Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Święty biskup Stanisław pierwszym patronem Polskiej Korony

Postać św. Stanisława, biskupa krakowskiego i patrona Polski, w szczególności zaś okoliczności i przyczyny jego śmierci należą do największych zagadek polskiego średniowiecza i całej naszej historii, po dziś dzień wzbudzając żywe emocje i spory nie tylko w kręgach uczonych.

Od momentu śmierci biskupa męczennika zebrano setki różnych informacji odnoszących się do dziejów tej postaci, z których tylko nieliczne stanowią prawdę o tamtych czasach i wydarzeniach.

O biskupie Stanisławie czytamy w spisanym tuż przed połową XIII wieku w związku z procesem kanonizacyjnym "Żywocie mniejszym św. Stanisława" napisanym przez dominikanina Wincentego z Kielc (Kielczy), gdzie znajdujemy następujące słowa: Święty Stanisław tedy (...) byt z rodu Polakiem i pochodził z ziemi krakowskiej. O jego rodzicach i o ich imionach dlatego nie znajdzie się wzmianki (...), ponieważ dawność tych czasów (...) pogrążyła je w zapomnieniu. Żyją jednak do dziś w Rabie i w Szczepanowie rycerze szlachetnego rodu, którzy twierdzą, że są dziedzicami i prawowitymi następcami św. Stanisława i przodków jego. A we wspomnianej wsi Szczepanowie nasypy ziemne i dobrze widoczne fundamenty wciąż jeszcze wskazują, gdzie ongiś wznosił się dom św. Stanisława.

Wspomniany w dokumencie Szczepanów znajduje się niedaleko Brzeska w diecezji tarnowskiej i do dziś jest znaczącym w kraju miejscem kultu św. Stanisława. Właśnie w Szczepanowie około roku 1030 urodził się św. Stanisław. Przekazane tradycją imiona rodziców: Wielisław i Małgorzata (Bogna) nie są pewne. Święty miał pochodzić z rodziny rycerskiej Turzynów.

Nic nie wiemy o latach młodzieńczych świętego, choć pewne jest, że wykształcenie zdobywał w jednej ze szkół katedralnych, najpewniej w krakowskiej, rzekomo bywając i w zagranicznych ośrodkach życia intelektualnego, co jest jednak mało prawdopodobne. Zasiadający w tym czasie na biskupstwie w Krakowie Lambert - Suła uradowany sławą jego zacnego trybu życia, wezwał go do siebie i uczynił bratem swym i kanonikiem w kościele krakowskim (...). A gdy na koniec (...) zszedł z tego świata, Stanisław (...) wyniesiony został na stolicę biskupią w roku 1072 od Narodzenia Pańskiego.

O samej duszpasterskiej działalności św. Stanisława biskupa wiemy bardzo mało. Gdy obejmował krakowski urząd, miał 42 lata i nadzwyczaj wiele obowiązków. Obszar jego diecezji liczył około 55 000 km2; była to największa diecezja w kraju, jednak ludności miała zaledwie 200 000, a kapłanów około 200. Kraj pokryty był wówczas ogromnymi połaciami lasów i niezliczoną ilością jezior, bagien, rozlewisk, rzek - co bardzo utrudniało kontakt z wiernymi. Świątynie oddalone były od siebie o 30-50 km, a w wielu nie było w ogóle kapłanów.

Św. Stanisław miał podobno w swej rodzinnej wsi wystawić drewniany kościół pw. św. Marii Magdaleny, który potem odbudował Jan Długosz. Dla diecezji nabył wieś Piotrawin na prawym brzegu Wisły. Zapewne wygrał przed sądem królewskim spór ze spadkobiercami zmarłego właściciela wsi. Na tym tle powstała później legenda o wskrzeszeniu Piotrowina i stawieniu go jako świadka przed sądem królewskim. Stanisław zapewne gorąco popierał reformy, przeprowadzane w tym czasie w Kościele przez papieża św. Grzegorza VII (1073-1085).

Panował wówczas Bolesław II zwany Szczodrym lub Śmiałym, który objąwszy tron po zmarłym wcześnie ojcu Kazimierzu I Odnowicielu, wdał się w pasmo nie kończących się wojen. Wbrew Niemcom i Czechom popierał na tronie węgierskim swoich krewniaków (Belę, Gejzę i Władysława), następnie współdziałał z Sasami w celu obalenia władzy króla niemieckiego Henryka IV. W tym czasie zainteresował się piękną Krystyną z Bużenina, której mąż znajdował się na wyprawie wojennej pod jego rozkazami. Mąż Krystyny, Mścisław, prosił biskupa o interwencję w tej sprawie i to było początkiem zatargu króla ze Stanisławem. Dopiero po swej koronacji Bolesław oddalił od siebie Krystynę.

Z kolei wdał się nasz król w wojny na Rusi, że prawie nie było go w domu, w kraju. Według świadectwa Wincentego Kadłubka, w kraju szerzył się bandytyzm i rozbój, ludność ubożała, wiarołomne żony zdradzały swych mężów. Kiedy rycerze błagali króla, by wracał do kraju, ten bawił się w Kijowie przez kilka miesięcy. Rycerze zaczęli potajemnie opuszczać Kijów w obawie o los swych domów i rodzin. Kiedy król powrócił, zaczął się krwawo mścić na zbiegach. Kazał wiarołomnym żonom za karę karmić piersią zwierzęce szczenięta, a dzieci zrodzone w grzechu zabijać. Wywołało to powszechne oburzenie i wówczas po raz kolejny musiał wystąpić przeciw królowi biskup Stanisław. Po kilkakrotnym upomnieniu króla rzucił na niego klątwę kościelną, która go wykluczała z Kościoła i pozbawiała władzy.

Wobec gniewu Bolesława biskup Stanisław usunął się z katedry na Wawelu i przybył do kościoła św. Michała na Skałce. Gdy 11 kwietnia 1079 r. odprawiał tam Mszę Św., rycerze z drużyny królewskiej wpadli do kościoła i przy ołtarzu zarąbali mieczami biskupa Stanisława, a potem poćwiartowali ciało na kawałki. Począwszy od mistrza Wincentego Kadłubka aż do niedawnych czasów uznawano za zabójcę samego króla. Dziś jest już pewne, że król osobiście nie brał udziału w cielesnym ukaraniu biskupa Stanisława. Stwierdził to toruński mediewista prof. Tadeusz Grudziński. Jednak wina spadła na króla oraz jego drużynę i dlatego został wypędzony z kraju. Uszedł z żoną i synem na Węgry, a z czasem schronił się w benedyktyńskim klasztorze w Osjaku, gdzie w 1092 r. zmarł, pokutując za wszelkie zło, które za życia czynił.

Dziś wiemy, że św. Stanisław poniósł męczeńską śmierć od miecza, potwierdziły to dokładne badania czaszki świętego, na której doliczono się śladów co najmniej siedmiu ciosów miecza. Decydujące uderzenie spadło na kość potyliczną w chwili, kiedy męczennik ogłuszony razami osunął się na klęczki, zranioną głowę chyląc ku ziemi.

Już w roku 1083 dokonano uroczystego przeniesienia relikwii św. Stanisława ze Skałki na Wawel do katedry. Rozbicie dzielnicowe Polski i ciągłe spory wśród rodaków traktowano jako karę Bożą za śmierć męczennika. Zaczęto więc szybko czynić starania o kanonizację Stanisława. Zabiegali o to szczególnie żona księcia Bolesława Wstydliwego Kinga i biskup krakowski Prandota. Papież Innocenty IV dokonał kanonizacji nad grobem św. Franciszka w Asyżu 17 września 1253 r. Uroczyste podniesienie relikwii w obecności biskupów i książąt polskich odbyło się 8 maja 1254 r. w Krakowie.

Po kanonizacji powstało wiele dzieł poświęconych św. Stanisławowi, w tym znany do dzisiaj hymn "Gaudę Mater Polonia". Powstawały liczne żywoty świętego, a wśród nich dzieło napisane przez Jana Długosza w 1465 r. Opiewali cnoty i męczeństwo świętego: Kallimach, Paweł z Krosna, Rudolf Agrikola, Piotr Rozjan, Szymon Szymonowie i inni.

Był św. Stanisław pierwszym patronem Polskiej Korony, kolejni królowie odbywali pokutne pielgrzymki w przeddzień koronacji do grobu w katedrze wawelskiej. Tam do dziś znajduje się pod wspaniałą konfesją trumna z relikwiami świętego. Ufundował ją biskup Piotr Gembicki przeznaczając na nią swoje srebra. Wykonał ją w latach 1669-1671 gdański artysta Piotr von der Rennen. Trumnę podtrzymują na ramionach czterej aniołowie, a na jej zewnętrznych ścianach jest 12 scen z życia świętego oraz cudów, które wydarzyły się za jego wstawiennictwem. Zespół ten należy do najbogatszych cyklów ikonograficznych poświęconych świętemu.

Drugą wielką pamiątką i cenną relikwią jest czaszka świętego, która znajduje się we wspaniałym relikwiarzu, czwartym z kolei, najcenniejszym w katedrze wawelskiej. Relikwiarz jest darem królowej Elżbiety Rakuszanki, żony Kazimierza Jagiellończyka. Wykonał go złotnik krakowski Marcin Mar- ciniec w roku 1504.

W kościele na Skałce w ołtarzu bocznym znajduje się bardzo stary obraz przedstawiający św. Stanisława, a obok tablica z trzema oszklonymi otworami, w których znajdują się już zatarte dawne jakoby ślady krwi biskupa. Łaciński napis głosi: Przystań przechodniu, biskup święty krwią swoją mnie zrosił.

Przy kościele znajduje się sadzawka z figurą św. męczennika. Do niej miał wpaść podczas ćwiartowania palec świętego. Wodę lud po dzisiejsze czasy uważa za cudowną.

Można bez żadnej przesady stwierdzić, że św. Stanisław biskup-męczennik był i jest najpopularniejszą postacią w historii Kościoła w Polsce i w hagiografii ojczystej. Jest on symbolem obrońcy uciśnionych poddanych przed panującymi nadużywającymi swojej władzy, symbolem pasterza, który oddaje życie w obronie swoich owiec. Jest symbolem zjednoczonej, niepodległej Polski i wielkim orędownikiem przed Bogiem jej pomyślności i dobrobytu.

JAN URYGA



Wasze komentarze:
 marzena aneta: 09.06.2023, 01:15
 Święty Biskup Stanisław pierwszym patronem Polskiej Korony dziękuję Biskupie Stanisławie Święty kocham Cię proszę o miłość uczciwość sprawiedliwość na świecie tym dziękuję Biskupie Stanisławie Święty módl się za nami dziękuję Biskupie Stanisławie Święty kocham Cię proszę dla mnie o domu kupno lub bezczynszowego mieszkania wszystkie mają być bezczynszowe lub z czynszem małym czynszem niskim dobrą mieszkania małego sprzedaż urode zdrowie pieniądze dobrą spowiedź świętą dobrego kawalera męża młodego niepalącego pobożnego polaka religijnego uczciwego z którym będę żyć w cielesnej czystości dziękuję modlitwa ma moc nie ma modlitw nie wysłuchanych modlitwa ma moc modlitwa cuda miłość cuda czyni nadzieja cuda czyni pokora cuda czyni sprawiedliwość cuda czyni uczciwość cuda czyni ufność cuda czyni wiara cuda czyni wiara to jest pewność bez dowodu wiara to jest droga którą docieramy do marzeń dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję
(1)


Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej