Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Pacyfizm w złą stronę kieruje swe wysiłki

Wszyscy pragniemy pokoju. W tym sensie wszyscy jesteśmy pacyfistami. Różną drogą dążyć jednak można do pokoju. Ta, którą obrał ruch pacyfistyczny, niekoniecznie jest najlepsza.

Wywodzi on się z hinduskiej filozofii biernego oporu, z postawy walki bez walki. W teorii jest to myśl bardzo piękna, godna świętych. Biją mnie, to nadstawiam drugi policzek, to pozwolę im, by mnie bili, by mnie zabili. Taką postawę można przyjąć, gdy ryzykuję swoją tylko osobą. Ale tak postępować nie wolno, gdy krzywdzą tych, za których odpowiadam. Mamy obowiązek bronić rodziny przed zagrożeniami z zewnątrz. Mało tego, mamy obowiązek stanąć w obronie każdego zagrożonego w naszym otoczeniu. Nie tylko trzeba ryzykować życiem, by ratować topielca, ale i z bandziorem podjąć walkę trzeba, gdy zagrożone jest czyjeś zdrowie, życie czy mienie, względnie honor kobiety. Kto by w imię pacyfizmu uchylił się od walki w takiej sytuacji, ten jest po prostu tchórzem.

To samo dotyczy zagrożenia ojczyzny przez nieprzyjaciela zewnętrznego. Przed krzywdą ustępować nie wolno. Trzeba słuszności bronić, nawet fizycznie, zbrojnie.

Pacyfizm zbyt często symuluje walkę o pokój, przy równoczesnym unikaniu walki tam, gdzie ona jest obowiązkiem. Uchylanie się od służby wojskowej, osłabianie zdolności obronnej kraju przez sabotaż instalacji wojskowych itp., to często poza, za którą kryje się lenistwo duchowe. Ponadto, jakże często w kręgach pacyfistycznych szerzą się różne plagi XX w. - narkomania, rozwiązłość płciowa, nieróbstwo, trockizm.

By wyeliminować wojny i inne konflikty, trzeba dążyć do wyeliminowania zła na świecie. A zło to grzech. Jan Paweł II w swym orędziu pokojowym 1 stycznia 1984 r. powiedział że "wojna ma swoje źródło w ludzkich sercach. To człowiek zabija a nie jego miecz, czy, za naszych dni, jego rakiety". Przed złem, przed grzechem ustępować nie wolno. W Piśmie Świętym powiedziane jest: "Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych" (Jk4, 1).

To grzech rodzi wojny

Dziś modne jest na różnych spotkaniach ekumenicznych, np. w Taize, czy na innych zjazdach młodzieży pacyfistycznej śpiewanie czy skandowanie na okrągło słów Dona nobis pacem - obdarz nas pokojem. To bardzo piękne, tylko często zapomina się, że są to ostatnie słowa Agnus Dei. Najpierw winno być wezwanie do Baranka Bożego, który gładzi grzechy świata, o odpuszczenie naszych grzechów. Zmiłuj się nad nami! Dwukrotnie. Dopiero za trzecim razem: Obdarz nas pokojem. Bo odpuszczenie grzechów obdarza pokojem. To o pokoju wewnętrznym mowa. Pacyfiści wołając dona nobis pacem chcieliby tylko nagrody, pokoju na świecie, ale bez walki z grzechem, bez pokuty.

Chrystus powiedział: "Pokój mój daję wam; nie tak jak daje świat, ja wam daję" (J 14,27). By osiągnąć pokój, trzeba się zwrócić ku Bogu, tak jak On kazał, przez zaniechanie grzechu.

W Polsce pacyfizm jest zjawiskiem całkiem nowym. Pojawił się w ostatnich czasach jako protest przeciw odbywaniu służby wojskowej. Władze państwowe dostosowując się do nowego zjawiska, stworzyły tym ludziom możliwość służby zastępczej, ciężkiej pracy przez okres czasu dłuższy niż służba wojskowa. Dla tych, co pacyfizm rozumieją ideologicznie, jest to jakieś rozwiązanie. Oczywiście naszym "pacyfistom" na ogół nie o to chodzi. Po prostu nie mają ochoty służyć Ojczyźnie. Nie czują potrzeby takiej służby. Wielu z nich po prostu przed poborem opuszcza Polskę na stałe. Dla nich pacyfizm jest tylko samousprawiedliwiającą fasadą, ideologiczną atrapą (osłoną). Są to ludzie pozbawieni hartu ducha, pozbawieni rycerskości i poczucia obowiązku.

Jest to zresztą zjawisko ogólnoświatowe, towarzyszące zwłaszcza dobrobytowi. Tak niestety jest, że utrata woli walki za Ojczyznę to początek upadku państwa. Niektórzy sądzą, że dziś żołnierz się nie liczy, że o wojnie decyduje technologia i przewaga gospodarcza. Nieprawda. Przekonali się o tym Amerykanie w Wietnamie, a ZSRR w Afganistanie. Żołnierzem, który nie chce się bić, wojen się nie wygrywa.

To, że Polska ostała się mimo tylu przeciwieństw w naszych dziejach, mimo silniejszych sąsiadów, najazdów z zachodu i wschodu, z północy i południa - to rezultat tego, że zawsze mieliśmy żołnierza chcącego się bić za Polskę. Oby nie zabrakło go nam w przyszłości.

Pokoju nie przybywa od tego, że się głośno woła o pokój. By pokój osiągnąć, trzeba nad nim pracować. Trzeba dopracować się takich systemów uzgodnień i kontroli, by siła w stosunkach międzyludzkich stosowana była tylko wobec tych, co gwałcą słuszne prawa innych, co gwałcą pokój. Ale ta siła musi być. Nie jest zagrożeniem dla pokoju posiadanie siły, ale stosowanie jej wbrew prawom Bożym. Pacyfizm w złą stronę skierowuje swe wysiłki.

Prof. dr hab. Maciej Giertych


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Małżeństwo - echo pierwotnej jednościMałżeństwo - echo pierwotnej jedności

Katecheza: Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkichKatecheza: Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich

Trójca Święta i MaryjaTrójca Święta i Maryja

Wiersze na Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi PannyWiersze na Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Boże Narodzenie opowiada nam historię Boga, który stał się DzieckiemBoże Narodzenie opowiada nam historię Boga, który stał się Dzieckiem

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej