Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Pamięć i tożsamość

Jan Paweł II

Polecamy
Pamięć i tożsamość

Wydanie: 2005
ISBN: 83-240-0525-9
Ilość stron:  174
Oprawa: twarda
Wydawnictwo: Znak

Nasza cena: 31.00 zł

     Opis:

     Nowa, długo oczekiwana książka Ojca Świętego Jana Pawła II, która stała się jego ostatnim przesłaniem skierowanym do nas.

     Impulsem do jej powstania były rozmowy, jakie w 1993 roku przeprowadzili z Papieżem Krzysztof Michalski i ks. Józef Tischner, założyciele Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu. Tematem książki jest właśnie człowiek: zanurzony w historii, stający wobec zła XX wieku, wreszcie - szukający swej tożsamości w spotkaniu z Bogiem.

     Papież zastanawia się nad takimi pojęciami jak "naród", "ojczyzna", "Europa", zwracając uwagę m.in. na te elementy polskiego dziedzictwa, które mają wymiar uniwersalny (tradycja jagiellońska, opór przeciwko nawracaniu siłą, orędzie św. Faustyny o miłosierdziu Bożym itp.). Jednocześnie ukazuje perspektywę, z której na historię poszczególnych narodów i cywilizacji można patrzeć jako na historię zbawienia.

     Książkę zamyka niezwykle interesująca rozmowa poświęcona zamachowi na Ojca Świętego w maju 1981 roku, w której Papież daje głęboką interpretację tego wydarzenia, ujawniając m.in., o co pytał go w więzieniu Ali Agca. Rozdział ten jest dopełnieniem - tak ważnej w całej książce - refleksji nad "tajemnicą nieprawości".

     Recenzje książki:

W poszukiwaniu nauczycielki życia

     Już w starożytności znane było powiedzenie: "Historia magistra vitae est". Czy to samo zdanie można odnieść do czasów współczesnych? W jaki sposób korzystamy z tych doświadczeń, które już minęły? Czy stają się one dla nas nauczycielką życia? Z pewnością należy stwierdzić, że Jan Paweł II w książce pt. "Pamięć i tożsamość" jest doskonałym obserwatorem wydarzeń, mających miejsce w Polsce, Europie i na świecie. Ojciec Święty podejmuje refleksję nad współczesnymi zjawiskami, szukając ich korzeni i oceniając je w świetle minionych lat.

     Sam Jan Paweł II doświadczył istnienia w świecie różnych form dualizmu. Nigdy jednak nie tracił nadziei, iż mimo narastającego zła zwycięży dobro. Ta prawda była żywa w całym jego życiu, najpierw jako kapłana, biskupa, potem jako papieża. Książka "Pamięć i tożsamość" podejmuje więc zagadnienie dobra i zła, zwracając uwagę, iż odkupienie dokonane w Jezusie Chrystusie jest miarą wyznaczoną złu, a jednocześnie staje się dla człowieka zadaniem.

     Ważnym zagadnieniem, które porusza dalsza część lektury, jest problem wolności i odpowiedzialności, gdyż historia przynosi wiele dowodów niewłaściwego używania wolności przez człowieka. Ojciec Święty, wyciągając z nich wnioski w oparciu o etykę filozoficzną i chrześcijańską, ukazuje na czym polega prawdziwa wolność i czemu tak naprawdę ma służyć.

     Jan Paweł II dotyka tu przede wszystkim doświadczeń własnego narodu i Kościoła w Polsce z lat 1939-1989, podając naukę z tego trudnego okresu dla przyszłych pokoleń: "Myślę, że musimy się nauczyć przede wszystkim sięgania do korzeni. Tylko wtedy zło wyrządzone przez faszyzm czy komunizm może nas w jakimś sensie ubogacać, może nas prowadzić do dobra, a to niewątpliwie jest program chrześcijański". Papież wzywa, by nie zmarnować tego zwycięstwa, o które w minionych wiekach walczyli Polacy. Ostatni rozdział poświęcony jest możliwościom i zagrożeniom, jakie niesie za sobą system demokratyczny.

     Myślę, że te głębokie przemyślenia Sługi Bożego uczą przede wszystkim, czym jest prawdziwy patriotyzm. Należy na to zwracać uwagę zwłaszcza dlatego, iż pojęcie to we współczesnym języku powoli zanika. Warto więc sięgnąć do niniejszej pozycji, by zobaczyć, co kryje się za takimi pojęciami, jak "ojczyzna", "naród", "kultura". W swoich refleksjach Autor nie zawęża się jednak tylko do swojej ojczyzny, ale ogarnia myślą i Europę, i cały świat. To, w jaki sposób papież widzi Polskę i Kościół na tle Europy i innych kontynentów, dowiesz się Czytelniku, sięgając do niniejszej lektury.

     Należy zaznaczyć, że we wszystkich tych refleksjach historyczno-filozoficzno-teologicznych Jan Paweł II korzysta z własnych doświadczeń nabytych najpierw w Polsce, potem na Stolicy Piotrowej i podczas pielgrzymek apostolskich po świecie, których opisy z pewnością ułatwiają i umilają czytanie pozycji "Pamięć i tożsamość". Ojciec Święty wielokrotnie odwołuje się też do Pisma Świętego, dokumentów Soboru Watykańskiego II i myśli tych filozofów i teologów, które pozwalają wyjaśnić i zrozumieć bieg historii.

     Tak więc zachęcam do poznawania myśli Jana Pawła II, aby - jak zaznacza we wstępie do książki redakcja - obudzić w sobie poprzez powrót do "pamięci" żywe poczucie własnej "tożsamości". Należy też wspomnieć, iż lektura ta jest poszerzeniem rozmowy, która miała miejsce w 1993 roku w Castel Gandolfo z dwoma polskimi filozofami: ks. Józefem Tischnerem i Krzysztofem Michalskim. Warto więc skorzystać z bogactwa tych przemyśleń, które uczą krytycznego i twórczego myślenia, żeby poczuć się odpowiedzialnym za losy Kościoła i narodu w XXI wieku.

     Bardzo interesującym dodatkiem w zakończeniu książki jest rozmowa Ojca Świętego z księdzem prałatem Stanisławem Dziwiszem, będąca dokładnym opisem i podsumowaniem wydarzeń z 13 maja 1981 roku. Jest to niezwykle wymowne świadectwo Jana Pawła II, iż "Ktoś prowadził tę kulę". Niech ta lektura przyczyni się do odnajdywania w Jezusie Chrystusie odpowiedzi na najgłębsze pytania i problemy, gdyż "w miłości, która ma swoje źródło w Sercu Chrystusa, jest nadzieja na przyszłość świata. Chrystus jest Odkupicielem świata: «a w Jego ranach jest nasze uzdrowienie» (Iz 53, 5)".


Anna Heppner





   

Wasze komentarze:
 eo_ipso: 10.09.2007, 22:11
 Pokora- widzę ją codziennie patrząc na krzyż Pański, na BOGA który wisi na krzyżu obdarty z godności,katowany i poniżony. Nikt nigdy nie okazł więcej pokory od Jezusa- pokorny Baranek na rzeź prowadzony.BÓG, ktory staje się sługą człowieka i nawet słowa w swej obronie nie wypowiedział.
 proszę: 09.09.2007, 19:39
 Pycha.Ona sprawia, że smucę się kiedy nie jestem na pierwszym miejscu, bo inni są bardziej lubiani itd. Jak to długo jeszcze potrwa?Proszę Boga by obdarzył mnie pokorą, abym była najmniejszą, niewidzialną, szczęśliwą z powodzenia innych. Ufam, że Bóg w swoim miłosierdziu przemieni moje nędzne serce.
 p4: 09.09.2007, 14:01
 bo taka jest prawda, ze najwiecej w nas pychy a brakuje nam ciagle pokory. czlowiek potrafi biec w srodku nocy do tesco zeby kupic na promocji telewizor, bialy ser, szesciopak wody mineralnej... ale czemu nie walczy z takim samym poswieceniem o pokore? Blogoslawieni Ubodzy w Duchu - jak aktualne sa slowa Chrystusa, jak bardzo dzwieczne sa Jego Blogoslawienstwa. Brzmia mocniej niz reklamy w telewizji i radio, brzmia mocniej niz pusta mowa tych, ktorzy sa na szczycie slawy... Panie daj mi oczy sokola abym umiala dostrzec w sobie BRAK POKORY.
 natanael: 09.09.2007, 01:37
 ...............pokora-pycha............., nie wiem kiedy robię coś z prawdziwej miłości, a kiedy tylko dlatego żeby być uważanym za dobrego człowieka...
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej