Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jedna decyzja Alberta Schweitzera

Bóg i natura obdarzyły go obfitością charyzmatów i mozaiką talentów, których starczyłoby dla wielu jeszcze ludzi. Nieprzeciętne zdolności intelektualne i talent muzyczny (jako siedmioletnie dziecko potrafił zastąpić w kościele zawodowego organistę), zmysł organizacyjny, silna wola i wyniesiona z domu wrażliwość religijna - to tylko niektóre przymioty jednej z wielkich indywidualności naszego stulecia - Alberta Schweitzera. Mógł tych darów nie rozeznać, mógł to wszystko roztrownić. Mógł wreszcie z tego zrobić coś na swój wyłącznie prywatny użytek. Mógłby, ale skoro był chrześcijaninem...

Podkreślał, że podstawową dla swojego życia decyzję podjął w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, gdy miał lat 21: "Wtedy to, już j ako student, w czasie Zielonych Świątek, postanowiłem do trzydziestego roku życia poświęcić się kaznodziejstwu, nauce i muzyce. Potem, gdy już w nauce i sztuce osiągnę zamierzony cel, zacznę służyć ludzkości". I słowa dotrzymał.

Jego kariera naukowa była zdumiewająco szybka i wszechstronna. Niemal równocześnie studiował na trzech fakultetach, wieńcząc każdy z nich zdobyciem doktoratu: z filozofii (rozprawa o religijnych poglądach Kanta), z teologii (za pracę o Ostatniej Wieczerzy) i z muzykologii (jego książka o Bachu do dziś uważana jest za nieprześcignioną). Nie były to studia dla studiów. Zaowocowały one zarówno na polu naukowym, jak i w formie czynnego zaangażowania pastoralnego, artystycznego i publicystyki. Pisał dużo, książka za książką: o historycznym Jezusie i św. Pawle, o muzyce i budowie organów, o kulturze i cywilizacji. Do tego cały czas kazania, koncerty i wykłady na uniwersytecie.

W błyskawicznym tempie zyskuje sławę i szacunek ze strony najwybitniejszych osobistości swojego pokolenia, z którymi spotyka się, koresponduje i utrzymuje stałe kontakty. Ludzie w różnych rejonach ziemskiego globu zapraszają i czekają na Alberta Schweitzera. Jako jeden z niewielu ludzi dwudziestego wieku ma szansę przejąć "rząd dusz". Cieszy się wielkim autorytetem moralnym. W ciągu dosłownie trzydziestu lat życia osiąga to, na co inni musieliby poświęcić całe życie.

Mając lat trzydzieści, z całą powagą wraca do swojego postanowienia: służyć ludziom w sposób najbardziej dosłowny i prosty: "Uprzytomniłem sobie jasno, że celem mego życia nie jest nauka, nie sztuka, lecz zostanie po prostu człowiekiem i robienie gdzieś czegoś małego". Przypadkowo przeczytany artykuł o misjach w Kongo odbiera jako światło Ducha Świętego. Dochodzi do wniosku, że do posługi wśród mieszkańców Konga musi się jeszcze lepiej przygotować. Jako zwykły student zapisuje się na studia medyczne i kończy je czwartym doktoratem. Przygotowuje się do wyjazdu pod równik, aby leczyć chorych Murzynów. Na sprzęt i odpowiedni ekwipunek przeznacza wszystkie swoje pieniądze. I wreszcie ląduje w Lambarene nad rzeką Ogowe, kilkadziesiąt kilometrów na południe od równika. Tu przez kilkadziesiąt lat będzie leczył chorych, ale zanim założył w dżungli szpital, musiał się jeszcze nauczyć kilku innych zawodów: był drwalem, cieślą, architektem, kucharzem, ogrodnikiem.

Ten etap jego życia, pewnie także dzięki wcześniejszej sławie Schweitzera, został dość dobrze przez współczesnych udokumentowany i był - dla dobra samej sprawy - mocno nagłośniany. Dzięki temu łatwiej było organizować transporty wspierające humanitarną i misyjną posługę najlepszego niegdyś wykonawcy muzyki Bacha, a potem laureata Nagrody Nobla i - jak to określił Einstein - "największego człowieka naszego smutnego świata". A wszystko zaczęło się od silnego postanowienia, które jako student podjął w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

ks. Antoni Dunajski
Pismo Katolickie Pielgrzym
nr 194


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Litania za chorychLitania za chorych

Cud eucharystyczny w Buenos AiresCud eucharystyczny w Buenos Aires

Niedoceniona waga wspomnieńNiedoceniona waga wspomnień

Ostatni wschodni Ojciec Kościoła - św. Jan DamasceńskiOstatni wschodni Ojciec Kościoła - św. Jan Damasceński

Pszczoła, amfora i ciasteczkoPszczoła, amfora i ciasteczko

Najbardziej popularne

Litania do Najświętszej Maryi PannyLitania do Najświętszej Maryi Panny

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej