Maj to nieszczęśliwy miesiąc? To zabobonMuszę to księdzu powiedzieć - oświadczyła starsza pani. Kobieta wierząca i rozsądna, znana mi od lat. - Wysiadłam z pociągu i szłam w stronę domu. Nagle usłyszałam za plecami wołanie: - Proszę pani, proszę pani... Odwróciłam się i spytałam co się stało. - Niech pani nie idzie tą ulicą, ponieważ przed chwilą przebiegł czarny kot - usłyszałam z ust obcej mi kobiety. - I co pani zrobiła - zapytałem. - Nic, bez słowa, ze zdziwioną miną, udałam się dalej ulicą, którą szłam.Podczas obchodu chorych, w pierwszą sobotę miesiąca, byłem między innymi u starszego człowieka i pomogłem mu pojednać się z Bogiem i Kościołem po wielu latach. Po spowiedzi udzieliłem Komunii św. i odchodząc z uśmiechem powiedziałem: - No, teraz i w sercu będzie spokojniej i w małżeństwie zgodniej. Na co usłyszałem: - Tak proszę księdza, ale nie do końca. Między mną a żoną nigdy nie będzie pełnej zgody. - Rozumie ksiądz, żona jest Rybą, a ja Strzelcem. - Nic nie rozumiem, niech pan w to nie wierzy, to są brednie - odpowiedziałem. Jako ludzie wiary, wszyscy jesteśmy spod znaku krzyża. - No tak ale... - z uporem bronił swoich racji dopiero co wyspowiadany parafianin. Rozstaliśmy się bez porozumienia i zgodności poglądów, aczkolwiek kulturalnie i życzliwie.
Poruszony problem, niestety, jest coraz większy. Dużo ludzi - szczególnie kobiet - żyje przeświadczeniem, wierzy w horoskopy, wróżby, magię i inne przejawy patologii wiary. To zaś nie jest wolą Bożą, wręcz przeciwnie: "Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by (...) uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu" (Pwt 18, 10-13). Pełna wierność Panu Bogu zakłada czystość wiary, ta zaś wyklucza to o czym była mowa. Maj może być miesiącem bardzo szczęśliwym, jednak musimy przeżyć go we wszystkim, jako ludzie wiary czystej, żywej, ewangelicznej. Jesteśmy spod znaku krzyża. Ufajmy więc Chrystusowi. Ks. WOJCIECH
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |