Uruchomiła samochód... brzuszkiemPewna Brytyjka, której synek połknął elektroniczny chip służący do włączenia zapłonu, poradziła sobie z uruchomieniem samochodu, przyciskając brzuszek dziecka do kierownicy.Zapłon zadziałał i matka z synkiem mogli wyruszyć w drogę. Jak doniosła gazeta "Daily Telegraph", Amanda Webster z Londynu, kiedy nie mogła uruchomić samochodu, zadzwoniła po pomoc drogową. Przybyły mechanik zasugerował, że być może wyładowała się bateria, dzięki której działa urządzenie włączające zapłon. Dokładne oględziny kluczyka pozwoliły odkryć, że zniknął chip, uruchamiający zapłon. Pani Webster przypomniała sobie, że kluczykami bawił się przed chwilą jej roczny Oscar. Ponieważ nigdzie w samochodzie nie znaleziono chipa, pewnością stał się domysł, że połknęło go dziecko. Matka wzięła wiec synka na kolana, przekręciła kluczyk w stacyjce, przyciskając brzuszek dziecka do kierownicy. Samochód został natychmiast uruchomiony. Chip odzyskano po kilku godzinach drogą naturalną. Nadal działa!
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |