"Jak może ktoś mówić, że wierzy w Chrystusa, skoro nie czyni tego, co Chrystus nakazuje..."...Żyli w czasach Imperium Rzymskiego, kiedy wielu ze strachu zapierało się Jezusa. Oni oddali za Niego życie. W czasie swej posługi, papież Korneliusz i biskup Kartaginy, Cyprian, wskazywali co zrobić z tak zwanymi upadłymi - "lapsi", którzy odeszli od Boga w obawie przed prześladowaniami...16 września - Wspomnienie liturgiczne św. Cypriana, bpa Kartaginy, wspomożyciela (zm. 14 września 258) i Korneliusza, papieża i 21 towarzyszy (zm. 253), męczenników. W 258, w trakcie prześladowań za cesarza Waleriana, śmierć męczeńską w Kartaginie ponosi biskup Cyprian. Urodził się około 210 i był pogańskim retorem, który nawrócił się na chrześcijaństwo, rozdawszy wszystkie swoje dobra ubogim. Zaledwie trzy lata po swoim nawróceniu został wybrany na biskupa Kartaginy. Żył w okresie wielkich podziałów w Kościele, wynikających z przyjmowania różnych postaw przez chrześcijan przymuszanych przez prześladowców do apostazji. Cyprian zawsze opowiadał się za okazywaniem miłosierdzia osobom, które dopuściły się odstępstwa od wiary. Był bowiem przekonany, że posługa biskupia jest jedna i niepodzielna, i że Chrystus dał go Kościołowi, aby strzegł jego jedności przez odpuszczanie grzechów. Bronił zatem władzy kościelnej zarówno przed ingerencjami ze strony cesarstwa, jak i przed tymi chrześcijanami, którzy podważali jedność Kościoła, ustanawiając paralelne kościoły złożone z ludzi nieskazitelnych. Również z tego powodu Cyprian opowiedział się przeciwko antypapieżowi Nowacjanowi - wybranemu przez najbardziej rygorystyczną frakcję kleru rzymskiego - popierając prawomocnego papieża rzymskiego Korneliusza. Wspólna postawa Korneliusza i Cypriana wobec tych, którzy ugięli się wobec przemocy prześladowców oraz ich wspólna śmierć męczeńska sprawiły, że Kościół zachodni wspomina ich razem w dniu dzisiejszym. Za przykładem św. Cypriana i za jego orędownictwem wyznawajmy odważnie wiarę w naszego Pana, bądźmy zawsze wdzięczni Bogu i kochajmy Kościół naszą matkę, pamiętając na słowa Świętego Patrona: "Nie może mieć Boga za Ojca ten, kto nie ma Kościoła za matkę" oraz "Jak może ktoś mówić, że wierzy w Chrystusa, skoro nie czyni tego, co Chrystus nakazuje...". Przyczynki do lektury: "Bracia, są tacy, co zamiast proponować nadzieję, zaszczepiają rozpacz i brak wiary pod pretekstem ofiarowania wiary. Lecz Pan mówi do Piotra: "Zaprawdę powiadam ci, że ty jesteś Piotr, opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego: cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie". Pan buduje swój Kościół na tym jednym. Choć po swoim zmartwychwstaniu przekazuje równą władzę wszystkim apostołom: Jak Ojciec mnie posłał, tak i ja was posyłam. Weźmijcie Ducha Świętego: komu odpuścicie grzechy, są mu odpuszczone, a komu zatrzymacie, są mu zatrzymane", to jednak, aby podkreślić jedność, tak zrządził, że bierze ona początek od jednego. Jak może zatem wierzyć, że posiada wiarę - ktoś, kto nie zachowuje jedności Kościoła?" (Cyprian, "Jedność Kościoła katolickiego" 3-4). Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |