Szatan zostanie związany! (Ap 20,1)Czytamy wspólnie Księgę ApokalipsyPotem zobaczyłem, jak z nieba schodził anioł, trzymając w ręku klucz od Czeluści i wielki łańcuch.Apokalipsa ukazuje ostateczną walkę między Szatanem i Bogiem w dwóch wizjach. W pierwszej z nich Szatan zostaje poddany kontroli i na pewien czas pozbawiony swej mocy (20,1-3), w drugiej zaś podejmuje ostatni szturm na Kościół, który kończy się jego haniebną przegraną (20,7-10). Pomiędzy tymi scenami nadchodzi i trwa tysiąclecie królowania Chrystusa i jego uczniów na ziemi (20,4-6). Obrazy, jakimi posługuje się św. Jan w tej części Apokalipsy, zwłaszcza obraz tysiącletniego królowania Chrystusa na ziemi, należą na najtrudniejszych tekstów w całej Księdze. W przeszłości budziły one wśród chrześcijan liczne kontrowersje i tak jest do dzisiaj. Dlatego potrzeba wielkiego wysiłku, aby należycie zinterpretować tę perykopę. Naród Starego Testamentu był narodem oczekiwania. Wczytując się nieustannie przez wieki w słowo Boga czekał na przyjście tajemniczego Wysłannika, którego Jahwe obiecał w rajskim ogrodzie zaraz po grzechu pierwszych ludzi. Bóg zapowiedział wtedy, że będzie On Potomkiem pewnej Niewiasty, że zmiażdży głowę Szatana (Rdz 3,15) i naprawi naruszony ład. Izraelici nazwali Bożego Posłańca Masziah, a potem Mesziha, dosłownie: Ten, którego namaścił Bóg. Język grecki oddał to słowem Messias, skąd przeszło do języków nowożytnych. Natomiast oryginalne greckie słowo na określenie "Namaszczonego przez Boga" (= Pomazańca) brzmi: Christos. Oczekiwania mesjańskie Izraela były raz bardziej duchowe, a kiedy indziej bardziej doczesne. Raz Izraelici upatrywali w Mesjaszu Sługę Bożego, a kiedy indziej dowódcę wojskowego i politycznego, który odrzuci okupanta i zapewni rządy nad całym światem. Żydzi byli przekonani, że wraz z nadejściem ery mesjańskiej nastanie czas obfitego błogosławieństwa materialnego, wyrażającego się w ogólnym dobrobycie i szczęściu. W taldej atmosferze, po pokonaniu wszystkich wrogów, Mesjasz zapanuje nad swoim ludem. Żydowska literatura pozabiblijna chętnie rozpisywała się o szczegółach dobrobytu, jaki ziemi zapewni Mesjasz. Ziarna pszenicy będą miały wielkość zaciśniętej pięści człowieka, a owoc winogrona - wymiary głowy dziecka. Z ziemi znikną choroby, a kobiety będą rodzić dzieci bez bólu. W apokaliptyce żydowskiej czas szczęśliwego panowania Mesjasza na ziemi pojmowany był jako faza pośrednia między obecnym czasem prób i doświadczeń a ostatecznym szczęściem zbawionych w niebie. Tę judaistyczną ideę szczęśliwego królestwa na ziemi przejęła też Księga Apokalipsy. Nie ma w tym nic szczególnie dziwnego, Apokalipsa powstała przecież w środowisku żydowskim. Ale idea szczęśliwego królestwa na ziemi otrzymała w Apokalipsie nowe znaczenie i nową treść. Tysiąc lat królowania Chrystusa i Jego naśladowców symbolizuje tutaj doczesny etap Kościoła na ziemi, od początku aż do chwalebnej paruzji Chrystusa. Pamiętamy, że w wyniku trąb anielskich ziemię nawiedzały coraz groźniejsze kataklizmy. Rezultatem piątej trąby było zstąpienie z nieba anioła, który otworzył Czeluść i uwolnił z niej demoniczne siły, aby zadawały ludziom katusze (9, 1-11). Teraz mamy sytuację dokładnie odwrotną: ...zobaczyłem, jak z nieba schodził anioł, trzymając w ręku klucz od Czeluści i wielki łańcuch.A zatem z nieba znów zstępuje anioł, tym razem po to, by schwytać i związać smoka i wrzucić go do Czeluści, a następnie zamknąć ją na klucz i zapieczętować wejście. W ten sposób anioł udaremnia kłamliwą działalność Szatana wśród ludzi. Będzie on więźniem przez tysiąc lat, a po tym czasie zostanie na krótko zwolniony.Niezwykle kusząca jest pokusa dosłownej interpretacji tego tekstu. Musimy jednak pamiętać, że mamy tu do czynienia z apokaliptyką, która przedstawia prawdy objawione językiem obrazów i symboli. W wyobrażeniach żydowskich Czeluść (po grecku abyssuś) stanowiła tajemniczą podziemną pieczarę, w której przebywały demony (2 P 2,4; Jud 6). Nowy Testament potwierdza, że istoty te mogły opuszczać Czeluść, a jednocześnie obawiały się tam powracać. W opowiadaniu o uzdrowieniu opętanego z Gerazy demony proszą Chrystusa, aby wpuścił je raczej w stado świń niż odsyłał do abyssos (Łk 8,31-32).
Klucz od Czeluści w ręku anioła symbolizuje władzę, jaką nad nim rozciąga Bóg. Trzeba z naciskiem podkreślić, że to Bóg jest w pełni Panem nad Szatanem, a nie inaczej, jak chcieliby np. ci, którzy Szatanowi przypisują Boskie atrybuty. Wielki łańcuch w ręku anioła symbolizuje więzy do skrępowania Szatana. Jest on wielki stosownie do wielkości więźnia. Nie powtórzy się zatem sytuacja z Samsonem (Sdz 16,9.14) czy Gerazeńczykiem (Mk 5,4). "Wszechwładny" Szatan w więzieniu, spętany łańcuchem. Cóż za nieoczekiwany widok! Sprawdź, czy zapamiętałeś...
Ks. PIOTR OSTAŃSKI
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |