Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

17 września - wspomnienie Stygmatów św. Franciszka z Asyżu

...Pomóż, Franciszku, dzisiejszym ludziom uznać zło grzechu i szukać oczyszczenia z niego w pokucie. Pomóż im wyzwolić się z samych struktur grzechu, które uciskają dzisiejsze społeczeństwo. Ożyw w rządzących świadomość tego, jak nagląco potrzeba pokoju wewnątrz narodów i pomiędzy nimi. Niech młodym udzieli się twoja świeżość życia, zdolna przeciwstawić się zasadzkom różnorakich kultur śmierci. Dotkniętym wszelkiego rodzaju złościom przekaż, Franciszku, twoją radość płynącą z umiejętności przebaczenia. Wszystkim ukrzyżowanym przez cierpienie, głód i wojnę otwórz na nowo bramy nadziei"... (św. Jan Paweł II).

17 września wspomnienie Stygmatów św. Franciszka z Asyżu
Fresk Giotta z konwentu franciszkańskiego Świętego Krzyża we Florencji

17 września 1179 - W zakonach franciszkańskich wspomnienie Stygmatów św. Franciszka z Asyżu (na górze Alwernia, 14 września 1224).

Seraficki Ojciec Franciszek od momentu swego nawrócenia miał wielkie nabożeństwo i cześć do ukrzyżowanego Chrystusa. Aż do swojej śmierci zachęcał wszystkich słowem i czynem do tego nabożeństwa i czci. W 1224, kiedy na górze Alwerni był zatopiony w kontemplacji, Chrystus Pan w cudowny sposób wycisnął na jego ciele stygmaty swojej męki. Pamięć tego niezwykłego zdarzenia, potwierdzonego rzetelnymi dowodami, papież Benedykt XI pozwolił Zakonowi Braci Mniejszych obchodzić liturgicznie w tym dniu.

Święty Franciszek we wrześniu 1224 w pokornej modlitwie prosił Chrystusa: "O Panie mój, Jezu Chryste, proszę Cię, byś mi uczynił dwie łaski, nim umrę. Pierwszą - bym za życia uczuł w duszy i ciele moim, o ile można, tę boleść, którą Ty, Panie słodki, wycierpiałeś w godzinie gorzkiej swej męki. Drugą - bym uczuł w sercu moim, o ile można, tę miłość niezmierną, którą Ty, Synu Boży tak zapłonąłeś, że ochotnie zniosłeś taką mękę za nas grzeszników".

Brat Tomasz z Celano tak opisał to wydarzenie: "W czasie swego pobytu w pustelni, która od miejsca położenia nazywana jest «Alwernią», na dwa lata przed oddaniem swej duszy niebu Franciszek ujrzał w widzeniu Bożym jakiegoś męża - jakoby Serafina mającego sześć skrzydeł - uniesionego nad nim z rozłożonymi rękami i złączonymi stopami, i tak przybitego do krzyża. Na ten widok błogosławiony sługa Najwyższego napełniony został niezmiernym podziwem, ale co miałoby znaczyć to widzenie, nie wiedział. Cieszył się bardzo i radował niewymownie, gdy widział, że Serafin patrzy nań ze słodyczą i miłością; jego piękno było nie do opisania, ale przerażało owo przybicie do krzyża i srogość tej męki. Franciszek powstał więc - by tak rzec - radosny i smutny zarazem, bo radość i smutek na przemian go przenikały. Usilnie rozważał, cóż miałoby znaczyć to widzenie, i dlatego był bardzo zaniepokojony. Gdy jednak nadal wyraźnie niczego nie rozumiał i pozostawał zaniepokojony niezwykłością widzenia, oto na jego rękach i nogach zaczęły się ukazywać znaki gwoździ, jakie przed chwilą widział u męża ukrzyżowanego.

Jego ręce i nogi były przebite w środku gwoździami. Główki gwoździ wystawały od strony wewnętrznej rąk i wierzchniej stóp, a końce - z przeciwnej strony. Znaki te na rękach były okrągłe od wewnątrz, na zewnątrz zaś podłużne i wyglądały jak końce gwoździ, utworzone jak gdyby z narośli ciała, stępione i zagięte. Na stopach wyciśnięte były podobne znaki wystających gwoździ. Także na prawym boku, jakby przebitym włócznią, widniała rana, z której często płynęła krew, tak że jego tunika i spodnie wielokroć zraszane były świętą krwią" (1 Celano 94). Błogosławiony papież Benedykt XI w 1337 zatwierdził święto Stygmatów dla całego zakonu. Natomiast Paweł V na prośby kardynała św. Roberta Bellarmina rozciągnął je na cały Kościół.

17 września 1993 papież Jan Paweł II tak modlił się na Alwerni: "Święty Franciszku, który otrzymałeś stygmaty na Alwerni, świat tęskni za Tobą jako za ikoną Jezusa Ukrzyżowanego. Potrzebuje twojego serca otwartego ku Bogu i ku człowiekowi, twoich stóp bosych i zranionych, twoich rąk przebitych i błagających. Tęskni za twoim głosem słabym, ale potężnym mocą Ewangelii. Pomóż, Franciszku, dzisiejszym ludziom uznać zło grzechu i szukać oczyszczenia z niego w pokucie. Pomóż im wyzwolić się z samych struktur grzechu, które uciskają dzisiejsze społeczeństwo. Ożyw w rządzących świadomość tego, jak nagląco potrzeba pokoju wewnątrz narodów i pomiędzy nimi. Niech młodym udzieli się twoja świeżość życia, zdolna przeciwstawić się zasadzkom różnorakich kultur śmierci. Dotkniętym wszelkiego rodzaju złościom przekaż, Franciszku, twoją radość płynącą z umiejętności przebaczenia. Wszystkim ukrzyżowanym przez cierpienie, głód i wojnę otwórz na nowo bramy nadziei. Amen".

Modlitwa św. Jana Pawła II w kaplicy stygmatów

Modlitwa św. Jana Pawła II w kaplicy stygmatówModlitwa św. Jana Pawła II w kaplicy stygmatów

Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC



Wasze komentarze:
 DAN: 17.09.2025, 11:44
 Warto się modlic, zwlaszcza w sprawach, ktorych swięci są patronami/-kami. Czasami to wstawiennictwo ratuje z opresji.
 marzena aneta : 17.09.2024, 15:26
 wspomnienie stygmatów Świętego Franciszka z Asyżu dziękuję Święty Franciszku z Asyżu kocham Cię bardzo mocno proszę o miłość prawdę sprawiedliwość szczerość szacunek szczęście uczciwość ufność wiare zdrowie na całym świecie dziękuję Święty Franciszku z Asyżu kocham Cię bardzo mocno proszę dla mnie o dobrego domu kupno dobrą małego mieszkania sprzedaż urodę zdrowie pieniądze żebym miała zawsze dziękuję żeby mieli wszyscy i je szanowali dziękuję żeby pracowali uczciwie zarabiali dziękuję żeby mądrze pieniądze wydawali dziękuję Święty Franciszku z Asyżu kocham Cię bardzo mocno proszę o odzyskanie syna którego wychowam na kapłana dziękuję Święty Franciszku z Asyżu kocham Cię bardzo mocno proszę dla mnie o dobrego kawalera męża w moim wieku niepalącego pobożnego Polaka religijnego uczciwego z którym będę żyć w cielesnej czystości w zgodzie dziękuję Święty Franciszku z Asyżu kocham Cię bardzo mocno proszę dla mnie o prawo jazdy samochód dziękuję modlitwa ma moc dziękuję modlitwa cuda czyni dziękuję modlitwa ma moc dziękuję nie ma modlitw nie wysłuchanych dziękuję wszystko dojrzewa w czasie dziękuję nic się nie marnuje dziękuję modlitwa ma moc dziękuję modlitwa cuda czyni dziękuję miłość cuda czyni dziękuję nadzieja cuda czyni dziękuję pokora cuda czyni dziękuję sprawiedliwość cuda czyni dziękuję szczerość cuda czyni dziękuję szacunek cuda czyni dziękuję szczęście cuda czyni dziękuję uczciwość cuda czyni dziękuję ufność cuda czyni dziękuję wiara cuda czyni dziękuję wiara to pewność bez dowodu dziękuję wiara to droga którą docieramy do marzeń dziękuję marzenia się spełniają dziękuję spełniają się marzenia dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję
(1)


Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej