Problem niespodziewanych wyników badań laboratoryjnychPacjenci często nie są zadowoleni z jakości wyników badań laboratoryjnych. Narzekają, że w ciągu kilku tygodni stężenie hemoglobiny zmieniło się diametralnie bez istotnego pogorszenia samopoczucia lub mają "skaczące" wyniki cholesterolu itp. Winą obarczają zwykle pracowników laboratoriów. Czy słusznie?Nierzadko tak. Podobnie, jak w każdej innej działalności na rynku funkcjonują laboratoria dobre i złe. Jeśli jesteśmy przekonani o dobrej jakości danego laboratorium - pozostańmy mu wierni - możemy uniknąć wielu problemów. Problem niespodziewanych wyników analiz laboratoryjnych ma jednak często podłoże zupełnie inne - mówiąc fachowo: na etapie przedanalitycznym. Ważną podgrupę błędów stanowią tu te, które są spowodowane nieprawidłowym przygotowaniem pacjenta do badania. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na: posiłek i porę dnia.Należy przyjąć generalną zasadę, że pobieranie materiału do badania (najczęściej chodzi o krew) powinno być na czczo. Od tej reguły istnieją właściwie tylko dwa ważne odstępstwa: analizy wykonywane ze wskazań pilnych oraz specjalne sytuacje, w których lekarz celowo wyznacza określoną godzinę pobrania - np. przy ocenie profilu stężenia glukozy, w niektórych badaniach hormonalnych itp. Są to jednak wyjątki. Wpływ pory dnia i posiłku na poszczególne badania jest bardzo zróżnicowany - do tego stopnia, że często sami lekarze jak i pracownicy laboratoriów nie potrafią go jednoznacznie określić. Może to być wpływ bardzo istotny - np. dla stężenia trójglicerydów czy ilości leukocytów, lub znacznie mniejszy - jak w przypadku stężenia cholesterolu czy kreatyniny. Nie ma jednak badania, o którym można powiedzieć, że nie wykazuje żadnej zależności od posiłku i pory dnia.OdpoczynekTu dwa aspekty: sen oraz kilkuminutowe odsapnięcie przed samym pobraniem krwi. Co do pierwszego: nie idźmy do laboratorium, jeśli skończyliśmy właśnie pracę na nocnej zmianie, obchodziliśmy hucznie imieniny brata lub wracaliśmy nocnym pociągiem z częstochowskiej pielgrzymki. Pamiętajmy: na wyniki badań laboratoryjnych duży wpływ mają tzw. rytmy dobowe, których zaburzenie powoduje zmiany w subtelnej "grze" hormonalnej - a to może skutkować nieprzewidywalnymi problemami w interpretacji uzyskanych wyników. I druga część zagadnienia: odpocznijmy ok. 10 minut przed pobraniem krwi, najlepiej w pozycji siedzącej - i czyńmy tak zawsze - przed każdym pobraniem. Wpływ zmęczenia, nawet samego przyspieszonego oddechu, oraz pozycji ciała przed wkłuciem igły - to tematy pewnie mało intrygujące, ale - naprawdę - mające zasadnicze znaczenie dla wielu analiz.LekiTu poza regułami potrzebny jest przede wszystkim zdrowy rozsądek: lekarza i pacjenta. Schematyczne, książkowe zalecenie: "przed pobraniem krwi najlepiej odstawić wszystkie leki" jest znacznym uproszczeniem. Dotyczyć może oczywiście tylko leków przyjmowanych przez krótki okres lub doraźnie. Wielu pacjentom przepisywanych jest dużo leków. Należy przyjąć, że w takich przypadkach stałe pobieranie lekarstw jest po prostu składnikiem normalnej "diety" i wchodzi w skład typowego rytmu dobowego u danego pacjenta. Nie stanowi to więc problemu z punktu widzenia standaryzacji przygotowania do badania. Jeśli to możliwe, pierwszą ranną dawkę leków przyjmujemy wtedy po pobraniu krwi.Rytmy biologicznePoza wspomnianymi wyżej rytmami dobowymi istnieją również rytmy biologiczne o dłuższym zasięgu. Klasycznym przykładem - i dobrym z punktu widzenia wpływu na wynik badania laboratoryjnego - jest cykl miesięczny. Jest kilka badań, które lekarze specjalnie zlecają w określonych dniach cyklu i wtedy problem ten jest doceniany.Namawiam jednak wszystkie miesiączkujące kobiety, by również inne badania laboratoryjne, których związek ze zmianami stężeń hormonów jest pozornie niewielki, wykonywały w określonych dniach cyklu miesięcznego. Dotyczy to szczególnie tych przypadków, w których pacjentka zmuszona jest kontrolować długotrwale jakiś parametr laboratoryjny - np. raz w miesiącu przez wiele lat. Nie są to sytuacje wyjątkowe. Porównanie uzyskanych wyników będzie wtedy o wiele więcej wnosiło, jeśli krew do badania pobierana będzie w stałym odstępie od początku krwawienia miesiączkowego (i najlepiej nie w jego trakcie). Dr med. WŁODZIMIERZ PAWŁOWSKI specjalista diagnostyki laboratoryjnej, internista
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |