Spalono ją na stosie jako zatwardziałą heretyczkę i czarownicę...... Gdy w bitwie pod Compiegne Joanna dArc dostała się do niewoli burgundzkiej, nie podjęto żadnych starań, by ją uwolnić. Burgundczycy sprzedali ją Anglikom, a ci wykorzystali okazję do zemsty i sfingowali proces o czary i herezję. Podchwytliwe pytania i tortury doprowadziły do tego, że dziewczyna zaczęła się plątać w zeznaniach. Procesem kierował bp Piotr Cauchon z Beauvais. W zamian za obiecane arcybiskupstwo, o które mieli się dla niego wystarać Anglicy, wykonał plan skompromitowania Joanny. Król Karol VII, który zawdzięczał jej koronę i możliwość rządzenia wolnym krajem, nie zrobił nic, by doprowadzić do jej uwolnienia. Mimo tortur nie zdołano zachwiać w Joannie wiary w Boga. 30 maja 1431 na Starym Rynku w Rouen spalono ją na stosie jako zatwardziałą heretyczkę i czarownicę...30 maja 1431 W Rouen zginęła Joanna dArc ("Dziewica Orleańska"), francuska bohaterka narodowa, dziewica, mistyczka, święta, patronka Francji. Urodziła się 6 stycznia 1412 w Domrémy-la-Pucelle w Lotaryngii jako jedna z pięciorga dzieci Jakuba dArc i Isabeli Romée, wieśniaków. W wieku trzynastu lat miała wizje św. Michała, św. Katarzyny oraz św. Małgorzaty, które nakazały jej ("w imieniu Króla Niebios") uwolnić Francję od Anglików i poświęcić króla. W istocie, wojna stuletnia przybrała zły obrót dla Francuzów: król angielski, Henryk Lancaster odniósł zwycięstwo pod Azincourt i był sprzymierzeńcem księcia Burgundii; król francuski, Karol VI był chory na umyśle, a jego żona Izabella Bawarska, martwiła się bardziej rodziną niż królestwem. Henryk V poślubił córkę Karola VI, Katarzynę Francuską i traktat z Troyes w 1420 wykluczył, na jego korzyść, dziedzica Karola VII. Ten ostatni schronił się za Loarą, kiedy cała północ była w rękach angielsko-burgundzkich. Utrzymały się trzy twierdze, m.in. oblężony Orlean. W 1422 zmarli Henryk V i Karol VI. Brat króla angielskiego, Jan Bedfort, rządził Paryżem w imieniu małego Henryka VI. Dzięki poparciu księcia Burgundii, Filipa Dobrego i Uniwersytetu Paryskiego (na którym intelektualiści, aby zadowolić nowych władców, stworzyli teorię "podwójnej monarchii" Anglii i Francji), rządził krajem zdewastowanym wojną. W maju 1428 Joanna pod wpływem ww. "głosów" niebieskich zaczęła zachęcać do konkretnych czynów. W 1429 Joanna przekonała kapitana Roberta de Baudricourt, dowódcę garnizonu królewskiego w Vaucouleurs, że "głosy" niebieskie, które słyszała, mówiły prawdę. Została eskortowana do króla, do Chinon. Tam, kiedy rozpoznała dzięki nadzwyczajnym zdolnościom przebranego króla, została poddana przepytywaniom ze strony prałatów, które trwały tygodniami. W końcu Dziewica jak ją zaczęto nazywać przełamała opory. Dwór dał jej pieniądze i wojsko, dzięki któremu po dwóch bitwach wyzwoliła Orlean. Według średniowiecznego punktu widzenia miasto pozbawione własnego pana (był uwięziony w Anglii), było bronione bezpośrednio przez Boga. Joanna wysłana właśnie przez Boga posunęła się jeszcze dalej, zdobyła Patay i skłoniła Karola VII, jak wszyscy jego poprzednicy, by dopełnił obrzędu koronacyjnego w Reims. Stało się to 17 lipca 1429. Wtedy Francuzi odzyskali swego króla. Jednak Karol VII dał posłuch złym doradcom i zaczął wątpić w zwycięstwo, pozostawiając Joannę samą z garstką wiernych jej ludzi. Kiedy została ranna pod Paryżem, wycofała się. Później w 1430 próbowała wyzwolić Compiegne oblężone przez Burgundczyków. Została schwytana i wtrącona do więzienia, a potem sprzedana Anglikom w Arres i zamknięta w Rouen. Anglicy nie chcieli uczynić z niej męczennicy i dlatego oskarżyli ją o czary. Były rektor Uniwersytetu w Paryżu, Pierre Cauchon, został biskupem Beauvais i miał prezydować procesowi. Joanna nosiła się po męsku, aby wygodniej jej było jeździć konno i to także zostało poczytane jako "herezja". Dzięki podstępowi nakłoniono ją do podpisania dokumentu, w którym wypierała się swoich poglądów; później Joanna zorientowała się, że chciano ją oszukać i zanegować jej wizje, ale było już za późno i została skazana na stos. Cały czas zakuta w kajdany w celi musiała dzień i noc znosić wzrok strażników (na próżno prosiła o straż kobiet, nawet zaapelowała o to do papieża). Prawdopodobnie musiała walczyć z próbami zgwałcenia jej. Oskarżona o czary i noszenie męskiego stroju, skazana została na śmierć i 30 maja 1431 zginęła na stosie. Do końca powtarzała imię Jezus i wyznanie: "Moje głosy mnie nie zwiodły". "Świętą doczesności, wzór świętości laickiej" kanonizował dopiero Benedykt XV (1920). Jednak Francja wzięła odwet. Kiedy Karol VII odbił Rouen w 1449, pierwszą rzecz, jaką zrobił to była rewizja procesu Dziewicy. W jakiś czas potem papież Kalikst III zrehabilitował ją ze wszystkimi honorami; jej proces rehabilitacyjny odbył się w 1456. Karol VII, który jej zawdzięczał tron, zwolnił na zawsze Domrémy od podatków. Została beatyfikowana 18 kwietnia 1909 i kanonizowana 16 maja 1920 przez Benedykta XV. W ikonografii Joanna przedstawiana jest najczęściej jako rycerz, w zbroi i z mieczem oraz sztandarem; często prowadzi za sobą wojsko. Bywa, że zbroję ma nałożoną na zwyczajny ubiór. Często też przedstawiana jest na stosie, albo przeżywającą wizje. Patronka Francji (od 11 marca 1922 patronka drugorzędna po NMP Wniebowziętej) i żołnierzy, jeńców, męczenników, ludzi wyśmiewanych za swą pobożność, więźniów, patriotów, walczących o niepodległość. Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |