczucia. Musimy dziecku w tym pomóc, mówiąc np.: "Widzę, że jesteś bardzo smutny", "Ach, ale cię to rozzłościło", "Wiedziałam, że się będziesz z tego cieszyć". Malec poznaje w ten sposób własne emocje. Kiedy ma około 2 lat, choć jest skupiony wyłącznie na sobie, można go już zacząć uczyć zauważania bliźnich, np. namówić, aby narysował coś dla babci albo zerwał kwiatek dla mamy. Trzeba przy tym zwrócić mu uwagę na to, jaką to komuś sprawiło radość.

Jednak dopiero między 3. a 6. rokiem życia dziecko zaczyna na dobre zauważać ludzi i stają się oni dla niego ważni. Trzylatek jest już nastawiony na współpracę, potrafi też zrozumieć, że komuś zrobił przyjemność, a komuś przykrość. Dobrze jest zastanowić się wspólnie z malcem, kto w najbliższym otoczeniu potrzebuje pomocy: można zrobić zakupy chorej sąsiadce albo nakarmić koty wałęsające się po podwórku. A kiedy są organizowane duże akcje, np. zbieranie jedzenia przez PCK przed marketami, brać w nich udział. Wyjaśnić dziecku o co chodzi i specjalnie coś kupić dla tych, którzy niewiele mają.

Pamiętam, jak kiedyś w Wigilię rozdawane były prezenty i jeden chłopiec z mojej rodziny dostał "dla żartu" tylko paczkę słodyczy. Spodziewał się oczywiście czegoś lepszego niż czekoladki i mandarynki, więc obrażony zrobił okropną minę i wyszedł z pokoju. Sytuacja ta świadczyła o wielu zaniedbaniach ze strony rodziców. Trzeba nauczyć dziecko zwracać uwagę na to, co czują inni. Nawet, jeśli nie podoba mu się prezent, powinno podziękować i nie okazywać rozczarowania. Ofiarodawcy mogłoby być przykro, bo na pewno starał się podarować coś, co miało sprawić dziecku przyjemność i na co było go stać.

Najtrudniejsze słowo świata

Czy zauważyliście, jak trudno dziecku powiedzieć parę słów: "Dziękuję", "Proszę", "Dzień dobry"? Ciekawe, dla- czego tak ciężko przechodzą one przez gardło. W pewnych okresach dużą rolę gra tu przekora, np. dwulatki są uparte i lubią postawić na swoim. Uwielbiają słowo "nie". Czterolatki z kolei są aroganckie - często zachowują się tak, jakby sprawdzały nas, ile jeszcze wytrzymamy. Natomiast sześciolatki wszystko wiedzą i robią najlepiej, a prośby zawsze wywołują sprzeciw.

Najważniejsze, jakie słowa maluch słyszy w domu. Nawet do niemowlaka można się uśmiechać i witać go mówiąc "Dzień dobry", a gdy podajesz mu chrupkę zamiast "Masz" powiedzieć "Proszę". "Dziękuję" też by się od czasu do czasu przydało.

Kiedy dziecko jest starsze, doskonałą nauką używania "ważnych słów" jest zabawa, np. w sklep: "Dzień dobry! Poproszę jabłko". "Dziękuję". "Proszę, tu jest reszta. Do widzenia", w lekarza "Dzień dobry, panie doktorze. Czy mógłby mnie pan zbadać?" "Proszę się rozebrać" albo w przyjęcie "Czy masz ochotę na soczek czy na herbatkę?" "Nie, dziękuję za ciasteczko. Bardzo smaczny placek".

Dla mnie trudnym do wymówienia słowem było "przepraszam". Kiedy coś zbroiłam i miałam potem przeprosić rodziców - przeżywałam katorgi. Tak, jakby coś poza mną kazało mi trwać w uporze. Rzeczywiście czasem może się wydawać, że przeprosić kogoś to się upokorzyć. A "przepraszam" to jedno z najpiękniejszych słów, bo topi serca. Jednak, żeby nasza pociecha umiała je wypowiadać, również rodzice powinni go używać. I to nie tylko w stosunku do siebie (co też bywa trudne), ale też do niej. To jest naprawdę wspaniałe, kiedy potrafimy przyznać się do błędu przed własnym dzieckiem i kiedy potrafimy mu powiedzieć "przepraszam": "Przepraszam, że się rozzłościłam na ciebie, to nie było dobre, że tak strasznie krzyczałam. To nie była twoja wina, że polałaś się sokiem".

Kiedy wy będziecie używali słowa "przepraszam", wasze dziecko też będzie umiało przeprosić. Będzie wiedziało, że jest to magiczne słowo, bo ono sprawia, że na twarzy pojawia się uśmiech. Rodzic powinien pamiętać, że kiedy malec go przeprasza, nie trzeba już przypominać całego przykrego zajścia, tylko przytulić, zapewnić o miłości i ...też przeprosić.

Kiedy widzę takie sceny pomiędzy moim mężem a córką, naprawdę bardzo się wzruszam. Ostatnio Ninka była tak wdzięczna za wybaczenie ojca, że narysowała dla niego stos rysunków i sama wysprzątała cały pokój. Dla tatusia.

Dobre maniery

Siorbania z łyżki zupy oduczyła mnie moja siostra - pamiętam to doskonale. Tak długo, przez tyle dni (a może tygodni) nie dawała mi spokoju swymi złośliwościami, że oduczyłam się tego na dobre. Dłubania w nosie - pani w przedszkolu, która zrobiła na ten temat publiczną pogadankę, a ja i tak wiedziałam, że chodzi tylko o mnie (choć wcale tak nie było, bo połowa grupy dłubała w nosie).

Dziecko w wieku przedszkolnym zna już wiele zasad panujących w dorosłym świecie i w większości je akceptuje. Ale zdarzają się wpadki, a czasem można tłumaczyć i wyjaśniać, i nic z tego nie dociera. Może dopiero pani w przedszkolu będzie miała w tym względzie większy autorytet? Moja córka np. nie może się nauczyć, że w miejscach publicznych o swoich potrzebach fizjologicznych należy mówić mi na ucho. Najczęściej głośno wszystkich informuje: "Mamo, siku!"

Warto przypominać dziecku, jak ma się zachowywać, ale minie jeszcze parę lat, zanim będzie można mówić o sukcesie. A więc cierpliwości. Przede wszystkim trzeba dawać dobry przykład, no i chwalić jak najczęściej.

NATALIA BUDZYŃSKA



Wasze komentarze:
 marzena aneta : 19.01.2023, 10:59
 Warto uczyć dziecko dobroci i empatii jak to zrobić dziękuję warto uczyć dziękuję Boże kocham Cię prosze o miłość uczciwość sprawiedliwość na świecie dziękuję Boże kocham Cię prosze dla mnie o domu kupno dobrą mieszkania sprzedaż urode zdrowie pieniądze dobrego kawalera męża młodego niepalącego pobożnego religijnego uczciwego z którym będę żyć w cielesnej czystości dziękuję modlitwa ma moc nie ma modlitw nie wysłuchanych modlitwa ma moc modlitwa cuda czyni miłość cuda czyni nadzieja cuda czyni pokora cuda czyni sprawiedliwość cuda czyni uczciwość cuda czyni ufność cuda czyni wiara cuda czyni wiara to jest pewność bez dowodu wiara to jest droga którą docieramy do marzeń dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję
(1)


Autor

Treść

Nowości

św. Ryszardśw. Ryszard

Modlitwa do św. RyszardaModlitwa do św. Ryszarda

Modlitwa do św. TeodoraModlitwa do św. Teodora

Podziękowanie wiarąPodziękowanie wiarą

Drogowskaz katolika abstynentaDrogowskaz katolika abstynenta

Doniosły wniosek z postępu nauki i technikiDoniosły wniosek z postępu nauki i techniki

Najbardziej popularne

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2023 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej