Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Gdy nogi odmawiają posłuszeństwa

Niedokrwienie kończyn dolnych zdarza się często. Zwłaszcza u ludzi w starszym wieku. Przyczyny takiego stanu są bardzo różne.

Aby nasze nogi mogły nas sprawnie i szybko przenosić z miejsca na miejsce trzeba dostarczyć mięśniom (a także innym tkankom) za pośrednictwem krwi substancji odżywczych i tlenu. To zadanie spełniają tętnice, czyli naczynia krwionośne prowadzące krew od serca do tkanek. Główna tętnica organizmu - aorta rozdwaja się w miednicy na dwie tętnice biodrowe - prawą i lewą. Każda z nich dzieląc się na coraz to mniejsze tętnice zaopatruje w krew odpowiednio prawą i lewą kończynę dolną. Jeśli dochodzi do częściowego lub całkowitego zamykania się światła tętnicy, do obszaru zaopatrywanego przez tą tętnicę dochodzi zbyt mało krwi, a co za tym idzie zbyt mało tlenu i substancji odżywczych. Tkanki na tym obszarze nie są w stanie spełniać swoich funkcji, a gdy niedokrwienie jest znaczne dochodzi do umierania komórek czyli martwicy.

Miażdżyca

Zdecydowanie najczęstszą przyczyną niedokrwienia kończyn dolnych jest miażdżyca. Równocześnie właśnie tętnice kończyn dolnych obok tętnic wieńcowych (zaopatrujących serce w krew) są zdecydowanie najczęstszym miejscem usadowienia się blaszek miażdżycowych. Blaszki miażdżycowe, czyli skupiska cholesterolu i wapnia odkładające się z biegiem lat w ścianach tętnic, prowadzą do zamykania się światła tychże tętnic oraz do uszkodzenia ich błony wewnętrznej. W uszkodzonych miejscach z kolei powstają drobne skrzepy łowi zmniejszające światło naczynia jeszcze bardziej. Z czasem coraz mniej łowi przechodzi przez taką tętnicę, aż wreszcie przepływ całkowicie ustaje.

Zaopatrywane przez tętnicę tkanki mogą ulec martwicy, choć nie zawsze. Zdarza się często, że obok zapychającego się głównego pnia tętniczego wytworzy się tak zwane krążenie oboczne. Czyli sąsiednie drobne tętnice poszerzają się i tworzą sieć naczyń zastępujących przynajmniej częściowo chorą tętnicę. Opisany wyżej proces trwa latami i do pewnego momentu nie daje żadnych objawów. Niestety, zmiany w tętnicach są nieodwracalne i wytworzonych blaszek miażdżycowych nie można już zlikwidować.

Dieta

Dlatego najistotniejsze jest, aby miażdżycy zapobiegać i spowolnić jej rozwój. Przede wszystkim należy dbać o odpowiedni poziom cholesterolu i trój glicerydów czyli tłuszczów we krwi. Decyzję o podjęciu leczenia i jego sposobie podejmuje lekarz na podstawie wyników badań krwi. Pamiętać trzeba,, że obok systematycznego zażywania leków obniżających poziom cholesterolu bardzo istotne znaczenie ma przestrzeganie niskotłuszczowej diety. Drugą istotną sprawą jest systematyczne leczenie nadciśnienia tętniczego, jeśli takowe wystąpi. Trzeba podkreślić tutaj także niepodważalny i zgubny dla tętnic wpływ palenia tytoniu.

Chromanie przestankowe

Pierwszym i bardzo charakterystycznym objawem niedokrwienia kończyn dolnych jest chromanie przestankowe. Chory po przejściu pewnego dystansu zaczyna odczuwać bóle łydki (czasem pośladka lub stopy). Są to bóle mięśni, które w spoczynku otrzymują wystarczającą ilość tlenu, lecz w czasie wysiłku ilość ta jest niewystarczająca. Ból chromania przestankowego ustępuje po odpoczynku. Określenie dystansu do wystąpienia objawu pozwala mierzyć i porównywać nasilenie niedokrwienia. Kolejnym objawem świadczącym o znaczniejszym i groźnym zaawansowaniu choroby jest ból spoczynkowy. Ilość dopływającej krwi i tlenu są niewystarczające nawet w warunkach spoczynkowych. Początkowo bóle występują tylko w nocy potem są stałe, a chory ma tendencje do przykurczania nogi. Palce i stopa, a czasem i wyższe części kończyny stają się chłodne, blade lub zasinione. Skóra jest cienka, podatna na otarcia i skaleczenia oraz zakażenia. Wreszcie dochodzi do powstania owrzodzeń i martwicy (obumierania i gnicia fragmentów kończyny).

Leki i leczenie

Leczenie polega przede wszystkim na systematycznym stosowaniu leków rozszerzających naczynia krwionośne oraz zmieniających właściwości krwi (zmniejszenie krzepliwości i zwiększenie elastyczności lawinek). Obowiązuje zakaz palenia tytoniu. Wskazane są spacery, umiarkowany wysiłek (sprzyja to wytwarzaniu się krążenia obocznego). W diecie mniej tłuszczów i cukru, więcej warzyw i owoców. Należy dbać o swoje nogi - chronić je przed otarciami, skaleczeniami, ukąszeniami owadów, przemoknięciem i zziębnięciem, nosić zawsze dobre skarpety i wygodne obuwie. Oprócz leczenia zachowawczego, którego zasady obowiązują chorego do końca życia, w pewnych sytuacjach wskazane jest leczenie operacyjne. Decyzję o podjęciu leczenia operacyjnego i jego sposobie podejmuje chirurg naczyniowy. Jest ona zależna od wielu czynników. Pierwszym jest stopień niedokrwienia i nasilenia objawów (skracanie dystansu chromania lub pojawienie się bólu spoczynkowego wskazuje na szybkie pogarszanie ukrwienia i nakazuje interwencję). Ważna jest także ocena przepływu krwi oraz wyglądu tętnic, czyli w których tętnicach, na jakiej długości i jaką część światła zamykają przewężenia miażdżycowe (w przypadku małych tętnic interwencja operacyjna nie jest możliwa - bywa tak często w cukrzycy). Kolejnym czynnikiem branym pod uwagę jest wiek, stan ogólny i ewentualne inne towarzyszące poważne choroby. Podstawowym zabiegiem operacyjnym jest zastąpienie chorej tętnicy protezą, czyli elastyczną rurką ze specjalnego tworzywa o odpowiedniej średnicy (czasem rolę protezy pełni własna żyła chorego). Jest to bardzo poważna operacja obarczona możliwością wystąpienia wielu powikłań ze zgonem lub utratą kończyny włącznie. Dlatego bardzo istotne jest podjęcie właściwej decyzji przez chirurga naczyniowego. Właśnie ze względu na to ryzyko chirurgia dąży do ograniczenia interwencji, czyli nieopera- cyjnego usunięcia zwężenia. Można tego dokonać przez wprowadzenie do tętnicy cewnika zakończonego balonikiem, który rozszerza zwężenie lub innym urządzeniem działającym jak miniwiertarka (próby i badania nad wykorzystaniem różnego typu urządzeń np. lasera ciągle są prowadzone). Niestety, metoda ta ma także swoje ograniczenia - nadaje się praktycznie tylko do usuwania zwężeń na małej długości tętnicy. Inną czasem wykorzystywaną metodą jest sympatektomia lędźwiowa, czyli wycięcie zwojów nerwowych odpowiedzialnych za skurcz tętnic.

Amputacja

Czasem niestety, gdy wszystkie powyższe metody okażą się nieskuteczne pozostaje amputacja, czyli odcięcie niedokr- wionej i obumierającej części kończyny. Jest to zabieg ratujący życie - pozostawienie gnijącej kończyny może prowadzić do zatrucia całego organizmu i śmierci. Warto pamiętać o tej ewentualności zanim zapali się kolejnego papierosa. Po amputacji i po całkowitym wygojeniu kikuta należy dążyć do za- protezowania kończyny. Ludzie starsi często z niechęcią podejmują wysiłek nauczenia się chodzenia z protezą zwłaszcza, gdy zbyt wcześnie zapewni im się korzystanie z wózka inwalidzkiego.

BŁAŻEJ SZUFLAK
chirurg ze szpitala w Środzie Wlkp.



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej