Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Trzymać formę

     Warto przypomnieć sobie podstawowe formy modlitwy (KKK 2623-2649). Najważniejszą formą jest uwielbienie. Polega na tym, że "człowiek bezpośrednio wyznaje, że Bóg jest Bogiem i nie ma innego". Wychwalam Go nie ze względu na to, co mi dał lub czyni, ale ze względu na Niego samego, czyli dlatego, że On jest. Takie uwielbienie jest bezinteresowne. Scala i przenika wszystkie formy modlitwy.

     Drugą formą jest dziękczynienie. W zasadzie każda sprawa i potrzeba mogą być przedmiotem dziękczynienia (1 Tes5, 18).

     Jednak najczęstszą formą modlitwy jest błaganie, czyli prośba. Wyraża ona świadomość zależności człowieka od Boga. Jako stworzenia "nie jesteśmy panami naszego losu"; nie ustalamy ostatecznego celu; nie do nas należy ostatnie słowo. Prośba już jest aktem uznania Boga i przejawem wiary. Pierwszą intencją ma być prośba o przebaczenie (Łk 18,13). Jeżeli rozpoczyna Mszę Świętą, to także powinna poprzedzać właściwą modlitwę osobistą. Katechizm uczy, że istnieje hierarchia w proszeniu: najpierw o nadejście Królestwa Bożego; następnie o to, co konieczne, aby je rozpoznać, przyjąć i współdziałać w Jego przyjściu (Mt 6, 33; Łk 11, 2). Chodzi o zjednoczenie z misją Kościoła. Dopiero później prośba dotyczy każdej innej troski.

     Szczególną formą prośby jest modlitwa wstawiennicza. Upodabnia nas do postawy Jezusa (Hbr 7, 25). On bowiem jest jedynym skutecznie wstawiającym się u Ojca za wszystkich (1 J 2, 1). Dlatego nasze wstawiennictwo uczestniczy we wstawiennictwie Chrystusa. Prosić za innych i dla innych jest modlitwą w duchu Bożego Miłosierdzia. Modlitwa wstawiennicza jest też związana ze "świętych obcowaniem". Bo przecież korzystamy także z orędownictwa świętych i błogosławionych. Modlitwa ta nie ma granic. Obejmuje intencją nawet nieprzyjaciół i tych, którzy odrzucają Ewangelię.

     Do form modlitwy należy dodać błogosławieństwo i adorację.

     Błogosławieństwo jest odpowiedzią człowieka na dary Boże. Ponieważ Bóg błogosławi, człowiek może błogosławić Tego, który jest Źródłem wszelkiego dobra.

     Natomiast adoracja jest właściwą postawą stworzenia wobec swojego Stwórcy. Jest "ustąpieniem miejsca" Bogu i pełnym miłości milczeniem przed Nim. Warto, aby wszyscy praktykujący adorację Najświętszego Sakramentu przestrzegali koniecznej ciszy. Nie chodzi o zapełnienie tego czasu "pakietem koronek", ale o pokorne trwanie w ciszy, bo... brakuje słów! Są zbyt ubogie dla zapatrzonych i oczarowanych obecnością Boga. Pozwól mówić Jemu. A im mniej będziesz "hałasować", tym więcej usłyszysz.

     Eucharystia zawiera i wyraża wszystkie wspomniane formy modlitwy. Jest "świętą Ofiarą uwielbienia".


ks. Jan Sawicki


Tekst pochodzi z Tygodnika

10 kwietnia 2011



   


Wasze komentarze:
 Kolega: 22.01.2013, 10:26
 Panie Jezu nasz ukochany Proszę w Intencji Michała Kołta abyś mu dał siłę Bożego miłosierdzia i wytrwałości i zrozumienia że alkohol to nie droga do leczenia niepowodzeń Ty jesteś tą drogą i mocą Panie daj i mnie moc pokonania tej złej słabości .Pomóż Michałowi by znalazł dziewczynę i pracę .Panie Jezu jego dziadkowie a zarazem wychowujący go mają problemy zdrowotne Pomóż im.
 Casimir: 23.03.2012, 19:38
 Obrana forma modlitwy ją kształtuje,do tego brak słów-to już jest jakiś element.Czyli zapadła cisza. To w takiej atmosferze jesteśmy bliżej Boga. Choć ludzie nie raz robią hałas by na nich zwracać uwagę. Także na ich mądrość która na dal jest głupotą. Jak się nie umiesz zachować wobec drugiego człowieka to jak się zachowasz wobec Boga?
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej