Miłość DuchaWieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!". A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie .posłał, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane". (J 20,19-23)Osoba Ducha Świętego przez miłość zespala Osobę Syna i Ojca w Trójcy Świętej. Tak jest w wieczności. Dalej Bóg stwarza człowieka na swój obraz, ale człowiek upada i niszczy znak Trójcy Świętej w sobie. Dopiero przyjście Jezusa przynosi słowa modlitwy i ofiarę za nową jedność. Koło się zamyka w chwili zesłania Ducha Świętego. On jest Tym, który jednoczy ludzi, tworząc Kościół - nowy znak jedności Boga. Zadanie Kościoła wobec ludzi jest analogiczne, co zadanie osoby Ducha Świętego w Trójcy Świętej - czynić Jednością. Dlatego Kościół jest obrazem Ducha Świętego. Każdy grzech niszczy jedność, czyli nasze podobieństwo do Trójjedynego Boga. Grzech pierworodny i każdy nasz'upadek niszczy to, co było u naszego początku. Duch Święty pomaga nam odnowić ludzkość, odbudować zniszczony obraz "jedności wielu osób w miłości". Człowiek jest ogromnym naczyniem, które ma zostać napełnione rzeczywistością, od której pochodzi, przez to stając się bardziej człowiekiem. Niestety, ludzie napełniają się często pychą, lenistwem, dobrami tego świata, nienawiścią - a nie miłością. Zapychają nałogami pustkę, która powstaje po wyrwanej miłości. Duch Święty napełnia nas łaską przez chrzest święty, oczyszcza nas z grzechu w każdej spowiedzi, abyśmy mogli napełniać się Bogiem. W Wieczerniku na apostołów zstępuje Duch Święty, a oni z zalęknionych o swoją prywatę stają się herosami, którzy nie boją się umrzeć za Prawdę. Przez miłość możemy być jednością z Maryją, z apostołami, ze wszystkimi świętymi. Możemy stanowić Kościół, wspólnotę napełnioną Duchem Świętym. "Aby byli jedno" jest wielkim pragnieniem Boga. I On nam dopomaga. Wszczepia nam głos sumienia, który podpowiada, co jest dobre, a co złe, wyznacza nam kierunek. Życie mamy poświęcić, by nauczyć się kochać, by włączyć się na wieki we wspólnotę Kościoła, czyli ludzi podłączonych, jak osoby w Trójcy Świętej - miłością. Czynić miłość, to działać podobnie jak Du"ch Święty, a wejść do nieba możemy jedynie po upodobnieniu do Boga. W każdy momencie życia jest miejsce na twoja miłość. Tam, gdzie ktoś ci wyświadczył przysługę, gdy ktoś cię darzy dobrymi uczuciami - ale i gdy ktoś cię skrzywdził, masz pytać się: jak mam okazać miłość? Ks. Krzysztof Mikołajek
Tekst pochodzi z Tygodnika
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |