Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Poczucie własnej wartości

Paola Santagostino

Poczucie własnej wartości

Wydanie: Kraków 2004
ISBN: 83-89645-41-6 
Ilość stron:  146
Oprawa: miękka
Wydawnictwo: eSPe

Sugerowana cena wydawcy: 16.50 zł Nasza cena: 15.68 zł

     Opis:

     Jak sobie radzić z dzieckiem w wieku 0-7 lat?

     Istnieje wiele sposobów na to, by wzmacniać u dziecka wiarę we własne siły. Pewne siebie dziecko stanie się w przyszłości zrównoważonym i pogodnym dorosłym; brak poczucia własnej wartości bywa przyczyną niebezpiecznych zaburzeń osobowości: problemów w relacjach z innymi osobami (także w kontekście związków uczuciowych) oraz zachowań autoagresywnych.

     Autorka wyjaśnia w swojej książce, jak: - zwracać się do dziecka (odpowiednimi słowami, właściwym tonem i z pozytywnym nastawieniem); - nawiązać z dzieckiem otwarty dialog na temat jego emocji; - ustalić dokładne zasady, które będzie mogła uznać cała rodzina; - wraz z dzieckiem dostrzegać błędy i szukać lepszych rozwiązań; - nauczyć się oceniać rzeczywistą wagę problemu.


Tolle.pl





   

Wasze komentarze:
 bela: 04.04.2008, 10:13
 Cieszmy się drobnymi rzecami.
 :): 03.04.2008, 14:57
 Reniu,czytam Twoja dusza i wiem co czujesz,jest jedno ale?Ja,która jak mi sie kiedyś wydawało,obdarowana wszystkim co najcudowniejsze od Boga;cudownymi dziećmi,mezem który spełniał kazde moje kaprysy, cudownym rodzicami,jednym słowem wszystkim co najlepsze ale to wszystkim straciłam to w ciągu jednej sekundy!Mój najlepszy przyjaciel-maz,odszedł do nieba.Nie byłam na to przygotowana jak ktoś kto siedzi przy chorej osobie i kazdego dnia oswaja sie z mysla.Był to dla mnie szok,,nie byłam w stanie wydobyć z siebie słowa.I dzieki KS.ozdrowiałm,stałam w kosciela,pewnie wygladałam jak z krzyza zdjęta.Podszedł do mnie ks. na mszy obioł ramieniem i powiedział;dzieci potrzebuja piekna,usmiechnieta,pogodna mame,da sobie pani rade.Coś we mnie pekło,obudziłam sie i usmiechnełam sie sama do siebie.ks.zobaczył bo pomachał mi reka.Wróciałam do domu i dzieci zaniemówiły jak ja wczesniej,wrociła ich wczesniejsza mama.Od tego momentu zapanowała radość w domu,zrozumiałm; jak ja sie załamie, to załamie troje dzieci.Postanowiłm sprzedac wszysto,poprosiłam tylko Pana Boga czy dobrze robie,był styczeń a w oknie zobaczyłam tecze,olbrzymia tecze.To był znak,że słuszna decyzja.Reniu,dałm radę.Było mi ciężko,bardzo cięko ale moje dzieci tylko jeden raz widziały moje łzy,ale łzy radosci.Po mojej tragedii,postanowiłam ze ile mam sił bede broniła ks.bo Pan mi ich zawsze stawia na drodze w odpowiednim momencie.Reniu,olbrzymia wiara czyni cuda,tylko olbrzymia.Kiedys napisałam;LITOŚĆ NAD SOBA TO ZBRODNIA NAD SAMYM SOBA.Twój usmiech jest lekarstwem dla twoich dzieci.Błagam pamietaj o tym!
 AN: 03.04.2008, 11:25
 TO CO ROBISZ JEST PIęKNE, DOBRE I PEłNE MIłOśCI... WYRAZEM MIłOśCI Są CUDOWNE SłOWA, KTóRYMI PAN OBDARZA CIEBIE, NAS.... W NICH JEST PEłNIA NIEZGłęBIONEJ WSPANIAłEJ MIłOśCI... i doskonale poddanie się JEGO woli... NAPEłNIASZ MIłOśCIą CAłą LUDZKą ISTOTę... pozwalasz działać samej mocy BOżEJ.... pomagasz lepiej poznawać i kochać BOGA... JA bardziej i bardziej należę do Niego w MIłOśCI, BO TAK PRAGNę
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej