Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Cuda za wstawiennictwem św. Charbela

     W sanktuarium św. Charbela w miejscowości Annaya znajduje się obfita dokumentacja o przeszło sześciu tysiącach cudownych uzdrowień. Z pewnością jest to tylko mała część tych cudownych znaków, które się dokonały za wstawiennictwem świętego pustelnika z Libanu. Dziesięć procent z nich dotyczy osób nieochrzczonych, muzułmanów, druzów i wyznawców innych wyznań. Wybraliśmy kilka z nich.

Uzdrowienia z ostatnich lat

     Wiosną 2004 r. pięćdziesięciocztero-letnia Francuzka Bernadette Marie Helenę Vernamat, mieszkająca w Orange, wybrała się z pielgrzymką do Libanu do grobu św. Charbela. Kobieta chorowała na złośliwego raka piersi i żołądka. Po spowiedzi i Komunii św. odmówiła cały różaniec przy grobie św. Charbela. Badania, które zrobiła po powrocie do domu, wykazały jej całkowite uzdrowienie.

     George Younan jest kardiologiem pracującym w USA. W 2004 r. zaczął odczuwać szum w uszach oraz ból głowy. Okazało się, że było to spowodowane zaczopowaniem głównej arterii, dostarczającej krew do mózgu. Konieczna była operacja, z którą jednak wiązało się wielkie ryzyko - w razie niepowodzenia mężczyźnie groził paraliż albo nawet zgon. Mimo to George zgodził się na zabieg. Kiedy jego data została wyznaczona, żona George'a zaczęła się gorąco modlić do św. Charbela, prosząc go o wstawiennictwo u Boga, aby jej mąż wrócił do zdrowia. Następnego dnia George poczuł się doskonale, zniknęły wszelkie jego bóle. Badania lekarskie wykazały, że w niewyjaśniony sposób niedrożna arteria wróciła do normalnego stanu.

     Libanka Malake Michel - Malek urodziła się w 1950 r. ze zniekształconymi nogami. Mogła poruszać się tylko za pomocą kul i specjalnego aparatu ortopedycznego. Wielokrotne operacje okazały się nieskuteczne. Latem 2004 r. Malake trzy dni spędziła w klasztorze w Annai przy grobie św. Charbela, poszcząc i modląc się o uzdrowienie. Zaraz po powrocie do domu została całkowicie uzdrowiona - jej nogi stały się normalne. Kobieta natychmiast wyruszyła do grobu św. Charbela, aby podziękować za cudowne uzdrowienie.

     W 1992 r. szwedzkie i brytyjskie dzienniki, między innymi The Guardian, informowały o piętnastoletniej Samirze Hannach, której pokazał się św. Charbel w jej domu niedaleko Sztokholmu. Od tego czasu z portretu św. Charbela, który Samira ma w swoim mieszkaniu, wypływa tajemniczy olej o leczniczych właściwościach.

Każdego miesiąca rana będzie krwawić

     Na początku stycznia 1993 r. Nouhad Al-Chami, pięćdziesięciodziewięcioletnia Libanka, matka dwanaściorga dzieci, została lewostronnie całkowicie sparaliżowana. Sprawę dodatkowo komplikowała obstrukcja jej arterii szyjnej. Nouhad z coraz większą trudnością mogła mówić i jeść. Według opinii lekarzy można było jeszcze próbować operować tętnicę szyjną, ale szansę powodzenia tej chirurgicznej interwencji były minimalne. Mąż i dzieci jedyną nadzieję położyli w Bogu. Najstarszy syn chorej, Saad, wybrał się z pielgrzymką do pobliskiego klasztoru w Annai, w którym znajduje się grób św. Charbela Makhloufa, aby za jego wstawiennictwem modlić się o uzdrowienie swojej mamy. Po powrocie namaścił szyję matki płynem wydzielającym się z ciała św. Charbela. Kobieta bardzo cierpiała i modliła się do Matki Bożej i św. Charbela, aby zabrali jąjuż do siebie. W najbliższą noc miała dziwny sen. Śniła, że przy jej łóżku zjawił się św. Charbel wraz z innym zakonnikiem i powiedział, że przyszedł zoperować jej szyję. Chora początkowo nie chciała się na to zgodzić, ale w końcu uwierzyła argumentacji mnichów, że tylko wtedy odzyska zdrowie, gdy podda się operacji. "Jak mogą to zrobić, skoro nie mają narzędzi chirurgicznych i środków znieczulających?" - pytała sama siebie, drżąc ze strachu. W pewnym momencie poczuła ręce zakonnika na swojej szyi i wielki ból, ale nie mogła krzyczeć ani się opierać. Kiedy operacja się zakończyła, zbliżył się drugi zakonnik, pomógł jej usiąść, poprawił poduszkę i podał szklankę wody. Powiedziała mu, że nie może pić bez słomki, gdyż ma sparaliżowany język. Zakonnik zapewnił ją, że jest już zdrowa i że może sama jeść, pić, chodzić oraz pracować. Potem obaj mnisi zniknęli w tajemniczym świetle. Kiedy sen się skończył, Nouhad zaraz się obudziła i z radością stwierdziła, że jej paraliż całkowicie ustąpił. Wstała sama z łóżka i bez żadnych trudności zaczęła chodzić po pokoju. Patrząc w lustro, zauważyła, że po obu stronach szyi ma dwie blizny o długości 12 centymetrów każda, ze szwami, z których zwisały końcówki czarnych nici chirurgicznych. Jej szyja i nocna koszula były całe zakrwawione. Kiedy jej mąż się przebudził, zaczął krzyczeć ze strachu, ponieważ zobaczył swoją żonę we krwi, z dwoma bliznami na szyi, swobodnie chodzącą po pokoju. "Co się z nią stało, przecież była sparaliżowana i sama w ogóle nie mogła wstać z łóżka? Skąd tyle krwi?". Nouhad uspokoiła męża i w szczegółach opowiedziała mu o nocnej wizycie św. Charbela, o przebytej operacji oraz swoim całkowitym uzdrowieniu.

      Jeszcze tego samego dnia cała rodzina Al-Chami pojechała do klasztoru w Annai, żeby donieść przełożonemu o cudzie uzdrowienia za pośrednictwem św. Charbela. Następnego dnia Nouhad zgłosiła się do szpitala w Bejrucie, by spotkać się z lekarzami, którzy ją leczyli. Można sobie wyobrazić ich zdziwienie, gdy po dokładnych badaniach i usunięciu szwów stwierdzili, że z medycznego punktu widzenia nie da się wytłumaczyć całkowitego powrotu do zdrowia pani Nouhad, a tak perfekcyjnie założonych szwów jeszcze nigdy nie widzieli.

     Wiadomość o cudownym uzdrowieniu Nouhad Al-Chami odbiła się głośnym echem w środkach masowego przekazu w całym Libanie. Tłumy ciekawskich zaczęły przychodzić do jej domu. Proboszcz i lekarz rodzinny doradzali kobiecie, aby przeniosła się z rodziną w inne miejsce. Jednakże pewnej nocy podczas snu znowu pokazał się jej św. Charbel i powiedział: "Zoperowałem cię, aby ludzie się nawracali, widząc, że zostałaś cudownie uzdrowiona. Wielu ludzi oddaliło się od Boga, przestali się modlić, przystępować do sakramentów i żyjątakjakby Bóg nie istniał. Proszę cię, abyś uczestniczyła we Mszy św. w klasztorze Annaya 22 dnia każdego miesiąca. Na pamiątkę twojego uzdrowienia, do końca ziemskiego życia, w każdy pierwszy piątek miesiąca oraz 22 dnia każdego miesiąca twoje pooperacyjne rany będą krwawić".

     Od tego czasu każdego miesiąca w wyznaczonym dniu uzdrowiona Nouhad przybywa do klasztoru w Annai, aby wraz z wielką rzeszą pielgrzymów uczestniczyć we Mszy św. i dziękować za cud uzdrowienia. Trzeba w tym miejcu odnotować jeszcze inne dziwne zjawisko: otóż obraz św. Charbela wiszący w domu Nouhad Al-Chami zaczął wydzielać pachnący olej o składzie, który w ogóle nie występuje w przyrodzie. Ponadto w ogrodzie państwa Al-Chami rósł duży dąb, który - jak mówi Nouhad - został pobłogosławiony przez św. Charbela, aby chorzy mogli wracać do zdrowia, pijąc wywar z jego liści.

     W 1996 r. głośne stało się w Libanie cudowne uzdrowienie trzydziestoletniej Nadii Sader, matki dwójki dzieci. Była ona bardzo bogatą kobietą, uwielbiającą luksusowy i rozrywkowy styl życia. Pewnego dnia została całkowicie sparaliżowana, a przy tym co jakiś czas nawiedzały ją straszne bóle. Nic nie pomagały pobyty w różnych europejskich klinikach ani wizyty u najlepszych specjalistów. Pobożna przyjaciółka doradziła chorej Nadii, aby przystąpiła do spowiedzi, przyjęła Komunię św. i modliła się o uzdrowienie za wstawiennictwem św. Charbela. Dała jej również do picia wywar z liści dębu z ogrodu Nouhad Al-Chami, który miał pobłogosławić św. Charbel, kiedy pokazał się jej we śnie.

     Nadia początkowo z cynizmem odrzuciła te wszystkie propozycje, ale po kilku dniach wielkiego cierpienia zgodziła się. Najpierw pojednała się z Bogiem w sakramencie pokuty, potem przyjęła Komunię św. Zaczęła się również modlić, prosząc św. Charbela o wstawiennictwo u Boga. Po modlitwie zgodziła się wypić napar z liści pobłogosławionego dębu. Po pierwszym łyku poczuła straszny ból, zaczęła krzyczeć i zemdlała. Później wyznała, że przed omdleniem zobaczyła Najświętsze Serce Jezusa otoczone intensywnym światłem. Po tym widzeniu straciła świadomość, którą odzyskała dopiero po trzech dniach. Po przebudzeniu wstała sama z łóżka - okazało się, że jej paraliż całkowicie ustąpił. Nadia mogła rozpocząć normalne życie, ale już inne niż przed chorobą. Zrozumiała, że człowiek, który żyje tak, jakby Bóg nie istniał, jest największym nędzarzem na kuli ziemskiej, chociażby posiadał wielkie dobra materialne. Od tego czasu codziennie odmawia różaniec, czyta Pismo św., regularnie przystępuje do sakramentów i jest całkowicie oddana mężowi, wychowaniu dzieci oraz potrzebującym pomocy.

     Różnorodne historie cudownych uzdrowień wskazują na fakt, że - jak trafnie zauważył A. de Saint-Exupery, autor Małego Księcia - "to, co najważniejsze, jest niewidzialne dla oczu" - a więc powrót do Boga oraz trud życia wiarą na co dzień. Główną misją św. Charbela było i jest uświadamianie ludziom, poprzez znaki i cuda, że Bóg istnieje, że czas naszego ziemskiego życia jest krótki i nie można go marnować, lecz trzeba go wykorzystać na dojrzewanie do miłości, bo w chwili naszej śmierci będzie się liczyła tylko miłość. "Chrystus wie, co jest w waszych sercach - mówił św. Charbel - i dlatego pragnie je przemieniać. Nie szukajcie prawdy poza Chrystusem. Kiedy Go poznacie, poznacie Prawdę i otrzymacie wolność i miłość. Chrystus pragnie, abyście byli wolni i nauczyli się kochać. Bądźcie pewni, że z Chrystusem zwyciężycie wszelkie zło".

     Święci są czytelnym znakiem obecności niewidzialnego Boga, kochają nas i działają mocą Jego miłości. Innymi słowy to sam Pan Bóg działa przez nich, apeluje do naszej wolności, pokazuje nam ostateczny sens i cel naszego ziemskiego życia - niebo. Wzywa nas do nawrócenia, byśmy porzucili drogę grzechu, która prowadzi do strasznej rzeczywistości piekła, i zachęca do wytrwałej, codziennej modlitwy, regularnej spowiedzi, częstej Eucharystii oraz do życia według zasad Ewangelii.


Red.


Publikacja za zgodą redakcji

nr 5-2006


     Zobacz także:
     [ Ojciec Charbel ]


Modlitwa do św. Charbela

     Święty Ojcze Charbelu, który wyrzekłeś się przyjemności światowych i żyłeś w pokorze i ukryciu w samotności eremu, a teraz przebywasz w chwale nieba, wstawiaj się za nami. Rozjaśnij nasze umysły i serca, utwierdź wiarę i wzmocnij wolę. Rozpal w nas miłość Boga i bliźniego.

     Pomagaj w wyborze dobra i unikania zła. Broń nas przed wrogami widzialnymi i niewidzialnymi i wspomagaj w naszej codzienności. Za Twoim wstawiennictwem wielu ludzi otrzymało od Boga dar uzdrowienia duszy i ciała, rozwiązania problemów w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.

    Wejrzyj na nas z miłością, a jeżeli będzie to zgodne z wolą Bożą, uproś nam u Boga łaskę, o którą pokornie prosimy, a przede wszystkim pomagaj nam iść codziennie drogą świętości do życia wiecznego. Amen.





Niezwykłe zjawiska wiary Niezwykłe zjawiska wiary
Patrick Sbalchiero
Stygmaty, lewitacja, bilokacja i dar wszechobecności, ekstaza – wszystkie te zjawiska ujęte zostały tu poprzez studium konkretnych przypadków, bez skostniałej ideologii czy ograniczającej metodologii... » zobacz więcej


      



Wasze komentarze:
 Małgorzata: 08.10.2014, 08:49
 Święty Cherbelu proszę Cię wtaw się u naszego Pana Boga za 1,5 rocznym Antosiem Ratajczykiem, który choruje na raka mózgu i lekarze nie widzą już żadnej szansy dla niego, o uzdrowienie jego małego ciała i proś dla jego rodziców Anny i Łukasza o dużo wiary i cierpliwości, a na pewno będą się jeszcze cieszyć jego zdrowiem. Proszę Cię z całego serca wstaw się za nimi i obmyj jego ciało Twoim Świętym olejem i nie pozwól, aby zły duch miał na niego wpływ.
 AGNIESZKA: 07.10.2014, 10:39
 Drogi nasz św. Szarbelu, który wstawiasz sie za nami nieustannie, proszę w intencji Kaolinki, która modli sie do Ciebie nowenną o zatrzymanie wady wzroku. Dziękuję że nas wysłuchujesz
 żona: 06.10.2014, 21:15
 Święty Charbelu proszę Cię o modlitwę i uzdrowienie duszy i ciała mojego męża i moich dzieci i wnuczki . Amen
 A.K: 06.10.2014, 17:55
 św. Charbelu proszę o uzdrowienie mojej siostry Elżbiety, która poważnie choruje. Lekarze nie maja lekarstwa. Dopomóż jej, mi oraz całej mojej rodzinie.
 OLA: 05.10.2014, 11:08
 Święty Ojcze Charbelu proszę Cię o wyleczęnie mojego syna z natręctwa mycia rąk, miej go w opiece i prowadż do Pana Boga .
 G.W: 03.10.2014, 13:13
 Św.Charbelu,nie Pozwól aby szatan wprowadzał zamęt w naszej rodzinie,Tobie powierzam moje cierpienie które zadaje mi człowiek zły i podstępny.Błagam Cię,Módl się do Wszystkich Świętych i Naszej Wiernej Matki aby uratowali mnie i moje dzieci od sideł szatańskich .Amen
 aga: 30.09.2014, 21:05
 Święty Charbelu proszę o wstawiennictwo u Maryi i Jezusa w sprawie pojednania w moim małżeństwie, o wiarę, zgodę, miłość, zdrowie oraz dary Ducha Świętego.
 żebrak : 30.09.2014, 08:46
 Błagam św Charbelu o uzdrowienie siły i pamięć dla mojego męża który miał straszny wypadek 4 miesiące temu i leży w szpitalu tak daleko od domu .Błagam o szybki powrót do domu pomóż nam w tej trudnej dla nas sytuacji .Bardzo proszę wstaw się za nami do Pana Naszego .
 Anna: 30.09.2014, 08:14
 Proszę Cię św Charbelu o uzdrowienie mojego męża i zdrowie dla naszych dzieci i wnuczki .Proszę wyproś łaski u Pana naszego Jezusa Chrystusa dla mojej rodziny
 Ania: 30.09.2014, 08:03
 Św Charbelu proszę Cię o łaskę zdrowia siły i przywrócenie pamięci dla mojego męża Sylwestra proszę o zdrowie i Boże błogosławieństwo dla naszej rodziny. Tak bardzo proszę nie odrzucaj mojej prośby
 karolina: 28.09.2014, 22:25
 Św.Charbelu, proszę Cię o wstawiennictwo u Matki Bożej i Jezusa Chrystusa. Żeby lekarze nie wykryli mi nic poważnego. Obmyj moje ciało świętym olejem i nie pozwól by zły wpływał na moje życie.
 Kasia: 28.09.2014, 20:11
 Św.Charbelu proszę miej w opiece moją rodzinę, pomóż nam iść przez życie ścieżkami Jezusa. Proszę o dar szczęśliwego macierzyństwa dla mojej siostry.
 28092014: 28.09.2014, 19:36
 Św Charbelu proszę cię o wstawiennictwo u Pana Boga. O zdrowie i siłę dla mnie i całej rodziny.proszę o pracę.która pomoże mi pogodzić opiekę nad dziećmi z obowiązkami względem domu.proszę o możliwosc dalszej nauki.proszę o łaske pokoju i zgody w rodzinach dziękuję za łaskę poznania Ciebie.i wszystkich cudów przez ciebie dokonanych.pomoż proszę również temu nieszczęśnikowi .któremu pomoglam w sklepie.ulecz proszę jego duszę i ciało.mniej w swej opiece wszystkie osoby i dusze za Które się modlę.Bądź pozdrowiony Amen.iza
 justyna: 28.09.2014, 13:48
 Święty Ojcze Charbelu blagam Cie uwolnij mnie od psychopaty marka sz.z radomia ktory od 3 lat niszczy moje zycie wlamuje sie do tel i komp szpieguje i przesladuje mnie robi to podstepnie i wukryciu,nie daje mi normalnie zyc.Swiety Ojcze Charbelu Ty i Milosierny Bog jestescie swiadkami jak ten psychol mnie niszczy,balagam o pomoc aby to dalo mi normalnie zyc i nie wyrzadzalo juz krzywd.amen.
 R.: 28.09.2014, 11:20
 Św. Charbelu proszę o łaskę uzdrowienia z choroby nowotworowej. Wstawiaj się u Boga o cud uzdrowienia .Powierzam się Bogu i Tobie.R
 na: 28.09.2014, 09:48
 sw.charbelu błagam cie wupros łaske zdrowia dla małego Antosia
 Mateusz: 28.09.2014, 08:57
 Św. Charbelu, błagam Cię o cud uzdrowienia z choroby nowotworowej mojej Mamusi.
 Mateusz: 28.09.2014, 08:56
 Św. Charbelu, błagam Cię o cud uzdrowienia z choroby nowotworowej mojej Mamusi.
 wiola: 27.09.2014, 19:26
 Św. Charbelu Proszę Cię o cud uzdrowienia z choroby nowotworowej dla Magdaleny
 urszula 27.9.201411:50: 27.09.2014, 11:55
 sw.charbelu dopiero dzisiaj dowiedzialam sie o twoim istnieniu i juz ci zawierzylam moja cala rodzine.prosze cie o zdrowie ktore mi bardzo szwankuje a tak bardzochcialabym czuwac nad mola rodzina.pomoz mi prosze, cudowny uzdrowicielu.
 
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7]


Autor

Treść




[ Powrót ]
Daj plusika:
[ Strona główna ]
Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Jest tak wiele pytań na temat miłości, które zadajesz sobie codziennie. Czy czasami masz wrażenie, że te pytania są bez odpowiedzi? Mamy dla Ciebie rozwiązanie... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2014 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej