Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Rachunek sumienia
dla dorosłych - wzór III

     Cały rachunek sumienia można sprowadzić do dwóch pytań: czy staram się odkryć moje talenty, i czy wykorzystuję te dary i możliwości, które otrzymałem od Pana Boga? I nie chodzi tu o owoce, efekty, ale o moje zaangażowanie. A ponieważ każdy dostał od Pana Boga inne talenty, od każdego Pan Bóg wymaga według innej, indywidualnej miary. Poniższe pytania mają pomóc sprecyzować, w jakich sprawach nie robię wszystkiego, co mogę, i gdzie moje działania nie opierają się na miłości.

     GRZECHY PRZECIWKO BOGU:

     brak zaufania w Jego miłość do mnie; brak zaufania - uważam, że sam sobie poradzę; narzekanie na życie;
mówienie, podejmując działanie: "Panie Boże, a teraz ja sam pokażę Ci, jaki jestem godny bycia Dzieckiem Bożym, udowodnię Ci, że jestem już dobry."
     pycha: wiara w swoją moc, a nie moc Boga;
     zaniedbywanie modlitwy;
     zarzucanie Boga mnóstwem słów: niedopuszczanie Go do głosu, koncentrowanie się na sobie; nie uwielbiam, nie dziękuję, a ciągle o coś proszę; instrumentalne traktowanie Pana Boga, czyli świadome popełnianie grzechu z tłumaczeniem: "Pójdę do spowiedzi i wszystko będzie w porządku."
     powątpiewanie w istnienie Boga: "dokarmianie" wątpliwości i trwanie w nich; wyrzeczenie się Pana Boga; świadome nadużywanie Imienia Bożego oraz brak refleksji nad moim sposobem mówienia.

     GRZECHY PRZECIWKO KOŚCIOŁOWI:

     brak zaangażowania w Kościół; przychodzenie na wspólną modlitwę, Eucharystię z przekonaniem, że jest tylko Bóg i ja: brak modlitwy za Kościół; krytyka Kościoła bez poczucia współodpowiedzialności; odrzucenie oficjalnego nauczania Kościoła (Katechizm Kościoła Katolickiego i nauczanie papieskie); odrzucenie prawdy, że pozostawanie w grzechu osłabia wspólnotę; odrzucenie (brak uczestnictwa, lekceważenie) sakramentów; wprowadzanie podziałów, niszczenie jedności; jestem wspólnotą z chrześcijanami tylko na modlitwie, Eucharystii; gdy wychodzę, jestem "normalnym" człowiekiem - inni mnie nie obchodzą, bo przecież życie toczy się dalej;
     niezachowanie postu (post jest wspólnym wyrazem solidarności z Męką Chrystusa);
     nieposzanowanie dnia świętego.

     GRZECHY PRZECIWKO BLIŹNIEMU:

     wykluczanie Boga z koleżeństwa, przyjaźni, miłości: niepowierzanie tych relacji Panu Bogu; rezygnacja z pracy nad zauważaniem innych ludzi; mało modlę się za innych; brak dziękczynienia za dobro i niereagowanie na zło;
     budowanie relacji na kłamstwach: jestem egoistą, nie daję siebie, tylko swoją maskę;
     cudzołóstwo: zabicie osoby w drugim, zauważanie tylko ciała;
     pogarda: odmawianie godności drugiemu człowiekowi;
     obmowa: krytyczne mówienie o bliźnim, które nie przynosi mu korzyści;
     oszczerstwo: mówienie nieprawdy odnośnie drugiego człowieka;
     zawiść: zazdroszczenie komuś tego, co posiada, życzenie mu, żeby tego nie miał i (czasami) podejmowanie kroków w tym kierunku;
     postawa nienawiści: pragnienie zła dla drugiego;
     zemsta: wymierzanie sprawiedliwości na własną rękę.

     GRZECHY PRZECIWKO SOBIE:

     obojętność wobec Boga, lekceważenie Go (grzech przeciwko Bogu, ale jednocześnie przeciw sobie, ponieważ w ten sposób odcinam się od Źródła Życia, staję się duchowo martwy);
     egoizm i egocentryzm: patrzenie na świat przez pryzmat samego siebie;
samouwielbienie: nieustanne śpiewanie hymnu na swoją cześć; życie marzeniami, czyli zamykanie się w świecie własnych marzeń; brak zatrzymania, refleksji;
     życie z przyzwyczajenia: brak modlitwy; brak pytania samego siebie o zgodność z wolą Bożą (czyli prawdziwość i słuszność) własnych decyzji i o to jak wykorzystuję czas ze względu na podjęte decyzje i obowiązki;
     brak akceptacji samego siebie: trwanie w postawie buntu wobec Pana Boga, że jestem taki, jaki jestem, i że moje życie jest takie, jakie jest; dostrzeganie jedynie swoich wad i brak modlitwy o to, aby Duch Święty odsłonił to, co we mnie jest darem, dobrem; niepowierzanie Panu Bogu tego, co przeszkadza w rozwijaniu talentów i nierozwijanie ich;
     zazdrość: nie cieszę się z tego, co mam i zamykam się w sobie;
     człowiek to dusza i ciało: brak dbałości o rozwój swojego ciała, o zdrowie fizyczne (ciepłe ubranie, odpoczynek, brak walki z nałogiem);
    nieczystość w odniesieniu do różnych sfer mojego życia, np. myśli:

  1. decyzja na trwanie w erotycznych obrazach;
  2. pornografia: sprowadzanie świata i jego przeżywania do seksu;

     nieczystość w relacji z drugim człowiekiem:

  1. współżycie przed ślubem (gest będący znakiem jedności ciał i dusz dwojga ludzi, zostaje podjęty bez wyrażenia decyzji na tą jedność; z punktu widzenia wiary, taką decyzję wypowiadamy wobec Boga i Kościoła w sakramencie małżeństwa);
  2. wchodzenie w przestrzeń seksualną z drugą osobą (podejmowanie działań mających na celu zwiększenie podniecenia seksualnego i osiągnięcie spełnienia, jakim jest przeżycie orgazmu);

     nieczystość w odniesieniu do samego siebie: samogwałt, czyli wykorzystanie popędu seksualnego, który został nam dany, aby wyrazić miłość do drugiej osoby i przekazywać życie, w innym celu - sprawienia przyjemności sobie.

     Ze względu na delikatność tego problemu, dobrze byłoby znaleźć stałego spowiednika, z którym można by o tym porozmawiać. Katechizm Kościoła Katolickiego wypowiada się w ten sposób: "W celu sformułowania wyważonej oceny odpowiedzialności moralnej konkretnych osób i ukierunkowania działań duszpasterskich należy wziąć pod uwagę niedojrzałość uczuciową, nabyte nawyki, stany lękowe lub inne czynniki psychiczne czy społeczne, które zmniejszają, a nawet redukują do minimum winę moralną." (nr 2352c).


źródło: http://www.mateusz.pl/beczka/tx_33dni.htm


Uzdrowienie wewnętrzne w sakramencie pokuty Uzdrowienie wewnętrzne w sakramencie pokuty
Franciszek Jadamus SDS
Autor stara się przybliżyć czytelnikowi Sakrament Pokuty jako żywe spotkanie z miłosiernym Bogiem, który zdolny jest uwolnić nas z każdej ludzkiej biedy i choroby duszy... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Ewa: 02.08.2013, 22:57
 Ten rachunek sumienia, a raczej jego wzór jest zwięzły i na temat, tzn. nie przyprawia o "ból głowy" - nie jest skomplikowany, ale pomaga zwrócić uwagę na najważniejsze aspekty życia, których pewnie wielu nie bierze pod uwagę(choć niespecjalnie) podczas rachunku sumienia. Poddany wzór pomaga zastanowić się nad sobą i w pewnym sensie pokazuje, co trzeba zmienić.
 Joseph: 27.11.2012, 21:44
 Jestem zadowolony z podanych wzorow,bo tez szukam prawdy o sobie kim jestm?tez pragne zmieniac swoje zycie.Pozdrawiam
 Jakub: 26.02.2011, 20:31
 Najlepszy z tych wszystkich wzorów rachunków sumienia. Bdb!
 KAsia: 09.09.2009, 14:50
 Dobrze czytać taki rachunek codziennie bo z niektórych grzechów i zaniedbań nawet sobie sprawy nie zdajemy :(
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej