Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Jan Paweł II do cierpiących

Święty Paweł napisał, że "dopełniam w moim ciele to, czego nie dostaje cierpieniom Chrystusa" ..tak jak gdyby Pan Jezus najwięcej was potrzebował, jak gdyby najwięcej z waszej strony oczekiwał dopełnienia swych cierpień dla odkupienia świata, dla zbawienia człowieka, dla nawrócenia człowieka, dla zwycięstwa dobra nad złem. I dlatego też wy jesteście wszędzie w społeczeństwie, a zwłaszcza w Kościele, ważni i szczególnie cenni, jesteście na wagę złota. Może na swoje życie nie patrzycie w ten sposób, bo wiecie, widzicie, jakie to życie jest niedołężne, jak sobie nie możecie z nim sami poradzić, czasem się ruszyć nie możecie, jesteście bezsilni, bezradni. Taka jest ludzka prawda - a równocześnie to, co mówi nam Pan Jezus, co mówi święty Paweł, w co wierzy Kościół, jest jakby odwrotnością tego, co mówi nasze i wasze ludzkie doświadczenie. Jesteście bezcenni.

Ja przed chwilą przemawiałem tu do kapłanów; powiedziałem im na końcu: "Pamiętajcie, że to chorzy są waszymi największymi pomocnikami, największymi sprzymierzeńcami. Ich pomoc nie jest widoczna na zewnątrz - do tego są niezdolni - ale ofiara, którą składają z cierpienia, modlitwa, która z tej ofiary płynie, więcej wam daje niż jakakolwiek inna ludzka pomoc czy też aktywność". Powiedziałem im, że takie jest moje przekonanie. Ja się zawsze tym kierowałem i tym kieruję.

Zawsze się z tym samym orędziem, z tą samą myślą zwracam wszędzie do chorych, i dzisiaj korzystam z tej sposobności, że spotykam tutaj was zgromadzonych - i to wam raz jeszcze powtarzam. Przyjmijcie tę Ewangelię cierpienia. Przyjmijcie ją waszym sercem, waszym życiem, waszym sumieniem, każdym waszym bólem. Przyjmijcie ją, wyznajcie ją i wspierajcie kapłanów, biskupów i mnie również. Wspierajcie nas - o to was proszę.

Przychodzę, aby potwierdzić to, co już niewątpliwie mówili wam księża, siostry, świeccy chrześcijanie: Bóg was kocha w waszej niedoli. Ta choroba nie odpowiada Jego planom miłości. I wy sami nie ponosicie za nią żadnej winy. Nie upatrujcie w tym jakiegoś złego fatum. Dostrzeżcie w tym jedynie próbę. Chrystus, którego wielbimy, sam przeżył próbę, próbę Krzyża, próbę, która go zeszpeciła i to bez żadnej winy z Jego strony. Zdał się na Boga, swego Ojca. Zwrócił się do Niego z prośbą, aby go od tej próby wyzwolił. Lecz przyjął; ofiarował się. Jego cierpienie stało się dla niezliczonej rzeszy ludzi, dla was, dla mnie, przyczyną zbawienia, przebaczenia, łaski, życia. Taka solidarność w cierpieniu jest wielką tajemnicą. Stanowi ona centrum naszej religii. Ci, którzy są chrześcijanami, rozumieją to, co mówię. Wasze cierpienie przyjmowane, znoszone w cierpliwości, z miłością do innych, ofiarowane Bogu, staje się źródłem łaski dla was, dla których Pan przeznaczył swój raj, i dla wielu innych. Możecie się również modlić za mnie i za tych wszystkich, którzy mi powierzają swoje cierpienia.

Niech Bóg was wspomaga! Niech Bóg udzieli wam swego pokoju!

Podczas tej wizyty miałem okazję spotkać się na Wyspach Filipińskich z wieloma chorymi; ich modlitwy i uśmiech dodawały mi otuchy. Jednak przed odjazdem pragnę powiedzieć wam wszystkim, chorym i cierpiącym, jak bliski jestem wam w modlitwach. Pragnę dotrzeć do was wszystkich, w każdym domu, w każdym szpitalu, w każdym zakątku tych wysp, gdziekolwiek jesteście, aby dodać wam otuchy, ale przede wszystkim, aby polecić was raz jeszcze wiecznej miłości Najświętszego Serca Jezusowego. Wielu z was nie było w stanie przyjść tutaj, modlę się więc, aby mój głos dotarł do każdego z was. Pamiętajcie, że Jezus nawet w chwilach cierpienia doznawał ulgi wiedząc, że Ojciec jest z Nim. Jezus sam nam to powiedział: nie jestem samotny, On mnie pociesza, On jest ze mną, On nigdy mnie nie opuścił.

Umiłowani Bracia i Siostry, to samo dotyczy was: nie jesteście samotni i nigdy nie będziecie samotni, gdyż Jezus i Jego Ojciec są z wami. Nawet jeśli odczujecie osamotnienie, nigdy nie będziecie pozbawieni tego pierwiastka ofiary, którym posługuje się Jezus, by użyczyć ludziom swej wielkości. Drodzy chorzy Filipin, niech miłość Jezusa Chrystusa podtrzyma w was nadzieję i sprawi, że zasłużycie się całej ludzkości, łącząc wasze cierpienia z cierpieniami Jezusa. Niech Najświętsza Maryja Panna wspomaga was Swą miłością macierzyńską i niech dla każdego będzie pociechą w strapieniu i źródłem radości. Filipiny, 22 II 1981 r.

Pragnę wyrazić moje głębokie wzruszenie ze spotkania, jakie dane mi jest przeżyć tu, w tej katedrze; poprosiliście bowiem chorych i to w znacznej mierze - chorą młodzież. Mówię "wzruszenie", bo spotkanie z chorymi zawsze niesie z sobą głębokie wzruszenie, wzruszenie wręcz niewyrażalne. Ale nie jest to tylko ludzkie wzruszenie, wzruszenie cierpieniem człowieka, jest to wzruszenie chrześcijańskie, ewangeliczne, powiedziałbym wręcz mistyczne. W cierpieniu udziela się nam niejako tajemnica Odkupienia, staje się w sposób szczególny wśród nas widzialna i dotykalna. Ci cierpiący, ta cierpiąca młodzież jest jakimś szczególnym przedłużeniem cierpiącego Chrystusa, a cierpiący Chrystus, ukrzyżowany Chrystus, to nasza mądrość i nasza moc. I dlatego, kiedy się z wami spotykam, drodzy Bracia i Siostry, drogie Dzieci, wierzę, że spotykam się z mocą i mądrością Bożą, która jest w Krzyżu Chrystusa. Na tej mocy i mądrości też cały się opieram, tak jak święty Paweł, który zapewniał, że głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest mądrością Boga i mocą Boga. Wy mi pomagacie, by na wzór Apostoła tak samo myśleć, tak samo czuć, tak samo głosić.

Częstochowa, 18 VI 1983 r.

Przychodzę, by powiedzieć wam o mojej miłości do was w Chrystusie, i by zapewnić was o pasterskiej trosce całego Kościoła. Kościół, podobnie jak Jezus - jego Odkupiciel, pragnie zawsze być z tymi, którzy cierpią. Powierza ich Panu w modlitwie. Ofiarowuje im pociechę i nadzieję. Pomaga odnaleźć sens ich lęku i bólu, ucząc, że cierpienie nie jest karą Bożą, że nie wywołują go ani magie, ani złe duchy. Kościół wskazuje Chrystusa, który - poprzez Krzyż i Zmartwychwstanie - odkupił całe ludzkie cierpienie i w ten sposób nadał sens tej tajemnicy ludzkiego istnienia.

Papua - Nowa Gwinea 8 V 1984 r.

Medycyna współczesna bardzo się rozwinęła i wyspecjalizowała. Stąd, aby można było "uczynić wszystko dla zdrowia człowieka", należy stworzyć odpowiednie ku temu warunki, jak na przykład: dostateczna liczba odpowiednio wyposażo^ nych w sprzęt medyczny i aparaturę szpitali, przychodni, odpowiednich leków i innych środków, których niedobór, niestety, w Polsce się odczuwa. Ten niedobór, brak łóżek szpitalnych, długie wyczekiwanie w przychodniach lekarskich, wyczekiwanie na zabieg operacyjny - wszystko to utrudnia i tak niełatwą już i bardzo odpowiedzialną pracę lekarzy. Wymaga od nich równocześnie tym większej wrażliwości moralnej, wysokiej etyki zawodowej, oraz zrozumienia swej służebnej roli wobec cierpiącego.

Trzeba podtrzymywać za wszelką cenę piękną polską tradycję: działalność lekarza, czy pielęgniarki traktowana nie tylko jako zawód, ale - a może przede wszystkim - jako powołanie. Opieka nad ludźmi niesprawnymi i starymi, opieka nad ludźmi chorymi psychicznie - te dziedziny są bardziej niż jakakolwiek dziedzina życia społecznego miernikiem kultury społeczeństwa i państwa.

Wczuwając się w ten niełatwy dzień powszedni pracowników służby zdrowia, "myślę o wszystkich ludziach, którzy swą wiedzą i umiejętnością oddają wielorakie przysługi cierpiącym bliźnim" - i pragnę, w imieniu Kościoła, złożyć pod ich adresem wyrazy głębokiego uznania i wdzięczności.

Gdańsk 12 VI 1987 r.

Jan Paweł II



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej