Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Objawienie Ducha Świętego na kartach Starego Testamentu

Problem istnienia i identyfikacji Ducha Świętego obecny jest w teologii od najdawniejszych czasów. Szczególnie zasłużyli się swoimi traktatami o Duchu Świętym Bazyli z Cezarei Kapadoc- kiej i św. Ambroży z Mediolanu w wieku IV, a nasze czasy przyniosły ożywione zainteresowanie tą tematyką ze względu na przeróżne ruchy zielonoświątkowe, o charakterze bądź ortodoksyjnym, bądź nieprawowiernym.

Problemy z terminologią

Na początku dokonam przeglądu problematyki Ducha Świętego na kartach Pisma świętego. Nie trzeba uzasadniać słuszności takiego wyboru i takiego miejsca dla tematu Ducha Świętego. Cała Biblia bowiem od początku, czyli od najstarszych tradycji starotestamentalnych, aż po refleksje eschatologiczne w Apokalipsie, i poza nią, ukazuje stale obecność Ducha Świętego jako nieomylny znak, że myśl religijna idzie we właściwym kierunku, o ile związana jest z Duchem, nie zawsze nawet z dopowiedzeniem Świętym, ale z Duchem, który idzie od Jahwe. Zatrzymajmy się przez moment na sprawach słownikowych, związanych z nazwą Duch Święty. Współcześnie jest to takie określenie Trzeciej Osoby Boskiej, bez którego nie wyobrażamy sobie właściwego systematyzowania wiedzy teologicznej. Na kartach wszakże Pisma świętego Trzecia Osoba Boska, tak właśnie zidentyfikowana w objawieniu i w refleksji teologicznej, bardzo rzadko określana jest tym pełnym tytułem. Wyliczono więc, że w hebrajskim Starym Testamencie na 389 występowań nazwy duch, i na 277 występowań terminu duch w Septuagincie, tylko 3 razy pojawia się ten termin z dopowiedzeniem święty. Tak jest m.in. w dobrze znanym nam tekście Psalmu 51, 13: Nie odbieraj mi świętego ducha swego. Inne miejsce to Iz 63, 10.11. A w Septuagincie (w tłumaczeniu greckim) pojawia się tylko dwa razy z dopowiedzeniem Święty. Tak więc w całości nazwa Duch Święty pojawia się w Mdr 1,5 i 9,17. Ponadto zwraca się uwagę na pojedyncze miejsca występowania nazwy Duch Święty w innych przekładach greckich, np. u Teodocjona. Inaczej wygląda sprawa nazwy Duch Święty w Nowym Testamencie, gdzie na 379 występowań terminu duch - pneuma, 101 razy nie ma dopowiedzenia święty, ale są inne określenia takie, jak np. duch uświęcenia w Rz 1,4. W porównaniu więc ze Starym Testamentem, w tekstach Nowego Testamentu mamy znaczny postęp, jeśli idzie o stosowanie nazwy Duch Święty, a nadto wydaje się, że już z samej terminologii możemy wnosić o postępie, jaki dokonał się w ramach identyfikacji Ducha Świętego. Ta bardzo charakterystyczna dla Pisma świętego swoboda w określaniu Ducha (z dopowiedzeniem Święty, lub bez tego dopowiedzenia, albo z innymi równoważnikami) zdaje się wskazywać na to, że niekoniecznie trzeba w każdym tekście oczekiwać dopowiedzenia Święty, by mieć pewność identyfikacji tego określenia jako nazwy Ducha Świętego - Trzeciej Osoby Boskiej.

Analogicznie zresztą, choć to spostrzeżenie ostrzej jawi się w Nowym Testamencie, trzeba traktować tę sprawę w księgach starotestamentalnych, gdzie Duch ma również różne dopowiedzenia. Jest więc ruach Elohim, jest ruach Jahwe, jest ruach ha - Masijah (to znaczy Duch Mesjasza), a niekiedy także inne dopowiedzenia typu - duch radości, duch mądrości, duch bojaźni Pańskiej.

Mówiąc o sprawie terminologicznej, czy leksykalnej, trzeba już w tym miejscu zaznaczyć, że Duch Święty, albo Duch, ma bardzo różne określenia swojego działania - zstępuje, spada, ktoś ubiera się w Ducha Świętego, on wchodzi, porusza, popycha, pociąga, prowadzi, przychodzi, napełnia, ożywia i wiele innych. Choć pojęcie Ducha Świętego, Ducha Jahwe, Ducha Pana, ludzie czasów Biblii mogli wyraźniej odczuwać i bardziej precyzyjnie rozumieć rzeczywistość Ducha, ale już sama wielość i różnorodność, znaczna rozpiętość określeń wskazuje, że mamy do czynienia w całej Biblii, a więc w historii myśli teologicznej, w historii objawienia, do czynienia z wydarzeniem i z osobą, którą trudno zdefiniować i określić takim terminem, który mógłby wyeliminować wszelkie inne pomocnicze określenia.

Objawienie Ducha Świętego na kartach Starego Testamentu

W Starym Testamencie Bóg objawia Siebie, jako jedynego Pana, którego należy czcić. Bóg, twój Pan, jest jeden. Z tego wynika nakaz miłości Boga, i innych ludzi w Bogu, według miary miłości własnej. Nic nie wskazuje na to, by w najstarszych warstwach Starego Testamentu obecny był obraz Ducha Świętego, który można by zinterpretować jako zapis Osoby Boskiej, która jest odrębnym podmiotem, ale działa w tej samej Boskiej naturze. Ile razy mówi się o Duchu, który pochodzi od Jahwe, albo jest posyłany przez Jahwe, tyle razy mówi się, że jest to jakiś bardzo szczególny znak życia, które Bóg objawia, przekazuje, udziela, jak np. w stworzeniu człowieka, niejako wciska swój oddech, swoje tchnienie, swojego Ducha (ruach) w człowieka.

Czy w takim razie Księga Rodzaju, w dobrze znanym nam tekście, że Duch Elohim unosił się nad wodami, zawiera objawienie Ducha Świętego? Orygenes tak odpowiadał: A zatem Duch Boży, który, jak napisano, "na początku" aktu stworzenia świata "unosił się nad wodami", w moim przekonaniu nie jest różny od Ducha Świętego, tak jak ja to potrafię pojąć i jak wyjaśniając odnośny ustęp Pisma świętego wykazałem - nie w sensie historycznym, łecz zgodnie z sensem duchowym (O zasadach, I 3).

Jest to niewątpliwie jedno z wielu miejsc, które w Starym Testamencie ukazują nam kosmologiczną przestrzeń Jahwe, a jest to m.in. Duch unoszący się nad wodami, który tu byłby znakiem, iż wyłania się i przestrzeń życia, ponieważ w tym świecie obecna jest cząstka Bożego życia, czyli cząstka Elohim.

Identyfikacja z działaniami, które mają charakter kosmiczny, czy kosmologiczny, np. identyfikacja Ducha Jahwe z wiatrem (bardzo częsta na kartach Starego Testamentu) oznacza, iż jest to jeden z żywiołów, jedna z sił, którą odczytuje się jako autentyczny znak działania Boga w świecie. Duch Jahwe obecny jest także w człowieku. Jest wyrazem tego, iż człowiek jest podmiotem życia, działania i myślenia, ponieważ ma cząstkę życia samego Boga. To prawda, że wiele jest innych istot żywych w świecie, ale tylko człowiek otrzymał to, czym Bóg góruje nad całym stworzeniem - a to jest Jego Duch, który człowieka ożywia, dotyka, pobudza, inspiruje. Najbardziej przekonującym momentem, iż człowiek przestaje mieć życie i być podmiotem życia, ma miejsce w śmierci, kiedy trzeba oddać to, co się od Boga otrzymało. To jest oddanie ducha Bogu, od którego ten Duch pochodzi, a więc życia, które jest w samym Bogu.

Stary Testament zna przy tym bardzo szczególną kategorię ludzi, których można nazwać ludźmi Ducha. To są ci szczególnie uprzywilejowani wybrańcy Boży, którym Bóg powierzył misję specjalną, taką jak odpowiedzialność polityczna, sądowa, społeczna. W życiu tych ludzi obecność Ducha Świętego jest wyjątkowa.

Przeżywają obfitość darów Ducha Świętego. Człowiekiem Ducha będzie jednak przede wszystkim Mesjasz, na którym spocznie on ze swoimi siedmiorakimi przejawami obecności, czyli z siedmiorakim darem. Wśród ludzi obdarowanych Duchem Świętym trzeba przede wszystkim wspomnieć proroków starotestamentalnych, którzy swoją mądrość i wszelką moc słowa czerpią bezpośrednio od Jahwe, który ich wybiera, posyła i daje im szczególną moc przekonywania. Duch obecny w ludziach o szczególnej misji i o wyjątkowej odpowiedzialności zstępuje na nich nawet wtedy, kiedy są poza wspólnotą (zob. Lb 11,26-29), jak było to w życiu Eldada i Medada, którzy prorokowali w imię Pana. Prorocy, zarówno ci pierwsi, po których nie zostały księgi, jak i piszący (poczynając od VIII wieku, od Izajasza, Amosa, Proto-Izajasza i dalej), powołują się na Ducha Jahwe, który nakazuje im mówić. Zobaczmy jak przekazał to Ezechiel, zapisując objawienie, które otrzymał: Zstąpił na mnie Duch Pana i mi powiedział: "Głoś: Tak mówi Pan " (Ez 11,5 i częściej).

Prorocy czerpią zatem z życia samego Jahwe, i dlatego świadomi są tego, iż słowo każdego z nich jest żywe i zobowiązujące. Każdy człowiek uczestniczy w życiu Jahwe, ale prorok jest świadomy tego (inni to uznają), iż tego życia ma więcej, jeśli można tu stosować tego rodzaju miarę pojemności na obecność Ducha. Przypomnijmy tu sobie szczególnie często cytowaną i znamienną dla świadomości prorockiej wypowiedź Izajasza (a dokładnie jest to już Trzeci Izajasz), który przedstawia siebie w swojej misji następująco: Duch Pana, Boga, nade mną, ponieważ Pan mnie namaścił i posłał mnie, abym głosił Ewangelię ubogim. Tak prorok zaznaczył dojrzałość czasu jego misji, autorytet, na który ma prawo się powoływać,- i moc zobowiązującą tego słowa. W przypadku cytowanego tekstu jest to zapowiedź obecności Ducha, który w Mesjaszu dokona przedziwnych rzeczy, będąc w Nim właśnie aż w pewnym nadmiarze swojej siedmiorakiej postaci. Bóg w swoich działaniach wybiera zresztą nie tylko ludzi swojego narodu, prowadzi całą historię zbawienia, a jest to historia uniwersalna - obejmuje także ludzi i ludy nie związane jeszcze przymierzem obietnicy. Mówi się więc w Starym Testamencie, że Pan zesłał swojego Ducha na Zoroba- bela (Ag 1,14), albo, że wzbudził Ducha Cyrusa, króla perskiego (Ezd 1,1).

Stary Testament odnotowuje jakiś sposób dziedziczenia Ducha Jahwe i Jego przekazywania przez ludzi wcześniej Nim napełnionych. Tak jest to np. w przypadku Mojżesza i Jozuego. Pwt 34,9 stwierdza, że Jozue, syn Nuna, był pełen Ducha mądrości, ponieważ Mojżesz nałożył na niego swoje ręce. Misja, którą otrzymał Jozue była pewną łaską stanu, a z tym łączyła się (Bóg to usankcjonował swoimi działaniami) większa odpowiedzialność, a więc także i bogatsza sylwetka duchowa wybranego przez Jahwe następcy Mojżesza. Bywa w tekstach starotestamentalnych, że nie dochodzi się genezy obecności Ducha Świętego w osobach szczególnie wyróżnionych bogactwem misji. Po prostu ich działania są wystarczającym potwierdzeniem faktu, że jako ludzie charyzmatyczni (przeważnie są to mężczyźni) mają w sobie tyle Bożej energii, czyli Bożego życia, iż są w stanie spełniać zadania szczególnie odpowiedzialne. Tak jest w przypadku sędziów izraelskich, tak jest także w historii królów, którzy wybrani są po to, aby byli namaszczeni przez Pana, a wraz z namaszczeniem żeby otrzymali bogactwo Bożego życia. Akurat tu namaszczenie jest symbolem życia, które obfitsze niż u innych, oznacza bogactwo, jakie wydobywa się z Boga i dotyka tych szczególnie uprzywilejowanych, którzy mają do spełnienia poważniejszą misję w społeczności narodu wybranego. Namaszczenie nie wywołuje samo w sobie skutku obecności Ducha, ono nie sprowadza Ducha. Namaszczenie jest symbolem tego, co się dokonuje z woli Pana. On wybiera i daje Ducha, a namaszczenie jest urzędowym potwierdzeniem wyboru, i jednocześnie posłania, do zadań szczególnych.

Zatrzymajmy się na znaku namaszczenia, jako darze Ducha Świętego. Namaszczenie oliwą oznacza bogactwo daru. Bóg sprawia, że Jego łaska wnika w człowieka, tak jak oliwa jest w stanie wniknąć w głąb struktury człowieka. Ten Duch wnikający w człowieka jest gwarancją, że następuje takie nasycenie Bożej obecności, iż człowiek potrafi razem ze Stwórcą działać i tworzyć. Duch obecny w dziele stworzenia jest znakiem Bożej energii. Bóg jest obecny przez swoje słowo, które zawsze żywe sprawia, iż przestrzeń wypełniona chaosem i bezładem otrzymuje zadatek życia, które w człowieku okaże się życiem pokrewnym życiu Bożemu (obraz i podobieństwo Boże). Duch, który idzie od Jahwe i przenika ludzi i świat, oznacza nieustanne stwarzanie. W Ps 33,6 czytamy: Słowem Jahwe powstały niebiosa i tchnieniem ust Jego cała ich ozdoba.

Ps 104, 29-30:
Kiedy zabierasz twojego Ducha, wszystko umiera.
Poślij więc twego Ducha, a powstanie nowe życie
i odnowisz oblicze ziemi.

Kiedy nie ma Ducha panuje śmierć. Duch jest gwarancją życia. Dlatego też odniesienie do Jahwe, który żyje, jest gwarancją trwania życia, które w Bogu jest niewyczerpane. Szczególnie bogate będzie życie narodu i wybranych ludzi w epoce mesjańskiej. Najpierw trzeba tu jednak wskazać na obietnice Ducha w czasach eschatologicznych. Znakiem czasu eschatologicznego, czyli czasu ostatniego, jest Mesjasz. On otrzymuje pełnię Ducha, to znaczy otrzymuje pełnię Bożego życia. Eschatologiczny dar Ducha obejmuje jednak również naród Jahwe, lud Boży. Mesjasz jest kwiatem ludzkości. Nie jest kimś wyizolowanym ze swojej wspólnoty. Jest namaszczony i posłany, aby jako szczególnie obdarowany Boży wybraniec, mógł być przewodnikiem ludu Bożego. Wydaje się, że trzeba tu szczególnie zwrócić uwagę na tekst proroka Izajasza (31,31-34), gdzie mówi się o nowym sercu i o nowym Duchu, który będzie ożywiał ludzi epoki mesjańskiej. Prawo Boże będzie obecne od tego czasu, kiedy pojawi się przymierze nowe, w sercu człowieka, a więc w jego sumieniu. Obecność zaś Ducha będzie tak powszechna, iż nie trzeba będzie uczyć wzajemnie siebie, i zachęcać innych: Poznaj Pana. Wszystkich napełni znajomość Pana.

Czas eschatologiczny, to jest czas niejako graniczny, w którym spełniają się obietnice, a Mesjasz oczekiwany, niosący z sobą czas obietnicy spełnionej, otwiera nową historię ludzkości, otwiera czas nowego przymierza. U proroka Joela czytamy o powszechnym wylaniu Ducha w czasach mesjańskich, które są zawsze eschatologiczne, bo ostatnie. Mesjasz dopełnia wiek pierwszy, po którym następuje drugi, który jest jednocześnie wiekiem ostatnim. Powszechne wylanie Ducha oznacza, że wszystkich tworzących wspólnotę rodziny Jahwe, rodziny Bożej, przepełnia to samo życie - w zgodnej miłości, w rozumieniu tego powołania, które jest drogą wyznaczoną do wspólnoty z Bogiem, także po przejściu przez próg śmierci.

Reasumując, można powiedzieć, iż Duch (ruach, pneuma) jest zapisem rzeczywistości nieuchwytnej, wymykającej się oglądowi, ale jednocześnie w przejawach tak silnej i tak przekonującej, iż nie sposób utrzymywać, że wybrane osoby, wysłańcy Boży, szczególnie zaś charyzmatyczny Mesjasz, mieliby nic mieć znaku szczególnego życia, to znaczy pełnej obecności Ducha.

JAN BERNARD SZLAGA
BISKUP PELPLIŃSKI
Pielgrzym, nr 209



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

św. Cezary z Nazjanzuśw. Cezary z Nazjanzu

Modlitwa do św. Cezarego z NazjanzuModlitwa do św. Cezarego z Nazjanzu

św. Tarazjuszśw. Tarazjusz

Modlitwa do św. TarazjuszaModlitwa do św. Tarazjusza

Modlitwa do bł. Marii Adeodaty PisaniModlitwa do bł. Marii Adeodaty Pisani

Druga Niedziela Wielkiego Postu (Mk 9, 2-10)Druga Niedziela Wielkiego Postu (Mk 9, 2-10)

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2023Godzina Łaski 2023

Poprzednia[ Powrót ]Następna  
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2024 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej