Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Możliwość mówienia u dzieci jest wrodzona, tak jak możliwość poruszania się, postrzegania, myślenia

Możliwość mówienia jest wrodzona, tak jak możliwość poruszania się, postrzegania, myślenia. Tyle że te ostatnie umiejętności rozwiną się, przynajmniej do pewnego stopnia, niezależnie od kontaktu z bliskimi osobami, natomiast mowa nie rozwinie się wcale bez kontaktu z ludźmi.

A może porozmawiamy...

Są znane przypadki dzieci, które cudem przeżyły same, bez kontaktów z ludźmi, w całkowitym odosobnieniu, u których mowa nie rozwinęła się w ogóle. Żadne dziecko nie nauczy się języka samo. Właśnie dlatego rola rodziców jest tak ważna.

Dziecko potrzebuje bodźców, oczekuje reakcji na wydawane przez siebie pierwsze sylaby. Dziecko, do którego nie będziemy przemawiać, nie nauczy się mówić.

Gadatliwe niemowlę

Pierwszy "język" dziecka to niezrozumiale, dziwne i zabawne gaworzenie. Już trzymiesięczne niemowlę próbuje nawiązać kontakty społeczne powtarzając rozkoszne "ga - ga - ga". Kiedy skończy 6 miesięcy wypowiada dźwięki składające się z samogłosek. Używa powtarzających się sylab, a 9-miesięczny bobas różnicuje dźwięki, tak jakby nazywał przedmioty po swojemu. Roczne dziecko wskazuje na znane mu przedmioty - jeśli się go o to poprosi - rozumie znaczenie odmowy, wykonuje proste polecenia typu: podaj misia, otwórz buzię. Rozumie kilka słów: mama, tata, kot; samo mówi "mama", "tata" - choć niekoniecznie odnosi to do konkretnej osoby. A również, co bardzo specyficzne, wprowadza swój własny żargon, najczęściej niezrozumiały, i używa go jakby był to jego własny język. Po jakimś czasie rodzice dowiadują się, co oznaczają tajemnicze wyrazy. Moja córka dość długo na smoczek mówiła "kaka", na palce (ale tylko od nóg) "kuka", na oklaski "koki", a na oko "bapa".

W tym okresie ważne jest, aby poświęcić dziecku trochę czasu i rozmawiać z nim. Najlepiej rozmawiać z maleństwem "z bliska", patrząc mu przy tym w twarz. Zwróćcie uwagę również na intonację, bo dzięki niej można zrozumieć sens, nawet jeśli znaczenie wyrazów pozostaje niezrozumiałe. Mów do dziecka w sposób naturalny, nawet półrocznemu maluchowi możesz wyjaśniać, co właśnie robisz, co widzisz lub czym ono się zajmuje. Ale jeśli widzicie np. psa, to nie mów: "Zobacz, idzie hau hau". Pies to pies, a nie żadne "hau hau", auto - a nie "brum brum". Nie stosuj zdrobnień, ani nie nazywaj przedmiotów określeniami stosowanymi przez dzieci. Nawet jeśli twoje dziecko używa* w stosunku do jakichś przedmiotów swojego słownictwa, ty mów i nazywaj je poprawnie. Przypuszcza się, że zaczątki rozumienia słów pojawiają się w połowie pierwszego roku życia, poza tym zakres słownictwa rozumianego jest zawsze większy od zakresu słownictwa używanego.

Własny język, własne reguły

Na początku drugiego roku pojawiają się słowa służące porozumiewaniu, które dziecko wypowiada z zamiarem wywołania konkretnego celu. Już wie, że jeśli powie "mama", to mama do niego przyjdzie. W tym czasie widać jak zróżnicowana jest umiejętność mowy u różnych dzieci. Zdarza się, że jeden dwulatek mówi pełnymi zdaniami i ma bogate słownictwo, a drugi może dopiero zaczyna mówić i mozolnie buduje proste zdania. Warto wspomnieć w tym miejscu, że na rozwój mowy dziecka poważnie wpływa m.in. rodzaj relacji z najbliższą osobą - a zatem czy matka "gugała" z niemowlęciem, czy dużo do niego mówiła, czy mu opowiadała... Charakterystyczne dla drugiego i trzeciego roku życia jest stworzenie przez dziecko "własnego języka", który u dzieci sprawniejszych językowo często polega na wariacjach na temat reguł gramatycznych. Najczęściej bierze się to ze ...ścisłego przestrzegania tych reguł, które dziecko już sobie przyswoiło, np. moja córka zamiast "oczy" mówi "oki", "skakam", "wszedłam", "ludziów". A tworzy też własne słowa, które nawet nie wiadomo co znaczą: "zduna na wunę".

Niepokoi mnie...

Rozwój mowy jest, jak już wspomniałam, zróżnicowany u każdego dziecka; jednak są momenty, które mogą zaniepokoić rodziców. Kiedy dziecko skończyło półtora roku i nie wypowiedziało jeszcze ani jednego słowa, jeśli trzylatek nie wypowiada całych zdań, a zrozumienie jego mowy przysparza trudności, jeśli pięciolatek nie używa poprawnie ani jednej prostej struktury gramatycznej, nie mówi płynnie, a wyrazy wymawia niepoprawnie.

Zabawy logopedyczne

W trakcie procesu uczenia się dziecko popełnia błędy - to zupełnie normalne. Prawie wszystkie dzieci między 1 a 2 rokiem życia nie wypowiadają niektórych zgłosek, seplenią albo zmieniają kolejność niektórych sylab w wyrazie (np. "czewrony"). Jeśli chcecie, żeby wasze dziecko mówiło wyraźniej i poprawniej można pobawić się z nim w zabawy, które poprawiają sprawność narządów mowy. Mogą to być nawet zwyczajne czynności, takie jak żucie, dmuchanie/ziewanie albo ...całowanie. Możesz np. rozsmarować na talerzyku krem czekoladowy, a dziecko niech zliże go językiem, może rysować przy tym różne wzory: kwiatki, kółka, esy floresy. Oczywiście czubkiem języka! Dmuchanie baniek mydlanych też jest świetnym ćwiczeniem logopedycznym.

"Nie jąkaj się"

Bardzo często zdarza się, że dobrze mówiące dziecko nagle zaczyna się jąkać. Nie ma się czym martwić, bo to naturalne zjawisko w trakcie rozwoju mowy dziecka. Nazywa się jąkaniem fizjologicznym lub rozwojowym. W tym wieku (2-5 lat) dziecko wiele chciałoby powiedzieć, ale nie potrafi jeszcze wyrazić swoich myśli, uczuć. Mając tyle do przekazania i tyle przeszkód, zaczyna się jąkać: powtarza parokrotnie sylaby i słowa, robi przerwy w mówieniu. Dziecko nie zdaje sobie sprawy z tego, że mówi źle; mówi bez lęku, bez oporów. Niestety otoczenie szybko zwraca mu na to uwagę: poprawia, a czasem tylko się dziwi, ale to wystarczy, żeby stało się źródłem lęku przed mówieniem w ogóle. Jąkanie rozwojowe na ogół nie wymaga terapii, a tylko odpowiedniego postępowania rodziców i otoczenia. Jąkającemu się maluchowi nie wolno przerywać, poganiać, poprawiać! Nie powinno się omawiać tego problemu przy dziecku, nie nagradzać za poprawne mówienie, ani karcić za jąkanie. Najlepiej po prostu w ogóle nie zwracać na to uwagi. Błędy w postępowaniu rodziców, nauczycieli czy innych osób stykających się z dzieckiem mogą jąkanie nasilić czy nawet utrwalić.

NATALIA BUDZYŃSKA



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

św. Robert z Molesmeśw. Robert z Molesme

Modlitwa do bł. Klary GambacortaModlitwa do bł. Klary Gambacorta

Modlitwa do św. Katarzyny TekakwithaModlitwa do św. Katarzyny Tekakwitha

Czy można śpiewać z radością Alleluja, jeśli odtrąciło się rękę wyciągniętą do pojednania?Czy można śpiewać z radością Alleluja, jeśli odtrąciło się rękę wyciągniętą do pojednania?

Za wiarę trzeba cierpiećZa wiarę trzeba cierpieć

Nowa Bazylika Świętego Apolinarego w RawennieNowa Bazylika Świętego Apolinarego w Rawennie

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej