Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Zmarł ze słowami "Bogu za wszystko dzięki"

..."Ustawicznie życzymy sobie pokoju: w naszych zgromadzeniach, w modlitwach, w obrzędach, w powitaniach, a ten, który stoi na czele Kościoła, darzy nas pokojem nie raz, nie dwa, nie trzy razy, ale wielekroć, mówiąc: "Pokój z wami". Dlaczego? Dlatego, że pokój jest matką wszelkiego dobra, źródłem wszelkiej radości"... (Jan Chryzostom). ..."Nic nie jest tak ważne jak modlitwa... Sprawia ona, że to, co niemożliwe, staje się możliwe, to, co trudne, staje się łatwe. Jest niemożliwe, aby grzeszył człowiek, który żarliwie się modli"... "To, czy nasza modlitwa będzie wysłuchana, nie zależy od ilości słów, lecz od zapału naszych dusz"... (Jan Chryzostom).

13 września - Wspomnienie liturgiczne św. Jana Chryzostoma (gr. "Złotousty"), patriarchy Konstantynopola, ojca i doktora Kościoła, najwybitniejszego homilety Kościoła greckiego, patrona kaznodziejów (zm. 14 września 407 na wygnaniu w Comana Pontica nad Morzem Czarnym). Przydomek Chryzostom otrzymał z racji swej niezwykłej elokwencji. Czasem jest przedstawiany z rojem pszczół jak św. Ambroży: jest to nawiązanie ikonograficzne do jego słowa "słodkiego jak miód". Papież Jan XXIII zadecydował, że właśnie ten Święty będzie patronem Soboru Watykańskiego II.

***

Jan urodził się w Antiochii około 347. Chrzest przyjął w wieku dorosłym i wkrótce włączył się do kleru antiocheńskiego w charakterze lektora. Następnie rozpoczął życie cenobickie, ale po zaledwie czterech latach opuścił klasztor, aby prowadzić życie bardziej odosobnione. Stan zdrowia nie pozwolił mu jednak wytrwać w tym postanowieniu. Przyjął więc zaproszenie biskupa, który wzywał go do miasta, aby uczynić z niego swego bliskiego współpracownika. Przez dwanaście lat Jan głosił Ewangelię w porę i nie w porę. W swoich homiliach oskarżał nadużycia i grzechy kleru, jak również stawał w obronie ubogich, potępiając przejawy niesprawiedliwości społecznej. W 397 został wybrany na patriarchę Konstantynopola i od razu zabrał się do ożywiania życia duchowego diecezji, reformując kler i wspólnoty monastyczne. Równocześnie tworzył szpitale i zabiegał o złagodzenie trudności najuboższych warstw społeczeństwa.

Ponieważ w swoim przepowiadaniu nie oszczędzał ani bogatych, ani możnych, został złożony z urzędu biskupiego i zesłany na wygnanie. Po krótkim czasie wezwany z powrotem, mógł podjąć działalność pastoralną, ale jedynie przez dwa miesiące. Aresztowany podczas uroczystości Wielkanocnej w Konstantynopolu, został ponownie wygnany. Wyczerpany uciążliwymi etapami swego wygnania, Chryzostom zmarł 14 września 407, ze słowami "Bogu za wszystko dzięki", z dala od swej owczarni, którą tak bardzo umiłował. Szczątki Jana zostały sprowadzone do Konstantynopola 27 stycznia 438 i złożone w kościele Świętych Apostołów. W 1489 sułtan turecki, Bajazyd II, podarował te relikwie królowi francuskiemu, Karolowi VIII. Od 1627 relikwie znajdują się w Rzymie, w bazylice św. Piotra, w kaplicy Najświętszego Sakramentu. Jego święto na Zachodzie obchodzi się o jeden dzień wcześniej, a na Wschodzie zostało przeniesione na 13 listopada, aby nie nakładało się ze świętem Podwyższenia Krzyża.

Przyczynki do lektury:

"Cóż czynią książęta i królowie ziemi ze wszystkimi swymi skarbami? Budują wspaniałe pałace, mury obronne dla miast, twierdze, używają także rygli, mocnych drzwi, straży, aby strzec swoich skarbów. Jezus Chrystus działa w sposób przeciwny. Skarb, który On powierza, jest zamknięty w glinianym naczyniu, jak mówi święty Paweł, lecz jeśli ten skarb jest tak drogocenny, to dlaczego naczynie, które go w sobie zawiera, ma kruchość gliny? Jest to celowe, aby skarb nie zawdzięczał swego przetrwania naczyniu, ale by on sam zachował go przed jakimkolwiek przekonujący sposób głoszenia Twojej Ewangelii rozbiciem". (Jan Chryzostom, "Homilie").

"Nie o bogactwa, nie o rozkosze, nie o kosztowne szaty ani o nic podobnego Bóg nam przykazał się modlić, ale tylko o chleb i to o chleb powszedni, iż byśmy się o dzień jutrzejszy nie troszczyli. Dlatego dodał: "chleba powszedniego", to jest codziennego. Ale i na tym nie poprzestał, bo dodał ponadto: "daj nam dzisiaj". Gdy bowiem nie wiesz, czy doczekasz się jutra, to dlaczegoż miałbyś się troskać o ten dzień jutrzejszy?" (Jan Chryzostom).

Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej