Eucharystia i Krzyż źródłem siły duchowej świętej JadwigiŹródła historyczne z XIV i XV wieku pozwalają na odtworzenie profilu św. Jadwigi Andegaweńskiej i na przybliżenie podstawowych cech jej osobowości i duchowości. Z ich lektury wynika, że Jadwiga była władczynią, która rządziła służąc, podkreślają jej chrześcijańską dojrzałość opartą na głębokim życiu wewnętrznym w wierze i w miłości.Niezależnie od czci, jaką otaczali ją współcześni jako wielką i świętą kobietę, nie podlega dyskusji udokumentowany fakt historyczny skłaniający do refleksji, mianowicie nieprzerwany podziw całego narodu dla Jadwigi, połączony z jej kultem, ugruntowanym przez wieki i także dziś nie słabnącym. W rzeczywistości na jej osobowość składał się splot zalet i cnót, które wraz z religijnością i pobożnością emanowały świętością jej życia i działania. Jej samokontrola wynikająca z praktykowania ascezy chrześcijańskiej dominowała nad żywym temperamentem i mocnym charakterem. Urodziła się na Węgrzech w lutym 1374 r. jako córka Ludwika Andegawena i Elżbiety, księżniczki bośniackiej. Zaręczyny (sponsalia de futuro) czteroletniej Jadwigi z ośmioletnim Wilhelmem Habsburgiem, typowa praktyka stosowana w średniowieczu, zawarte w 1378 r., zostały przez nią - już pełnoletnią - odwołane, aby poślubić 18 lutego 1386 r. wielkiego księcia litewskiego, Władysława Jagiełłę, który złożył przyrzeczenie przyjęcia chrztu wraz z całą Litwą, ostatnim krajem pogańskim w Europie, oraz przyłączenia swego kraju do Polski. Zgoda Jadwigi na małżeństwo z Jagiełłą zmieniła dzieje Europy, przesuwając granicę cywilizacji zachodniej do wschodnich granic Królestwa polsko-litewskiego, i sprawiła, że nasza królowa stała się jedną z najznamienitszych postaci w dziele ewangelizacji Europy. Św. Jadwiga słusznie więc może być uważana za patronkę europejskiego kontynentu, który także dziś potrzebuje nowej ewangelizacji i odkrycia wartości chrześcijańskich w życiu społecznym i narodowym. Troska o głoszenie Ewangelii i życie według jej zasadPo otwarciu drogi wiodącej do chrystianizacji Litwy Jadwiga dołożyła starań o zapewnienie świeżo ochrzczonemu narodowi nauczania prawd wiary i wychowania religijnego. W tym celu, po długich konsultacjach i modlitwie, jak sama pisze w dokumencie erekcyjnym, ufundowała w Pradze Kolegium dla przyszłych duchownych z Litwy.W przekonaniu, że i Akademia Krakowska powinna mieć swój udział w dziele ewangelizacji przez fundację Wydziału Teologicznego, za zgodą papieża Bonifacego IX (11 stycznia 1397 r.), poświęciła się tej sprawie z wielką gorliwością. Tak bardzo zależało jej na rozwoju tej uczelni, że swoim testamentem przekazała na jej rzecz własne klejnoty i inne dobra, chcąc jej tym samym zapewnić egzystencję i dalszą działalność. Jadwiga była wychowywana od dzieciństwa na klasycznej literaturze religijnej. Czytała Pismo Święte, psałterz, kazania Ojców Kościoła, rozważania i modlitwy św. Bernarda, opracowania hagiograficzne itp. Niektóre z tych dzieł zostały przetłumaczone na język polski właśnie dla niej i dla jej dworu. Na użytek dworu zamówiła trójjęzyczny Psałterz, zwany Floriańskim, przechowywany do dziś w Bibliotece Narodowej w Warszawie. Starała się też zapewnić Kościołowi światłych przewodników duchowych. Oczekiwała od kleru wysokiego poziomu duchowego i wysokiej kultury. W czasach ścierania się rozmaitych orientacji religijnych, doktryn i praktyk, Jadwiga była przykładem wierności wobec tradycji i konsekwentnego przywiązania do Stolicy Apostolskiej. Cechowała ją jednocześnie tolerancja w stosunku do innych religii i wyznań, gdyż przywiązywała dużą wagę do ekumenicznego dialogu. Przejawem takiej postawy było ufundowanie w Krakowie kościoła i klasztoru Benedyktynów Słowiańskich, którzy mieli udać się na Ruś Czerwoną (dzięki Jadwidze pokojowo zwróconą Polsce) i tam sprawować liturgię w obrządku słowiańskim. Jako królowa chrześcijańska, w ramach swej specyficznej działalności (fundowanie kościołów, klasztorów, ołtarzy, szpitali itp.) dawała świadectwo wiary z niespotykaną wrażliwością, jak na przykład w celu ożywienia kultu Bożego w katedrze krakowskiej utworzyła w 1393 r. Kolegium Szesnastu Psałterzystów, ażeby w dzień i w nocy śpiewano tam psalmy. Ukoronowana na królową Polski, z biegiem czasu brała coraz większy udział w sprawach publicznych państwa polsko-litewskiego. Sprawy państwa nie przysłaniały jej codziennych potrzeb podwładnych. Wiele faktów o tym świadczących odnotowano w rejestrach wydatków królewskich. Tu ograniczamy się jedynie do podkreślenia głębokiego poczucia nie tylko sprawiedliwości, ale także szacunku królowej dla każdego człowieka. Opisane niżej zdarzenie świadczy niezbicie ojej zdecydowanej postawie w obronie słabych i uciśnionych. W 1386 r., dowiedziawszy się, że mieszkańcy pewnej wsi w Wielkopolsce zostali pozbawieni swych dóbr przez rycerzy królewskich, zabiegała nie tylko o naprawienie im szkód materialnych, ale także w trosce o ich zranioną godność ludzką mówiła ze współczuciem: "Bydło zostało zwrócone, ale kto im zwróci wylane łzy?" To pytanie, zasłyszane przez jej otoczenie i przekazane przez kronikarzy, świadczy o geniuszu jej serca. Do miary symbolu urosła ta jej wypowiedź, która, zdaniem prof. Konrada Górskiego, jest "najgłębszym wyrazem kultury chrześcijańskiej". Eucharystia i Krzyż źródłem siły duchowejChrystus był centrum życia Jadwigi. Z modlitwy przed Czarnym Krzyżem w katedrze wawelskiej czerpała miłość i siłę do codziennej posługi, zapał misjonarski, pokorę serca, altruizm, pokój w cierpieniu i działaniu. Uczestniczyła we Mszy świętej również w dni powszednie, nawet w czasie krótszych i dłuższych podróży, co potwierdza wiele źródeł. Krzyż stale towarzyszył jej w życiu. Krzyżem były chociażby potwarze w stosunku do jej osoby, rozpowszechniane w Europie, próby poróżnienia jej z dużo starszym od niej mężem Władysławem Jagiełłą oraz liczne i skomplikowane problemy polityczne i międzyludzkie, w których rozwiązanie angażowała się całym sercem.Długie oczekiwanie na następcę tronu (w tamtej epoce bezpłodność kobiety uważano za hańbę) było dla Jadwigi tym bardziej bolesne, że z macierzyństwem wiązała nadzieje na umocnienie unii polsko-litewskiej i kontynuację dzieła ewangelizacji. Cierpienie to zostało tylko na krótko przerwane radosnym oczekiwaniem spodziewanego potomka. W oczekiwaniu na rozwiązanie, Jagiełło zamierzał kosztownie ozdobić komnatę, w której miał nastąpić połóg. Dzięki Janowi Długoszowi, który zapisał odpowiedź Jadwigi na ten projekt, wiemy, jaki był podówczas stan jej ducha. "Już dawno - odpowiedziała - wyrzekłam się przepychu tego świata i nie chcę z niego korzystać. W niebezpieczeństwie śmierci, które często występuje przy porodzie, Panu Bogu, który mnie uwolnił od hańby bezpłodności i obdarzył macierzyństwem, chcę się podobać nie w blasku drogich kamieni i złota, ale w pokorze i uległości". Radość z narodzin córki Elżbiety Bonifacji szybko zamieniła się w żałobę. W cztery dni po śmierci córki, 17 lipca 1399 r., zmarła - w wieku 25 lat - również królowa Jadwiga. Choć nie dane jej było cieszyć się dłużej macierzyństwem fizycznym, stała się duchową matką swego ludu i narodów, które z wdzięcznością wspominają i zachowują jej dzieła. Pierwsza adnotacja dotycząca śmierci królowej Jadwigi, sporządzona przez nieznanego autora, pojawiła się w Kalendarzu Katedry Krakowskiej z datą 17 lipca 1399 r. Nazwano ją tam "niestrudzoną pomnożycielką kultu Bożego, opiekunką Kościoła, sługą sprawiedliwości, towarzyszką cnót wszelkich, pokorną i łaskawą matką sierot, a według powszechnego mniemania nie widziano w świecie podobnego jej człowieka z królewskiego rodu". Siły życiowe w służbie Kościołowi, państwu i swojemu ludowi czerpała Jadwiga z kontemplacji. Jak wiadomo, jej dewizę duchową wyrażały dwie gotyckie litery "M", splecione ze sobą, które symbolizowały dwie siostry z Betanii: kontemplującą Marię i czynną Martę. Najwyraźniej św. Jadwiga znajdowała odpowiedź na problemy codziennego życia we wskazaniach Ewangelii i w stałym kontakcie z Bogiem. Promieniowała na najbliższe otoczenie i na szerokie warstwy społeczne głęboką wiarą i chrześcijańską mądrością, osiąganą przez kontemplację. Jadwiga jest wzorem świętości, postrzeganej jako przylgnięcie do Chrystusa w wirze rozlicznych obowiązków w życiu świeckim. Reprezentuje ona zwłaszcza kobietę zaangażowaną w sprawy Kościoła i społeczeństwa, uczestniczącą czynnie w życiu kulturalnym, jednocześnie zatroskaną o szerzenie wiary, nauki i dziel miłosierdzia. W duchowości Jadwigi, mającej wyraźnie znamiona chrystocentryzmu właściwego średniowieczu, żywy był również kult maryjny, wyniesiony z domu rodzinnego, o czym zresztą świadczy wyznanie: "My (Andegawenowie) Błogosławioną Dziewicę... darzymy szczególną czcią". Jadwiga oddawała nasz kraj w opiekę Maryi. Królowa Jadwiga była i jest nadal autentyczną reprezentantką humanizmu chrześcijańskiego, wzorem służby i miłości względem Kościoła i własnego narodu. Jej dar przewidywania i roztropność polityczna, połączone z troską o przestrzeganie praw ludzkich, zabezpieczyły pokój i jedność wielonarodowościowego i wielo wyznaniowego państwa polskiego. To właśnie ona rozpoczęła "złoty wiek" w historii Polski Jagiellonów, w której były respektowane odrębności każdej narodowości i religii. Także i dziś św. Jadwiga królowa, z uwagi na wartości chrześcijańskie, którymi żyła i kierowała się w życiu prywatnym, społecznym i politycznym, może być wzorem dla rządzących i rządzonych. Choć żyła 600 lat temu, jej pamięć w narodzie jest nadal żywa. Ojciec Święty Jan Paweł II podczas Mszy świętej celebrowanej 8 czerwca 1997 roku na Błoniach krakowskich zaliczył królową Jadwigę do grona świętych. Ks. Michał Jagosz
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |