Sam siebie nazywał "bratem osłem"... Na skutek częstych mistycznych stanów zachwytu był nazywany w młodości "bocca aperta". W rzeczywistości jednak był człowiekiem inteligentnym i bardzo pokornym. Trwając w mistycznym zjednoczeniu z Bogiem, od Niego czerpał głęboką mądrość, przewyższającą wiedzę dostępną ludzkiemu poznaniu. Wykorzystywał ją później jako kapłan i przewodnik duchowy. Przybywali do niego po radę "możni tego świata", osoby świeckie, dostojnicy kościelni. Wśród jego czcicieli znaleźli się również liczni książęta i monarchowie. To właśnie św. Józef z Kupertynu, który był gorącym czcicielem Maryi, doradził królowi Janowi Kazimierzowi, by w dramatycznym dla historii Polski okresie potopu szwedzkiego powierzył kraj Matce Bożej...19 września - W zakonach franciszkańskich wspomnienie św. Józefa z Kupertynu (Józef Maria Desa), franciszkanina konwentualnego, mistyka (zm. 17 września 1663, Osimo k. Ankony). Jest patronem lotników, astronautów i osób podróżujących drogą powietrzną, pilotów wojsk NATO, natomiast z racji swoich trudności w nauce patronuje studentom, zdającym egzaminy, a w szczególności tym, którzy mają problemy z nauką. Urodził się 17 czerwca 1603 w Kupertynie (Włochy). Ojciec jego, Feliks Desa, był stolarzem i pracował na zamku Pinelli. Matka, Francescina z d. Banaca, była pobożną, pokorną i szlachetną kobietą i to ona zajmowała się przede wszystkim wychowaniem Józefa. Mając 7 lat, poważnie zachorował. Cudownie uzdrowiony za przyczyną Matki Bożej Łaskawej z Galatone, wzrastał w cnotach i pobożności. Miewał ekstazy i zachwycenia, dlatego w okolicy nazywano go "gapą" (bocca aperta, "rozdziawiona gęba"); sam nazywał siebie też "bratem osłem". Poprosił o przyjęcie do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych, ale uznano, że się nie nadaje. Zgłosił się do kapucynów - ci też orzekli po jakimś czasie to samo. W końcu przyjęli go jednak bracia mniejsi konwentualni w charakterze brata zakonnego w Grotelli. U konwentualnych miał już wuja i stryja. Wkrótce wszedł do grona kleryków. W 1627 złożył profesję wieczystą, przyjmując święcenia niższe i wyższe. Wiele czasu poświęcał nauce, ale intelektualnie był słaby. Znał dość dobrze Pismo Święte (na pamięć) i był gorliwym naśladowcą św. Franciszka. Rzetelnie oddawał się pracy apostolskiej, a przy tym Bóg obdarzył go licznymi charyzmatami, jak darem lewitacji i ekstaz. Wiele osób za jego pośrednictwem uzyskiwało łaski od Boga. Miał też szczególne nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu i Matki Bożej. Na polecenie przełożonych często zmieniał klasztory. Znosił wiele cierpień duchowych i fizycznych; przez 4 lata musiał przebywać na wygnaniu u kapucynów. Zawsze był jednak posłuszny, pokorny i bardzo cierpliwy. Z powodu ekstaz i uniesień nazywano go "świętym od lotów". Zainteresowało się nim Święte Oficjum, tymczasem w obecności samego pap. Urbana VIII długo trwał w ekstazie, czym poruszył całą świtę papieską. Pielęgnował nabożeństwo do Jezusa cierpiącego i do Matki Bożej. Układał piękne hymny i modlitwy. Bóg doświadczał go też licznymi cierpieniami w chorobach. Ostatnia z nich, złośliwa febra, na którą zapadł w sierpniu 1663, zabrała go z tego świata w Osimo 17 września, gdzie do dziś znajdują się jego relikwie. Odszedł tak, jak umierają święci, nie opłakując życia, z uśmiechem na ustach, z oczami skierowanymi ku Niebu, gdzie prawdziwe życie się nigdy nie kończy. Po śmierci wiele miast chciało mieć go u siebie, nawet Asyż. Wtedy papież orzekł: "Dla Asyżu wystarczy św. Franciszek". Ciało jego spoczywa w bazylice wzniesionej ku jego czci w Osimo. Grób jego zasłynął niezliczonymi cudami. Studenci uznają go za patrona studiów i egzaminów. Józef z Kupertynu został beatyfikowany przez pap. Benedykta XIV w 1753. Papież Klemens XIII ogłosił go świętym 16 lipca 1767. Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |